Dzisiaj (19 lutego 2026 r.) targi Cannabis Europa powracają do stolicy Francji po raz pierwszy od 2019 roku, w kluczowym momencie dla rozwijającej się francuskiej branży medycznej marihuany.
Zaledwie poprzedniego wieczoru francuskie władze spotkały się z przedstawicielami branży, aby przedstawić pierwszy projekt długo oczekiwanych ram refundacji medycznej marihuany – ostatniego elementu regulacyjnego niezbędnego do przejścia Francji z programu pilotażowego do stałego rynku. Delegaci przybywający dziś rano na miejsce wydarzenia wiedzieli, że wkrótce otrzymają relację z pierwszej ręki na temat tego, co zostało omówione.
Stephen Murphy, współzałożyciel i dyrektor generalny Prohibition Partners, otworzył obrady, podkreślając, jak daleko zaszła branża, a także cała Europa, w ciągu siedmiu lat od ostatniej wizyty Cannabis Europa w tym mieście.
„Przeszliśmy od pytania »czy medyczna marihuana jest legalna?« do faktycznego dostarczania jej pacjentom” – powiedział Murphy do delegatów. „Moim zdaniem Francja jest prawdopodobnie jednym z najważniejszych miejsc w Europie, gdzie w tym roku toczą się dyskusje na ten temat”.
Poniżej podsumowaliśmy kluczowe wnioski z sesji tego dnia i będziemy je aktualizować na bieżąco.
Projekt struktury refundacji
Wczoraj wieczorem (18 lutego 2026 r.) podczas spotkania konsultacyjnego zorganizowanego przez Direction Générale de la Santé (DGS) i Direction de la Sécurité Sociale (DSS) zainteresowane strony po raz pierwszy zapoznały się z konkretnymi założeniami ekonomicznymi planowanego rynku.
Dziś rano delegaci po raz pierwszy zapoznali się z konkretnymi szczegółami rządowego modelu ekonomicznego dotyczącego leków na bazie konopi indyjskich.
Prezes UIVEC Ludovic Rachou, którego organizacja pomagała koordynować dossier dotyczące refundacji przedłożone HAS we wrześniu ubiegłego roku, przedstawił zgromadzonym nowo ujawnione plany.
W grudniu 2025 r. Haute Autorité de Santé (HAS), organ odpowiedzialny za ocenę leków i zatwierdzanie ich do refundacji w ramach francuskiego systemu opieki zdrowotnej, wstrzymał ocenę leków na bazie konopi indyjskich, stwierdzając, że nie może sfinalizować struktur refundacyjnych bez opublikowanego dekretu. Dekret ten został już opracowany.
Najważniejsze wnioski:
- Proponowany model ustanawia wielopoziomową strukturę refundacji powiązaną bezpośrednio z oceną korzyści terapeutycznych każdego produktu dokonaną przez Haute Autorité de Santé (HAS).
- Wskaźniki refundacji zostaną ustalone na poziomie 65%, 30%, 10% lub 0%, co odpowiada odpowiednio korzyściom znacznym, umiarkowanym, niewielkim lub niewystarczającym.
- Rachou zauważył jednak, że dla wielu pacjentów te nominalne stawki mogą mieć mniejsze znaczenie, niż się wydaje. Ponieważ większość kwalifikujących się pacjentów cierpi na schorzenia przewlekłe kwalifikujące się do statusu ALD w ramach francuskiego systemu, większość z nich powinna ostatecznie uzyskać dostęp do leków na bazie konopi indyjskich przy 100% pokryciu kosztów niezależnie od podstawowego poziomu refundacji. Zaznaczył, że kwestia ta jest nadal dopracowywana.
- Ceny będą ustalane według jednolitych kategorii produktów, grupujących leki według postaci farmaceutycznej, składu i właściwości klinicznych, przy czym w każdej kategorii będzie obowiązywała jedna cena.
- Ceny będą ustalane na trzy lata i mogą zostać skorygowane w górę lub w dół, jeśli pojawią się nowe dowody kliniczne.
- Oczekuje się, że okres konsultacji po posiedzeniu z 18 lutego potrwa od trzech tygodni do jednego miesiąca, podczas którego zainteresowane strony będą mogły zgłaszać formalne uwagi do projektu tekstu.
- Jeśli prace przebiegną zgodnie z planem, pozostałe dekrety regulacyjne, w tym dotyczące uprawy, specyfikacji technicznych oraz statusu prawnego leków na bazie konopi indyjskich, zostanąprzyjęte zgodnie z planem w czerwcu.
- W tym momencie firmy będą mogły rozpocząć rejestrację produktów we francuskiej agencji ds. leków ANSM, podczas gdy HAS jednocześnie wznowi swoją ocenę.
- Ostateczna opinia HAS w sprawie refundacji jest przewidywana na okres około października–listopada 2026 r., a pacjenci nadal uczestniczący w programie pilotażowym będą objęci przedłużonym programem do 31 grudnia 2026 r.
- Dokładna metodologia ustalania cen dla każdej kategorii produktów pozostaje przedmiotem trwających rozmów między UIVEC a władzami, a Rachou zaznaczył, że organizacja branżowa zamierza aktywnie kontynuować ten proces w nadchodzących miesiącach.

Refundacja w praktyce: kto płaci, za co i kiedy
Zaledwie 24 godziny po opublikowaniu projektu dekretu w sprawie refundacji odbyła się francuskojęzyczna debata okrągłego stołu, w której wzięli udział czołowi przedstawiciele francuskiego rynku, aby przeanalizować ogłoszone środki.
Najważniejsze wnioski
- Francja funkcjonuje w systemie jednego płatnika, co oznacza, że firmy negocjują bezpośrednio z ministerstwem, nie ma miejsca na indywidualne umowy, jak w Niemczech. Jak ujął to jeden z prelegentów: albo zawrzesz umowę z ministerstwem, albo wypadniesz z rynku.
- Oczekuje się, że rząd będzie działał w ramach z góry ustalonej puli budżetowej na medyczną marihuanę , zamiast oceniać każdy produkt wyłącznie na podstawie wartości klinicznej. HAS prawdopodobnie będzie zasadniczo otwarte na refundację, ale będzie dążyć do ochrony finansów publicznych poprzez utrzymywanie oceny korzyści terapeutycznych, a tym samym stawki refundacji, na jak najbardziej konserwatywnym poziomie.
- Jedną z najbardziej spornych kwestii będzie docelowa populacja pacjentów. Ściśle zdefiniowana populacja pozwala ministerstwu utrzymać ryzyko budżetowe pod kontrolą, ale zbyt szeroka definicja grozi utratą kontroli nad wydatkami. Uczestnicy panelu ostrzegli, że firmy przedstawiające zawyżone prognozy dotyczące wielkości sprzedaży spotkają się z oporem, a zapewnienie władz o konserwatywnych, opartych na danych epidemiologicznych szacunkach będzie prawdopodobnie skuteczniejsze.
- Wybór porównawczego preparatu klinicznego będzie miał kluczowe znaczenie dla ustalenia ceny. To, czy konopie indyjskie zostaną porównane z opioidami, zabiegami chirurgicznymi czy implantami dooponowymi (w zależności od wskazań), znacząco wpłynie na cenę, jaką ministerstwo będzie skłonne zaakceptować. Uczestnicy panelu zwrócili uwagę na ryzyko, że władze wykorzystają wszelkie niejasności w wyborze komparatora , aby obniżyć ceny.
- Jedna stała cena dla każdej kategorii produktów, co potwierdziły wczorajsze konsultacje, stwarza trudną sytuację dla branży. Bez możliwości promowania produktów i bez zezwolenia na zróżnicowanie cen, firmy będą miały trudności z konkurowaniem w oparciu o cokolwiek innego niż struktura kosztów. Firmy o wysokich kosztach produkcji, szczególnie zagraniczni operatorzy , którzy nie doceniają pełnych kosztów francuskiego modelu farmaceutycznego, ryzykują, że nie będą w stanie dostosować się do ustalonej ceny.
- Prawdziwym ryzykiem kosztowym dla międzynarodowych operatorów nie jest cena suszonych kwiatów. Jest nim pełny ciężar francuskich wymogów farmaceutycznych. Wykwalifikowani lekarze, obowiązki związane z danymi dotyczącymi obserwacji pacjentów, kontrole zarządzania środkami odurzającymi oraz wymóg posiadania odpowiedzialnego farmaceuty i podmiotu prowadzącego działalność. Wszystko to należy uwzględnić w negocjacjach cenowych.
- Zbytne obniżanie cen niesie ze sobą własne ryzyko. Jeśli firmy zareagują dążeniem do zwiększenia wolumenu w celu zrekompensowania strat, przekroczą populację pacjentów określoną przez HAS oraz przekroczą limit budżetowy, co spowoduje dalszą interwencję regulacyjną.
- Argument ekonomiczny dotyczący opieki zdrowotnej może być najsilniejszą kartą branży. Dane z programu pilotażowego wykazały, że medyczna marihuana zmniejszyła zużycie innych metod leczenia przez pacjentów. Fakt, że jeden lek na bazie konopi indyjskich może jednocześnie łagodzić wiele objawów, potencjalnie zastępując od pięciu do siedmiu oddzielnych recept, stanowi przekonujący argument dotyczący efektywności kosztowej dla systemu ubezpieczeń społecznych, a jeden z panelistów stwierdził, że należy go dalej rozwijać.
- Produkcja we Francji jest coraz częściej postrzegana jako atut negocjacyjny, ponieważ pozyskiwanie surowców na rynku krajowym jest zgodne z szerszymi priorytetami rządu i może stanowić argument w rozmowach dotyczących cen.
- Harmonogramy dostępu pacjentów pozostają przedmiotem troski. Nawet po potwierdzeniu refundacji ograniczenia dotyczące tego, którzy specjaliści mogą wystawiać recepty, ośrodki leczenia bólu oraz wymogi multidyscyplinarne mogą stworzyć znaczące wąskie gardła we wczesnej fazie rozwoju rynku.
Kluczowe wnioski z porannych sesji
Oprócz dogłębnej analizy kwestii refundacji, poranne sesje o szerszym zasięgu potwierdziły spójny motyw: Francja stworzyła rygorystyczne ramy, które chronią pacjentów i jakość, ale komercyjne i ludzkie koszty dalszych opóźnień stają się coraz trudniejsze do uzasadnienia.
Jeśli chodzi o uprawę krajową, prelegenci jasno stwierdzili, że Francja jest modelem farmaceutycznym, a nie tanim, rozwijającym się rynkiem, opartym wyłącznie na uprawach szklarniowych, zgodnym z GACP i ściśle powiązanym z łańcuchami dostaw farmaceutyków. Certyfikacja GMP pozostaje kluczową i kosztowną przeszkodą, a jeden z prelegentów ostrzegł firmy, aby „potroiły swój budżet i potroiły czas”. Trwająca w Niemczech presja cenowa zmienia kształt globalnych łańcuchów dostaw i będzie nadal przyspieszać.
W kwestii pacjentów zeznania były surowe. Prezes stowarzyszenia pacjentów opisał 18-etapową procedurę regulacyjną sięgającą 2018 roku i zwrócił uwagę na pacjentów, którzy zmarli w ciągu 18 miesięcy od wstrzymania nowych włączeń do programu pilotażowego – osoby, które nie miały dostępu do leków na bazie konopi indyjskich w ostatnich miesiącach życia. Bez realnych cen nie będzie branży, argumentowała, a bez refundacji powstanie system dwutorowy, dostępny tylko dla tych, którzy mogą sobie na to pozwolić.



