Kluczowa komisja Izby Reprezentantów zezwala na wprowadzenie poprawki do obowiązkowej ustawy o obronie w celu rozszerzenia zwolnień dla rekrutów wojskowych, którzy uzyskali pozytywny wynik testu na obecność marihuany, aby przejść do głosowania na podłodze, jednocześnie blokując inną propozycję skodyfikowania, że członkowie służby mogą zgodnie z prawem używać produktów z konopi.
We wtorek Komisja Regulaminowa Izby Reprezentantów przekazała ustawę o autoryzacji obrony narodowej (NDAA) do rozpatrzenia w pełnym składzie, a jedna z dwóch zgłoszonych poprawek dotyczących konopi indyjskich została dopuszczona do głosowania.
Rep. Dave Joyce (R-OH) i Dina Titus (D-NV), współprzewodniczący Congressional Cannabis Caucus, sponsorowali poprawkę dotyczącą marihuany i polityki rekrutacji wojskowej.
Poprawka przyznaje, że Armia i Marynarka Wojenna „podjęły już pozytywne kroki w swojej pracy nad zaprojektowaniem i wdrożeniem systemu zwolnień, który pozwala potencjalnym poborowym do Sił Zbrojnych na ponowne ubieganie się o zaciąg po pozytywnym wyniku testu toksykologicznego na obecność tetrahydrokannabinolu”.
Poprawka wzywa jednak Siły Powietrzne, Siły Kosmiczne i Korpus Piechoty Morskiej do podjęcia dalszych działań, zwłaszcza „biorąc pod uwagę trwające wyzwania związane z rekrutacją i utrzymaniem, które podważają cele gotowości Sił Zbrojnych”.
Proponowana zmiana w ustawie NDAA wymagałaby od tych oddziałów wojskowych „opracowania i wdrożenia własnego stałego systemu zwolnień współmiernego do procesu stosowanego przez armię i marynarkę wojenną”.
Mówi ona, że sekretarz obrony „opracuje program, za pomocą którego zapewni zwolnienia dla potencjalnych poborowych do Sił Zbrojnych, którym nie pozwolono na zaciągnięcie się po pozytywnym teście toksykologicznym na tetrahydrokannabinol, tak aby tacy potencjalni poborowi mogli ponownie ubiegać się o zaciągnięcie się”.
Co więcej, Departament Obrony będzie zobowiązany do „oceny możliwości skontaktowania się” z potencjalnymi poborowymi, którzy wcześniej zostali odrzuceni z powodu konopi indyjskich oraz, „w miarę możliwości, opracowania planu skontaktowania się z takimi potencjalnymi poborowymi”.
W ciągu 180 dni od wejścia w życie, sekretarz obrony musiałby przedłożyć raport komisjom kongresowym, których jurysdykcji podlega, wraz z „planem stworzenia, rozpowszechnienia i wykorzystania jasnej definicji, która podkreśla, że wszyscy rekruci, którzy zrezygnowali, są wykwalifikowani i kwalifikują się do zaciągnięcia się do Sił Zbrojnych, nawet jeśli nie spełniają wszystkich standardów zaciągu, a istniejące standardy zaciągu pozwalają na zwolnienie”.
W zeszłym roku Izba Reprezentantów uchwaliła wersję NDAA, która uniemożliwiłaby przeprowadzanie testów na obecność marihuany jako warunku zaciągnięcia się do wojska lub otrzymania stopnia oficerskiego. Nie zostało to jednak uwzględnione w ostatecznej wersji, która została podpisana po dwuizbowych negocjacjach z Senatem.
W międzyczasie Rep. Tony Gonzales (R-TX) złożył poprawkę do najnowszej ustawy NDAA, która sprawiłaby, że sekretarz obrony nie mógłby „zabronić członkowi Sił Zbrojnych posiadania, używania lub spożywania produktu zawierającego konopie lub jakikolwiek składnik pochodzący z konopi, jeśli takie posiadanie, używanie lub spożywanie jest zgodne z obowiązującym prawem federalnym, stanowym i lokalnym”.
Poprawka Gonzalesa, która nie została poddana pod głosowanie, wydawała się być odpowiedzią na serię aktualizacji polityki różnych oddziałów wojskowych, które zakazały używania marihuany, w tym legalnych produktów z konopi, przez członków służby.
Na przykład w lutym, w notatce skierowanej do personelu Sił Powietrznych w Massachusetts ostrzeżono, że nie tylko marihuana, ale także kannabinoidy pochodzące z konopi, w tym CBD i delta-8 THC, są zabronione w bazach wojskowych i powiązanych obiektach.
W 2022 r. Siły Powietrzne wyraziły zaniepokojenie, że nawet użycie środka do dezynfekcji rąk zawierającego CBD lub granoli konopnej może nieumyślnie zagrozić „gotowości wojskowej”.
Po początkowym ogłoszeniu w 2019 r. Departament Obrony szerzej potwierdził, że CBD jest niedostępne dla członków służby w zawiadomieniach opublikowanych w 2020 r.
Ze swojej strony Marynarka Wojenna wydała w 2018 r. wstępne zawiadomienie informujące szeregowych, że nie wolno im używać CBD i produktów z konopi bez względu na ich legalność. Następnie w 2020 r. wydała aktualizację wyjaśniającą, dlaczego wprowadziła zmianę zasad.
Straż przybrzeżna stwierdziła, że marynarze nie mogą używać marihuany ani odwiedzać legalnych aptek.
Oddzielnie, generał w 2022 roku powiedział, że Siły Powietrzne i Siły Kosmiczne dokonują przeglądu polityki dotyczącej marihuany i rozważają „zdroworozsądkową” zmianę, która mogłaby dać potencjalnym rekrutom przepustkę, jeśli uzyskają pozytywny wynik testu na obecność marihuany.



