Dwupartyjni ustawodawcy Izby Reprezentantów sprzeciwiają się próbom zakazania produktów konopnych z THC, argumentując, że „zadałoby to śmiertelny cios” branży, a obecnie zawarte w ustawie o wydatkach narusza zasady kongresowe. W tym celu członkowie twierdzą, że trwają prace nad wprowadzeniem alternatywnego środka regulującego rynek.
W liście wysłanym w piątek do marszałka Izby Reprezentantów Mike’a Johnsona (R-LA), przewodniczący Komisji Nadzoru i Reformy Rządowej Izby Reprezentantów James Comer (R-KY) i 26 innych członków stwierdziło, że ustawa o środkach finansowych, która jest w toku w Izbie Reprezentantów z nienaruszonymi przepisami dotyczącymi zakazu konopi, zniweczyłaby przemysł, który powstał od czasu zalegalizowania upraw w ramach ustawy rolnej z 2018 roku.
Podczas gdy Senat ostatecznie usunął podobny język ze swojej wersji ustawy o wydatkach na rolnictwo po proteście proceduralnym ze strony senatora Randa Paula (R-KY), wśród zainteresowanych stron nadal istnieją obawy, że może on znaleźć się w ostatecznym pakiecie dostarczonym prezydentowi po negocjacjach dwuizbowych.
Gdyby tak się stało, prawodawcy napisali, że „zadałoby to śmiertelny cios amerykańskim rolnikom zaopatrującym regulowany przemysł konopny i małe firmy oraz zagroziłoby dziesiątkom miliardów dolarów działalności gospodarczej w całym kraju”.
„Ponadto, istnieją poważne obawy proceduralne związane z tym, w jaki sposób język ten znalazł się w tych ustawach”, powiedzieli. „Język ten nie był rozpatrywany w ramach znaczników ani przesłuchań przez żadną odpowiednią komisję autoryzującą i nie było publicznego forum dla członków, aby wyrazić obawy dotyczące tego języka i preferowanych alternatywnych przepisów bardziej odpowiednich dla odpowiednich komisji autoryzujących”.
W szczególności pismo stwierdza, że włączenie przepisów dotyczących konopi do projektu ustawy Izby Reprezentantów „wyraźnie narusza” zasadę zakazującą języka, który zmienia istniejące prawo poprzez ogólne przepisy dotyczące środków.
„Być może najbardziej niepokojąca jest charakterystyka zwolenników tego języka, że ustawa nie wpłynie negatywnie na przemysł konopi przemysłowych”, mówi, odnosząc się do komentarzy niektórych ustawodawców, takich jak Rep. Andy Harris (R-MD) i Sen. Mitch McConnell (R-KY), którzy byli orędownikami kontrowersyjnej propozycji.
„Wręcz przeciwnie, eliminuje to istniejący i przyszły rozwój podwójnych odmian wykorzystywanych przez rolników do produkcji zbóż i kannabinoidów lub błonnika i kannabinoidów” – czytamy dalej w liście. „Te postępy genetyczne mają kluczowe znaczenie dla maksymalizacji wartości ekonomicznej pojedynczej uprawy, dając rolnikom elastyczność w reagowaniu na zmieniające się wymagania rynku i poprawiając ogólną rentowność”.
„Krótko mówiąc, nieodłączne wzajemne powiązania rynków zbóż, włókien i kannabinoidów oznaczają, że długoterminowy sukces amerykańskich hodowców konopi zależy od ciągłej rentowności wszystkich trzech rynków. Przemysł konopny nie jest zbiorem konkurujących ze sobą sektorów, ale połączonym ekosystemem, w którym wzrost w jednym segmencie wspiera możliwości i innowacje w całym sektorze.”
Zamiast zajmować się „tym szkodliwym środkiem”, dwupartyjni członkowie Kongresu stwierdzili, że Kongres powinien uchwalić przepisy dotyczące konopi konsumpcyjnych, które uniemożliwiłyby sprzedaż osobom poniżej 21 roku życia, zakazałyby kopiowania produktów, które przypominają popularne marki inne niż konopie indyjskie, ujednoliciłyby wymagania dotyczące etykietowania i nakazały testy laboratoryjne.
Jak zauważono w liście, takie przepisy zostały wcześniej wprowadzone w Senacie. Mówi się również, że przepisy są aktywnie opracowywane w Komisji Energii i Handlu Izby Reprezentantów.
„Zmieniając arbitralnie definicję legalnych konopi, zamiast odpowiedzialnie regulować rynek, Kongres skutecznie gasi światło dla legalnych amerykańskich hodowców konopi i podważa pracę wykonywaną przez naszych kolegów w komisjach autoryzacyjnych oraz w stanach, które stworzyły ramy regulacyjne dla produktów z konopi” – czytamy w liście.
„Z tych powodów zdecydowanie wzywamy przywódców do usunięcia tego języka z ustawy o środkach na Ag-FDA na rok budżetowy 26 i każdej ostatecznej ustawy o środkach na rok budżetowy 26”, podsumowuje. „Będziemy nadal bronić amerykańskich hodowców konopi i małych firm oraz sprzeciwiać się próbom włączenia tego języka do jakiejkolwiek ustawy”.
Oprócz Comera, innymi sygnatariuszami listu są Reps. Andy Barr (R-KY), Thomas Massie (R-KY), Nancy Mace (R-SC), Ted Lieu (D-CA), Dan Crenshaw (R-TX) i inni.
Comer powiedział w komunikacie prasowym U.S. Hemp Roundtable, że „był naocznym świadkiem ogromnego potencjału konopi przemysłowych do tworzenia wysokiej jakości miejsc pracy i znaczących możliwości ekonomicznych dla amerykańskich pracowników i rodzinnych rolników”.
„Jako komisarz ds. rolnictwa w Kentucky przewodziłem pilotażowemu programowi konopi przemysłowych i nadal jestem silnym orędownikiem przemysłu konopnego w Kongresie” – powiedział. „Jestem w pełni zaangażowany w prowadzenie dwupartyjnych wysiłków mających na celu nakłonienie przywódców Izby Reprezentantów do usunięcia szkodliwego języka z ustawy FY26 Ag-FDA – i każdego ostatecznego pakietu środków – który arbitralnie redefiniuje legalne konopie”.
W międzyczasie senatorowie Demokratów wysłali również list do przywódców na początku tego miesiąca, w którym ostrzegali przed poważnymi wstrząsami, które miałyby miejsce na rynku konopi, gdyby produkty zawierające jakąkolwiek ilość THC zostały zakazane.
„Bezpieczeństwo konsumentów i ochrona dzieci przy jednoczesnym promowaniu możliwości krajowego wzrostu gospodarczego w przemyśle konopnym mogą i muszą iść w parze” – powiedział senator Ron Wyden (D-OR), który przewodził temu listowi wraz z senatorem Jeffem Merkleyem (D-OR). „Kongres musi poważnie podejść do realizacji zdroworozsądkowych zabezpieczeń w celu ochrony dzieci i konsumentów oraz zachęcania do innowacji zamiast uniwersalnego podejścia, które utrudnia rozwój gospodarczy i nie zapewnia bezpieczeństwa dzieciom”.
Dziesiątki rolników uprawiających konopie z Kentucky również niedawno wezwało senatora McConnella do wycofania się z jego nacisków na ponowną kryminalizację niektórych produktów pochodzących z ich upraw.
Paul, ze swojej strony, ostrzegł niedawno, że ruch na rzecz polityki dotyczącej konopi indyjskich „mocno przechylił się na stronę prohibicji” podczas trwającej debaty na temat odurzających produktów z konopi. Paul obawia się, że jeśli coś pójdzie nie tak, rynek konopi może zostać zdziesiątkowany „w ciągu najbliższych dwóch tygodni”.
Zapytany o ostatnie rozmowy z McConnellem i Harrisem, Paul powiedział, że „pracowaliśmy pilnie” z personelem „próbując osiągnąć kompromis”.
„Wiele rozmów było konstruktywnych. Mówią, przynajmniej na pozór, że nie próbują go wyeliminować – ale myślę, że w pewnym sensie rozmawiamy obok siebie” – powiedział.
–
MEDCAN24 śledzi setki ustaw dotyczących konopi indyjskich, psychodelików i polityki narkotykowej w stanowych organach ustawodawczych i Kongresie w tym roku. Zwolennicy Patreon, którzy zobowiązali się do co najmniej 25 USD miesięcznie, otrzymują dostęp do naszych interaktywnych map, wykresów i kalendarza przesłuchań, dzięki czemu nie przegapią żadnych wydarzeń.
Dowiedz się więcej o naszym narzędziu do śledzenia ustaw dotyczących marihuany i zostań zwolennikiem Patreon, aby uzyskać dostęp.
–
W międzyczasie Paul niedawno złożył samodzielną ustawę, która poszłaby w przeciwnym kierunku niż zakaz konopi, proponując potrojenie stężenia THC, które uprawa może legalnie zawierać, jednocześnie odnosząc się do wielu innych obaw, jakie branża wyraziła w związku z przepisami federalnymi.
Senator wprowadził ustawę, zatytułowaną Hemp Economic Mobilization Plan (HEMP) Act, w czerwcu. Odzwierciedla ona wersje, które sponsorował w ciągu ostatnich kilku sesji.
Harris, który był orędownikiem zakazu stosowania THC w konopiach w swojej izbowej wersji przepisów dotyczących wydatków na rolnictwo, powiedział MEDCAN24, że nie obawia się żadnego potencjalnego sprzeciwu wobec zakazu konopi w Senacie – a także zakwestionował doniesienia o zakresie tego, co jego ustawodawstwo zrobiłoby z przemysłem.
Congressional Research Service (CRS) opublikował w czerwcu raport, w którym stwierdził, że ustawa „skutecznie” zakazałaby produktów kannabinoidowych pochodzących z konopi. Początkowo stwierdzono, że taki zakaz uniemożliwiłby również sprzedaż CBD, ale raport CRS został zaktualizowany, aby wykluczyć ten język z niejasnych powodów.
Język konopi jest w dużej mierze zgodny z przepisami dotyczącymi środków i rolnictwa, które zostały wprowadzone, ale nie zostały ostatecznie uchwalone, w ostatnim Kongresie.
Interesariusze branży konopnej zbierali się przeciwko tej propozycji, której wcześniejsza wersja została również uwzględniona w projekcie ustawy bazowej z podkomisji w zeszłym roku. Jest on praktycznie identyczny z przepisem ustawy rolnej z 2024 r., Który został dołączony przez oddzielną komisję w maju ubiegłego roku w drodze poprawki Rep. Mary Miller (R-IL), która również nie została uchwalona.
Zdjęcie dzięki uprzejmości Brendana Cleaka.




