Wiodąca krajowa organizacja popierająca marihuanę zatrudniła nowego lidera, który twierdzi, że jest „niezmiernie podekscytowany” możliwością poruszania się po „wyjątkowym” i szybko zmieniającym się krajobrazie stanowej i federalnej polityki dotyczącej konopi indyjskich.
Marijuana Policy Project (MPP) – który od dziesięcioleci odgrywa kluczową rolę w rozwoju ruchu legalizacji marihuany w stanach – wybrał Adama Smitha, założyciela Alliance for Sensible Markets, na stanowisko dyrektora wykonawczego.
W niedzielnym wywiadzie dla MEDCAN24, Smith powiedział, że chce „kontynuować pracę, która została wykonana przez ponad 30 lat, aby znieść prohibicję w stanach, które jeszcze tego nie zrobiły – w celu, aby nikt nie był aresztowany, w dowolnym miejscu w kraju, za posiadanie lub używanie konopi indyjskich”.
Smith wkracza w burzliwe środowisko polityczne, z nierozwiązanymi pytaniami o to, jak administracja Trumpa będzie poruszać się po kwestiach związanych z konopiami indyjskimi w drugiej kadencji i wyzwaniami na szczeblu stanowym, gdzie zwolennicy widzieli, jak fundusze wysychają w wysiłkach na rzecz legalizacji w ostatnich latach.
Smith zastąpi tymczasową dyrektor Lauren Daly, która rozpoczęła swoją kadencję po odejściu wieloletniego dyrektora wykonawczego MPP Matthew Schweicha.
„Pełnienie funkcji tymczasowego dyrektora wykonawczego MPP było ogromnym przywilejem” – powiedziała Daly we wtorkowym komunikacie prasowym. „Jestem dumna z tego, co osiągnęliśmy podczas mojej kadencji i nie mogę się doczekać kibicowania Adamowi, gdy wejdzie w tę rolę”.
Jeśli chodzi o przyszłość MPP, Smith jest zgodny z wieloletnią zasadą organizacji: stany będą przewodzić, a ostatecznym celem będzie wpłynięcie na szerszą zmianę polityki na szczeblu federalnym. A Smith zna próby, przed którymi stanęły stany, przewodząc koalicji, która dążyła do otwarcia drzwi do międzystanowego handlu konopiami indyjskimi, który według zwolenników i interesariuszy jest jedną z głównych barier powstrzymujących branżę.
W tym sensie Smith miał miejsce w pierwszym rzędzie na złożonym powiązaniu federalno-państwowych przepisów dotyczących marihuany. Mówi, że chętnie znajdzie podobnie myślących partnerów w ruchu, zapewniając jednocześnie, że MPP zachowa swoje dziedzictwo jako gracz w społeczności, który wspiera poprawę branży konopi indyjskich, a także nieustannie koncentruje się na zakończeniu kryminalizacji.
„MPP ma najlepszy zespół legislacyjny w branży konopi indyjskich, kierowany przez genialną Karen O’Keefe, która pracowała nad prawie każdym stanowym postępem w dziedzinie konopi indyjskich w ciągu ostatnich dwudziestu lat” – powiedział Smith, odnosząc się do dyrektora ds. polityki stanowej organizacji. „Jestem niezmiernie podekscytowany możliwością współpracy z nimi. Myślę, że możemy zrobić ważne rzeczy”.
Betty Aldworth, przewodnicząca zarządu MPP, powiedziała: „Wnikliwość Adama, głęboka wiedza i wizjonerskie przywództwo będą katalizatorem wysiłków MPP na rzecz osiągnięcia transformacyjnych reform polityki dotyczącej konopi indyjskich na szczeblu lokalnym, stanowym i federalnym oraz przyspieszenia wymiaru sprawiedliwości, zdrowia publicznego i bezpieczeństwa publicznego”.
„Był zaangażowany w wysiłki na rzecz reformy polityki dotyczącej konopi indyjskich jeszcze przed założeniem MPP w 1995 roku i nadal tworzy integracyjną, responsywną wizję dla pacjentów, konsumentów i firm” – powiedziała. „Lauren Daly zapewniła wyjątkowe przywództwo podczas tej transformacji, a dzięki silnym fundamentom, które zbudowała, Adam i zespół ekspertów MPP są dobrze przygotowani do wprowadzania znaczących i trwałych zmian”.
MEDCAN24 rozmawiała ze Smithem o przyszłości MPP i szerszego ruchu konopnego, gdy wchodzi on w swoją nową rolę. Poniższy wywiad został zredagowany pod kątem długości i przejrzystości.
MEDCAN24: Jak zamierzasz podejść do reformy marihuany w tej nowej roli?
Adam Smith Chcemy kontynuować pracę, która została wykonana przez ponad 30 lat, aby położyć kres prohibicji w stanach, które jeszcze tego nie zrobiły – w celu, aby nikt nie był aresztowany – w dowolnym miejscu w kraju – za posiadanie lub używanie konopi indyjskich.
To klucz do wszystkiego, ponieważ jesteśmy w tak wyjątkowym czasie i mamy wiele niepewności co do tego, co się dzieje. Mamy wiele niepewności co do tego, co wydarzy się na szczeblu federalnym, a stany zaczynają myśleć o tym, jak sobie z tym poradzić. Nawet stan taki jak Teksas, który przez długi czas był stanem silnej prohibicji, będzie teraz zmagał się z pytaniem „jak regulować odurzające kannabinoidy zamiast ich zakazywać?”.
To prawdziwa chwila prawdy „jak będziemy traktować kannabinoidy?”. Ogólnie rzecz biorąc, mam nadzieję, że możemy wziąć MPP, wiarygodność w stanach – gdzie pracowali przez 30 lat – i zacząć kształtować w miejscach, w których próbują regulować, w miejscach, w których mają legalny przemysł marihuany, w jaki sposób możemy pomóc doprowadzić do miejsca, w którym mamy legalne rynki kannabinoidów, które są prawnie odpowiedzialne – które chronią zdrowie i bezpieczeństwo publiczne i które zapewniają poziom dostępu, który odsunie konsumentów od nielegalnych rynków?
MM: Jak według ciebie MPP alokuje swoje zasoby i energię, jeśli chodzi o reformy stanowe i federalne?
AS: Jest wielu ludzi i organizacji pracujących po stronie federalnej. MPP będzie oczywiście trzymać rękę na pulsie polityki federalnej i będziemy zaangażowani w te rozmowy. Ale znowu, myślę, że tam, gdzie ruch nie radzi sobie tak dobrze, jest zintegrowane podejście do polityki stanowej. A ponieważ MPP ma prawdziwą wiedzę i prawdziwą historię sukcesów w poruszaniu tej kwestii w stanach. Myślę, że to doskonale pasuje. I myślę, że skupimy się głównie na polityce stanowej.
Chodzi mi o to, że gdyby administracja Trumpa zdecydowała jutro na mocy zarządzenia wykonawczego o zniesieniu harmonogramu, natychmiast pozostawiłoby to stany całkowicie na własną rękę, a to byłoby świetne. Istnieje potrzeba wiarygodnego podmiotu politycznego i siły, która ma zdrowie publiczne, bezpieczeństwo i dostęp na czele swojego programu – który współpracuje ze stanami, aby spróbować połączyć spójną i zrównoważoną branżę.
Jesteśmy bardzo zainteresowani zrównoważonym przemysłem i wieloma różnymi opcjami dla konsumentów. Chcemy, aby tak się stało.
MM: Nie jest tajemnicą, że filantropijne i branżowe wsparcie finansowe dla państwowych wysiłków na rzecz legalizacji było w ostatnich latach rozczarowujące. Jak planujesz to rozwiązać, nadal traktując priorytetowo reformy stanowe?
AS: To pytanie za kilka milionów dolarów. Wierzę, że znajdziemy konkretne ścieżki, które dostosują to, co uważamy za najlepsze dla konsumentów, zdrowia i bezpieczeństwa publicznego oraz dla tej kwestii z potrzebami segmentów branży. Sztuką jest zebranie pieniędzy i trzymanie się swoich zasad.
Można wykonywać tylko taką pracę, na jaką nas stać, prawda? I będą rzeczy, które chcemy zrobić, a które nie będą miały wsparcia ze strony przemysłu lub filantropów, i będziemy musieli na nie poczekać i przekonać kogoś, że jest to ważne. Wiarygodność organizacji ma kluczowe znaczenie dla jej skuteczności.
MM: Pracowałeś wcześniej nad kwestiami międzystanowego handlu konopiami indyjskimi. Czy widzisz siebie jako dalszego rzecznika tej konkretnej kwestii w MPP?
AS: Myślę, że handel międzystanowy był w pewnym sensie życiem i śmiercią dla małych producentów w miejscach, które tradycyjnie produkowały – w szczególności na północno-zachodnim Pacyfiku. Myślę, że jest to nadal istotny element dla przetrwania branży, podobnie jak 280E, jest istotnym elementem, który chcemy promować. Wierzę, że najlepszy wynik w polityce dotyczącej konopi indyjskich zostanie osiągnięty przez stany.
Zdjęcie dzięki uprzejmości Mike’a Latimera.



