Miesiąc po tym, jak prezydent Donald Trump potwierdził że jego administracja rozważa zmianę klasyfikacji marihuany na mniej restrykcyjny status federalny, jego odpowiednicy z GOP w Izbie Reprezentantów USA próbują teraz odebrać te uprawnienia wykonawcze.
Kontrolowany przez Republikanów Komitet ds. zaawansowany pakiet finansowania federalnego – projekt ustawy o handlu, sprawiedliwości, nauce (CJS) i agencjach powiązanych na rok budżetowy 2026 – w głosowaniu 34-28 w dniu 10 września.

The 154-stronicowy akt prawnyczęściowo uniemożliwiłaby Departamentowi Sprawiedliwości (DOJ) korzystanie z funduszy federalnych w celu usunięcia konopi indyjskich z wykazu I zgodnie z ustawą o substancjach kontrolowanych (CSA), gdzie obecnie są one wymienione obok heroiny, LSD i ecstasy jako nieposiadające obecnie akceptowanego zastosowania medycznego. Substancje z wykazu I mają najwyższy potencjał nadużywania i uzależnienia w oczach rządu federalnego. Alkohol i tytoń nie są wymienione w żadnym z pięciu wykazów.


„Żaden z funduszy przyznanych lub w inny sposób udostępnionych na mocy niniejszej ustawy nie może zostać wykorzystany do zmiany harmonogramu marihuany … lub do usunięcia marihuany z harmonogramów ustanowionych w sekcji 202 ustawy o substancjach kontrolowanych (21 USC 812)”, stwierdza ustawodawstwo.
Innymi słowy, ustawa zastrzegłaby prawo do zmiany harmonogramu marihuany wyłącznie dla władzy ustawodawczej. Obecnie na stole W Kongresie, ustawa Marijuana Opportunity, Reinvestment and Expungement (MORE) Act, sponsorowana przez Rep. Jerry’ego Nadlera, D-N.Y., całkowicie usunęłaby konopie indyjskie z CSA; jednak wielu uważa, że ta partyzancka ustawa jest martwa.

Awans tej ustawy o środkach CJS w środę nastąpił po Trumpie powiedział dziennikarzom podczas briefingu prasowego w Białym Domu 11 sierpnia, że „przygląda się” propozycji zmiany harmonogramu konopi indyjskich zainicjowanej przez prezydenta Joe Bidena i że jego administracja podejmie decyzję w tej sprawie „w ciągu najbliższych kilku tygodni”.
„Niektórym się to podoba. Niektórzy nienawidzą” – powiedział Trump. „Niektórzy nienawidzą całej koncepcji marihuany, ponieważ jest ona szkodliwa dla dzieci; jest szkodliwa dla osób starszych niż dzieci. Ale zastanawiamy się nad zmianą klasyfikacji i podejmiemy decyzję… i miejmy nadzieję, że będzie ona właściwa”.
Obecnie proponowana zasada przeklasyfikowania konopi indyjskich do substancji z Wykazu III obejmuje proces administracyjny w ramach Departamentu Sprawiedliwości. Chociaż Trump nie może jednostronnie zmienić klasyfikacji marihuany, może polecić to prokurator generalnej Pam Bondi lub administratorowi Drug Enforcement Administration (DEA) Terry’emu Cole’owi.
Tradycyjnie, DEA przejęła inicjatywę w zakresie ustalania harmonogramu, zmiany harmonogramu lub usuwania substancji z harmonogramu na mocy CSA, organu delegowanego agencji przez prokuratora generalnego. Niektórzy twierdzą jednak, że były prokurator generalny Merrick Garland niedelegowany uprawnienia DEA do wydania ostatecznej zasady dotyczącej obecnej propozycji zmiany harmonogramu konopi indyjskich.
Tak czy inaczej, DEA działa w ramach Departamentu Sprawiedliwości, któremu ustawodawcy Izby Reprezentantów próbują obecnie uniemożliwić wykorzystanie funduszy do podjęcia działań reformatorskich w zakresie konopi indyjskich.
Ustawa o CJS i agencjach pokrewnych obejmuje około 76,8 miliarda dolarów środków uznaniowych, z czego prawie połowa przypada na Departament Sprawiedliwości: 37,3 miliarda dolarów. Ustawa zapewnia również roczne środki dla Departamentu Handlu, Narodowej Administracji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej (NASA) i innych agencji federalnych. Łączna kwota uznaniowa stanowi spadek o 2,8% w porównaniu z rokiem fiskalnym 2025, co stanowi krok Republikanów Izby Reprezentantów w kierunku „odpowiedniego rozmiaru” federalnych agencji rządowych.
Również w ramach pakietu CJS, House Appropriations Committee nakazuje Departamentowi Sprawiedliwości zbadanie potencjalnych schematów prania pieniędzy z udziałem firm marihuanowych powiązanych z Komunistyczną Partią Chin, a także podmiotów świadczących usługi finansowe dla tych firm, według raport komisji na temat ustawy.
Ponadto, ustawa utrzymuje 11-letnie ograniczenie finansowania Departamentu Sprawiedliwości, które zabrania urzędnikom federalnym uniemożliwiania niektórym stanom i terytoriom USA wdrażania własnych przepisów zezwalających na używanie, dystrybucję, posiadanie lub uprawę medycznej marihuany. W szczególności, przepisy pomijają te zabezpieczenia dla Idaho, Kansas, Nebraski i Samoa Amerykańskiego – trzech stanów i jednego terytorium USA, gdzie marihuana pozostaje całkowicie nielegalna.
Jednakże, ten od dawna obowiązujący przepis w ustawodawstwie stanowi wyjątek dla Departamentu Sprawiedliwości w zakresie egzekwowania prawa federalnego zakazującego dystrybucji lub produkcji substancji kontrolowanych w pobliżu szkół i uczelni. Sankcjonowane przez państwo programy dotyczące konopi indyjskich już teraz zabraniają firmom prowadzenia działalności w pobliżu szkół, przedszkoli, kościołów i innych miejsc.
Oprócz przepisów związanych z konopiami indyjskimi, ustawa o środkach na CJS kieruje fundusze na walkę z kryzysem fentanylowym, wspieranie stanowych i lokalnych organów ścigania oraz przeciwdziałanie Komunistycznej Republice Chin, według członków komisji większościowej GOP.
Przewodniczący House Appropriations Committee Tom Cole, R-Okla, powiedział, że ustawa stawia na pierwszym miejscu bezpieczeństwo, odpowiedzialność i siłę narodową.
„Ustawa FY26 CJS ma na celu ochronę narodu na każdym froncie – ochronę naszych ulic, przywrócenie dyscypliny fiskalnej, obronę wolności konstytucyjnych i odnowienie zaufania publicznego do rządu” – powiedział w oświadczeniu. komunikacie prasowym. „Inwestuje w egzekwowanie prawa w celu zwalczania przestępczości i fentanylu, jednocześnie stanowczo sprzeciwiając się kradzieży amerykańskiej technologii i innowacji przez komunistyczne Chiny. Wspiera również przywództwo USA w eksploracji kosmosu i odkryciach naukowych. W swej istocie ustawa ta odzwierciedla trwałą obietnicę naszego narodu: bezpieczeństwo w domu, siłę gospodarczą i konkurencyjność oraz wolność dla każdego Amerykanina”.
Partyzanckie głosowanie w komisji odzwierciedlało jednak sprzeciw Demokratów na wielu frontach, od włączenia do ustawy kilku priorytetów i mandatów administracji Trumpa, takich jak zakończenie programów różnorodności, równości i integracji (DEI), po cięcia finansowe w stosunku do obecnych poziomów CJS.
Reprezentantka Grace Meng, D-N.Y., powiedziała, że ustawodawstwo nadal zmierza w złym kierunku, podczas gdy amerykańskie rodziny zmagają się z trudnościami.
„Ta ustawa gwałtownie ogranicza finansowanie agencji i programów, które tworzą miejsca pracy, wspierają amerykańskie małe firmy i rozwijają naszą gospodarkę” – powiedziała Meng. powiedział. „Dotacje Administracji Rozwoju Gospodarczego zostały obcięte o 36 procent, porzucając społeczności wiejskie i znajdujące się w trudnej sytuacji, które rozpaczliwie potrzebują inwestycji gospodarczych i dobrze płatnych miejsc pracy”.
Meng wskazał również na cięcia funduszy dla Agencji Rozwoju Biznesu Mniejszości, Międzynarodowej Administracji Handlu, Federalnego Biura Śledczego i innych agencji.
Podczas gdy Komisja ds. Środków Izby Reprezentantów również zawarła język zmiany harmonogramu konopi indyjskich w ustawie FY2025 CJS bill w zeszłym roku, przepis ten został ostatecznie pominięty w ostatecznej wersji ustawy.



