In The Magazine
Six One Charlie to prezent Glena Coyle’a dla jego kolegów z wojska.
Opublikowano na
Glen Coyle może nie być dokładnie taki, na jakiego wygląda.
Jako dumny weteran wojskowy, urodzony w Kanadzie Glen Coyle nazwał swoją firmę, Six One Charlie, od swojego wojskowego znaku wywoławczego, aby uhonorować swoją służbę i braterstwo, które się z nią wiąże. Jak twierdzi, jego celem jest zapewnienie wszystkim weteranom dostępu do najwyższej jakości marihuany. Six One Charlie oferuje obecnie produkty spożywcze, pre-rolki i produkty do stosowania miejscowego, które koncentrują się zarówno na smaku, jak i korzyściach zdrowotnych, a także markowej modzie.
„To nie są dla mnie pieniądze” – mówi Coyle. „Moim celem jest pomaganie ludziom, pomaganie weteranom. W Six One Charlie nie chodzi tylko o marihuanę. Chodzi o społeczność”.
Kto nie chciałby dzielić okopu z tym kolesiem?



