28.3 C
Warszawa
niedziela, 21 czerwca, 2026
spot_imgspot_img

Top 5 tego tygodnia

spot_img

Powiązane posty

Przemysł marihuany w Michigan zbiera się przeciwko propozycji podwyżki podatków, która rozwija się w legislaturze

Kredyt: Getty Images

„Nasza branża nie jest ich skarbonką. Nasze portfele nie są ich budżetem”.

Ben Solis, Michigan Advance

Proponowany nowy podatek hurtowy od produktów z marihuany w celu sfinansowania napraw dróg w następnym budżecie stanu i w kolejnych latach jest zdecydowanie zbyt wysoki i spowodowałby utratę miejsc pracy w dynamicznie rozwijającym się przemyśle konopi indyjskich w Michigan, powiedzieli we wtorek zwolennicy i prawodawcy, opowiadając się za niższą stawką podatkową.

Co najmniej dwóch demokratycznych ustawodawców, którzy wzięli udział w wiecu – Rep. Stanu. Donavan McKinney z Detroit i Mike McFall z Hazel Park zasygnalizowali również, że pracują za kulisami, aby obniżyć tę stawkę przed ostatecznym głosowaniem.

Obecnie zarówno McFall, jak i McKinney powiedzieli, że zagłosują przeciwko ostatecznemu budżetowi, jeśli stawka zostanie utrzymana.

Ustawodawcy stanu Michigan osiągnęli w zeszłym tygodniu luźne ramy finansowania rządu, ale obejmowały one nowy 24-procentowy podatek hurtowy od produktów sprzedawanych w aptekach w całym stanie. Doprowadziło to branżę konopi indyjskich i jej sojuszników do szału, ostrzegając, że taki podatek zahamuje rozwój branży i spowoduje zmniejszenie liczby miejsc pracy.

We wtorek po południu ustawodawcy wciąż byli w trakcie opracowywania ostatecznego planu budżetowego, bez wyraźnego końca, pomimo sygnałów, że rząd pozostanie otwarty i nie zostanie zamknięty w środę, kiedy rozpocznie się nowy rok podatkowy (choć pod koniec dnia ustawodawcy uchwalili tymczasowe przedłużenie budżetu do 8 października).

Mimo to, pieniądze na plan finansowania dróg przez ustawodawcę musiały skądś pochodzić, czy to ze szkół – przeciwko czemu we wtorek protestowali zwolennicy – czy też z nowego proponowanego podatku od garnków na dziury w drogach.

Osoby pracujące dla lub w imieniu branży konopi indyjskich zebrały się na wiecu na schodach Kapitolu w Lansing, aby wysłać prawodawcom i gubernator Gretchen Whitmer (D), która wcześniej w tym roku zaproponowała ponad 30-procentowy podatek, jasny komunikat: Trzymajcie się z dala od ich trawki.

„Nasza branża nie jest ich skarbonką. Nasze portfele to nie ich budżet” – powiedział Mike DiLaura, CCO i główny radca prawny House of Dank, jednej z wielu firm konopnych działających w Michigan. „Nadszedł nasz czas, nie tylko jako branża, ale jako obywatele tego wspaniałego stanu, aby położyć stopy na ziemi i powiedzieć: „wystarczy””.

DiLaura kontynuował, mówiąc, że branża, odkąd rekreacyjna marihuana została zalegalizowana w 2020 roku, zebrała prawie 2 miliardy dolarów podatków dla Michigan w ciągu ostatnich pięciu lat.

„Ale mówią, że to nie wystarczy” – powiedział DiLaura. „Kiedy to kiedykolwiek wystarczy?”

Podczas wiecu przemawiało także kilku innych rzeczników i liderów branży, którzy podkreślali, że nawet jeśli przegrają bitwę o zatrzymanie lub obniżenie podwyżki podatku, będą kontynuować walkę w sądzie lub dążyć do całkowitego uchylenia ustawy.

W wiecu uczestniczyło również dwóch sojuszników w McKinney i McFall.

Obaj powiedzieli, że głosowali przeciwko propozycji zawartej w ustawie House Bill 4951, która przeszła przez Izbę w zeszłym tygodniu, zauważając, że ich społeczności odniosły znaczne korzyści ze sklepów z rekreacyjną marihuaną i powiązanych firm, takich jak uprawy.

„Hazel Park był zaangażowany w marihuanę od samego początku. Jak niektórzy z was mogą wiedzieć, w pewnym momencie daliśmy nawet Tommy’emu Chongowi klucz do miasta” – powiedział McFall. „Ale wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, jak wpłynie to na lokalne gminy. Mówią o ograniczeniu podziału dochodów, czyli pieniędzy, które wracają ze stanu. To również będzie miało na to wpływ”.

McFall powiedział, że Hazel Park otrzymał w zeszłym roku pół miliona dolarów podatku, a pieniądze te pomogły opłacić służby ratunkowe i inne udogodnienia.

McKinney powiedział, że korytarz Eight Mile jest wypełniony sklepami z marihuaną, które przekształciły puste, opuszczone budynki, dostarczając jednocześnie coś, co nazwał najlepszą marihuaną w kraju.

„Myślę, że Snoop Dogg powiedział coś podobnego” – zażartował McKinney.

Z całą powagą stwierdził jednak, że propozycja była „BS”, a nowa stawka podatkowa była zbyt wysoka. McKinney dodał, że on i McFall byli tylko dwoma z kilku ustawodawców, którzy byli gotowi stanowczo sprzeciwić się propozycji i że za zamkniętymi drzwiami trwają prace nad obniżeniem stawki, jeśli będzie to absolutnie konieczne do sfinansowania dróg.

„Nie wiemy, jaka to będzie liczba, ale na pewno wiemy, że nie będzie to 24 procent” – powiedział McKinney.

Ta historia została po raz pierwszy opublikowana przez Michigan Advance, a dodatkowe wyjaśnienia zostały dodane przez MEDCAN24.

MEDCAN24 jest możliwa dzięki wsparciu czytelników. Jeśli polegasz na naszym dziennikarstwie wspierającym konopie indyjskie, aby być na bieżąco, rozważ miesięczne zobowiązanie Patreon.

Popularne artykuły