„Jeśli nasze ceny przestaną być atrakcyjne dla klientów z Michigan lub innych stanów, stracimy wielu z nich”.
Ben Solis, Michigan Advance
Lider Izby Reprezentantów stanu Michigan powiedział w czwartek, że spodziewa się, że jego senacki odpowiednik dostarczy głosów potrzebnych do uchwalenia proponowanego 24-procentowego podatku hurtowego od marihuany, a jeśli nie, to twierdzi, że umowa budżetowa rozpadnie się w szwach.
Taki scenariusz doprowadziłby również do całkowitego zamknięcia rządu Michigan, ponieważ marszałek Izby Reprezentantów Matt Hall (R) powtórzył, że nie będzie kolejnego kontynuowania budżetu, aby utrzymać światło, jeśli porozumienie zawarte między nim, przywódczynią większości w Senacie Winnie Brinks (D) i gubernator Gretchen Whitmer (D) rozpadnie się.
„To było źródło dochodów, które Winnie Brinks zaoferowała prywatnie” – powiedział Hall podczas czwartkowej rozmowy z dziennikarzami. „Przyjęliśmy ich sugestię dotyczącą marihuany i wszyscy zawarliśmy umowę w sprawie budżetu. Brinks nigdy nie zawarłaby takiej umowy, gdyby nie mogła działać”.
Hall dodał, że teraz to Senat musi dotrzymać umowy w sprawie finansowania dróg.
Wiadomość z prośbą o komentarz na temat stanu podatku od marihuany z biura Brinksa nie została odesłana w momencie publikacji
Podatek spotkał się ze sprzeciwem niektórych członków Izby Reprezentantów i Senatu, chociaż Hall przez cały tydzień twierdził, że plan został przedstawiony przez Brinksa. Podatek przedstawiony w ustawie House Bill 4951 został jednak zainicjowany w izbie niższej, sponsorowanej przez Rep. Samanthę Steckloff (D-Farmington Hills).
To się dopiero okaże, biorąc pod uwagę, że co najmniej jeden Demokrata – senator Jeff Irwin z Ann Arbor – powiedział, że nie zagłosuje za przyjęciem ustawy w obecnym kształcie.
Interesariusze z branży konopi indyjskich w Michigan spędzili wtorek w Lansing, lobbując wśród prawodawców i zbierając się w nadziei, że ustawodawca albo odejdzie od proponowanego podatku na finansowanie dróg, albo zmieni ustawę, aby uratować podatek, ale w znacznie przyjemniejszej stawce.
We wtorek ustawodawcy pracowali do późnych godzin wieczornych nad ustawami wykonawczymi, które przygotowałyby przyjęcie ostatecznego budżetu w nadchodzących dniach. To właśnie podczas tej nocnej sesji w bazie danych sesji Senatu pojawiła się poprawka do proponowanego podatku, która zmniejszyłaby proponowany podatek do zaledwie 20%.
Poprawka do ustawy House Bill 4951, zgłoszona przez senator stanową Stephanie Chang (D-Detroit), powiązałaby również ustawę z proponowanym przez Chang podatkiem od kilku wyrobów tytoniowych i nałożeniem podatku na e-papierosy – senacką ustawą 582.
Jeśli ustawa zyskałaby na popularności, mogłoby to dać pewien komfort liderom branży konopi indyjskich, którzy twierdzą, że podatek w obecnej proponowanej formie doprowadziłby do skurczenia się branży i utraty miejsc pracy, ale niektórzy przeciwnicy podatku twierdzą, że liczba ta jest nadal zbyt wysoka i nie uzyskałaby ich głosów.
Senate Bill 582 jest zgodny z projektem ustawy, który zaproponowała podczas poprzedniej sesji legislacyjnej, która nakładała dodatkowe 75 milinów na podatek nakładany na papierosy, zwiększając podatek hurtowy od cygar, tytoniu do palenia innego niż papierosy, tytoniu bezdymnego i wszelkich wyrobów tytoniowych do 57 procent, jednocześnie nakładając 57-procentowy podatek hurtowy na e-papierosy.
W wywiadzie dla Michigan Advance, Chang powiedziała, że poprawka jest tylko koncepcją planu, że tak powiem, i że po prostu rzuca ją tam, aby zobaczyć, jaki jest apetyt. Nie była pewna, czy zostanie ona przyjęta, a nawet jeśli tak się stanie.
Dwóch ustawodawców Izby powiedziało podczas wtorkowego wiecu przeciwko podatkowi od marihuany, że pracują za kulisami, aby obniżyć tę stawkę. Chang została zapytana, czy rozmawiała ze swoimi kolegami o poprawce, szczególnie po stronie Izby, ale powiedziała, że nie.
Irwin, który był zdecydowanym krytykiem proponowanego przez Republikanów podatku od marihuany, powiedział, że obniżenie stawki jest poprawą, ale nie wystarczającą, aby go przekonać.
„Myślę, że nadal wypchnęłoby to wiele osób z legalnego rynku, nadal zniechęciłoby wiele osób z innych stanów, które obecnie tu przyjeżdżają, ponieważ nasze ceny są korzystne” – powiedział Irwin. „Jeśli więc nasze ceny przestaną być atrakcyjne dla klientów z Michigan lub innych stanów, stracimy wielu z nich”.
Irwin argumentował, że nie nadszedł czas na nakładanie dodatkowych podatków na konopie indyjskie, zauważając, że czarny rynek tego produktu nadal istnieje, a kierowanie ludzi na ten rynek doprowadzi do spadku przychodów. Takie zdanie podzielali zwolennicy branży na wtorkowym wiecu.
Irwin argumentował również, że prawodawcy powinni przestrzegać modelu dystrybucji podatków od konopi indyjskich, który wyborcy zatwierdzili, głosując za legalizacją narkotyku w 2018 roku.
„Jeśli mamy zamiar to zmienić, z pewnością powinniśmy mieć większość trzech czwartych głosów, aby to zmienić, zgodnie z wymogami konstytucji stanu Michigan” – powiedział Irwin.
Mimo to Hall uważał, że 24-procentowa stawka zostanie utrzymana. Był stanowczy, że jego zdaniem początkowo proponowany 32-procentowy podatek od marihuany był zbyt wysoki i że Izba była w stanie obniżyć tę liczbę. Hall zastanawiał się również, czy podatek zmieni nawyki konsumpcyjne, ostatecznie wpływając na dochody, jakie państwo może z niego uzyskać. Chang nie chciała omawiać swojego uzasadnienia poprawki, poza tym, że była to inna opcja.
Zapytany, czy Izba zgodziłaby się z poprawką, gdyby w jakiś sposób przeszła, Hall nie był zdecydowany i ponownie powiedział, że mają umowę.
„Jeśli spróbują zmienić warunki tej umowy, usuniemy ją i odeślemy w drugą stronę, ponieważ są setki rzeczy, które moglibyśmy renegocjować w tej umowie, ale wtedy rząd zostałby zamknięty” – powiedział Hall.
Reporter Michigan Advance Kyle Davidson przyczynił się do powstania tej historii.
Ta historia została po raz pierwszy opublikowana przez Michigan Advance.



