Prokurator generalna administracji Trumpa powiedziała we wtorek senatorom, że jest zobowiązana do przeglądu praktyk plemienia indyjskiego związanych z programem legalnej sprzedaży marihuany, który uruchomiła na terenach rezerwatu. Zobowiązała się również do zbadania aplikacji zgłoszonej przez senatora GOP, która pomaga łączyć ludzi z legalnymi firmami zajmującymi się konopiami indyjskimi w różnych stanach.
Podczas wtorkowego przesłuchania przed senacką komisją sądownictwa, senator Thom Tillis (R-NC) zapytał prokurator generalną Pam Bondi o kwestie związane z polityką dotyczącą konopi indyjskich, koncentrując się na sprzedaży marihuany na ziemiach Eastern Band of the Cherokee Indians (EBCI) w jego stanie Karolina Północna, z którą, jak powiedział, ogólnie „nie ma problemu”, ale którą nadal uważa za „niepokojącą” w odniesieniu do konfliktu między stanowymi i federalnymi przepisami dotyczącymi marihuany.
„Prawie trzy tuziny stanów [have] albo medyczne, rekreacyjne lub hybrydowe” modele marihuany, powiedział senator. „Ale dla mnie przypomina to sposób, w jaki przemysł tytoniowy został zaatakowany za reklamę skierowaną do młodych ludzi”.
„To mnie martwi, ponieważ jest to przedsięwzięcie nastawione na zarabianie pieniędzy. Wygląda na to, że jest to żerowanie na młodszych ludziach” – powiedział, wskazując na aplikację, która jego zdaniem pozwala ludziom w stanach, które zakazują marihuany, zamawiać produkty z marihuaną w legalnej jurysdykcji, a następnie odbierać je po przekroczeniu granic stanu.
„Zakładam, że nie dostarczają jej poza granicę, ponieważ myślę, że byłoby to nielegalne. Czy byłoby to nielegalne?” zapytał Tillis.
Bondi podziękowała senatorowi za „wskazanie tego” i powiedziała, że „nie jest zaznajomiona z tą aplikacją, której z pewnością się przyjrzymy”.
Następnie Tillis przedstawił „hipotezę” dla prokuratora generalnego, pytając o to, czy byłoby federalnie nielegalne, gdyby konopie indyjskie zostały przywiezione do portu w Karolinie Północnej, gdzie jest to zabronione, a następnie przetransportowane do legalnego stanu, takiego jak Nowy Jork.
„Czy jest to nielegalny transport substancji kontrolowanej – chyba że teleportuje się do legalnej jurysdykcji, czy nie zostałby w pewnym momencie nielegalnie przetransportowany?” – zapytał.
Bondi odpowiedział: „W oparciu o prawo federalne [that’s true], senatorze”.
„Czy jesteś zaznajomiony z nauką o teleportacji?” Tillis zapytał żartobliwie.
„Nie, senatorze” – odpowiedział prokurator generalny.
„W zachodniej Karolinie Północnej prowadzona jest uprawa, która jest częścią ziem plemiennych. Problem polega na tym, że nie mogę znaleźć żadnego legalnego sposobu na dostarczenie uprawianej tu trawki do przychodni, która znajduje się w innym, nie sąsiadującym obszarze granic” – powiedział Tillis. „Próbuję tylko dowiedzieć się, w jaki sposób Eastern Band of the Cherokee legalnie transportują to, co uprawiają na dużą skalę tutaj, do miejsca, w którym reklamują się w Charlotte na billboardach jako jedna z największych przychodni w kraju – i najwyraźniej oferują również możliwość zakupu online”.
„Czy mogę uzyskać twoje zaangażowanie w DOJ – nie ty osobiście – ale czy mogę po prostu uzyskać ostateczną odpowiedź, że nie ma tam, że legalnie to transportują, czy też mamy tutaj coś, co wydaje się niezgodne z prawem federalnym?” zapytał.
„Tak, senatorze, absolutnie poproszę mój zespół o przyjrzenie się tej kwestii” – powiedziała Bondi. „I nie jestem zaznajomiona z tym zakładem”.
„Jak powiedziałem, to wyspa. Naprawdę uważam, że rząd federalny musi przyspieszyć. Musimy pozbyć się tego statusu ani ryby, ani ptactwa, jaki marihuana ma obecnie w tym kraju” – powiedział senator. „Myślę, że ludzie mówili, że wiele czerwonych stanów, nawet twój rodzinny stan – mój rodzinny stan – ma, myślę, że prawdopodobnie wiele stanów… zmierza w kierunku jej legalizacji”.
„Musimy to rozwiązać na poziomie federalnym. Musimy uchwycić przychody” – powiedział. „Te dochody muszą wrócić do federalnych organów ścigania i musimy bardziej skupić się na tym, co moim zdaniem jest niebezpieczne i niespójne w całym stanie. Więc jeśli mógłbym to uzyskać, byłbym wdzięczny”.
Niedawna infografika przygotowana przez grupę rzeczników reprezentujących plemiona rdzennych Amerykanów w branży legalnej marihuany wykazała, że ponad jedna czwarta rdzennych społeczności w kontynentalnych Stanach Zjednoczonych, w tym Eastern Band of Cherokee Indians, jest obecnie zaangażowana w programy dotyczące marihuany lub konopi.
Tillis powiedział również w zeszłym miesiącu, że rząd federalny musi „przyspieszyć” i zbadać ramy regulacyjne dla marihuany – które powinny obejmować ścieżkę do zbadania „skuteczności” marihuany w niektórych schorzeniach.
Na oddzielnym przesłuchaniu w Komisji Sądownictwa w czerwcu, Tillis powiedział, że przeciwnicy legalizacji marihuany „przegrali” walkę o utrzymanie prohibicji i że „nadszedł czas”, aby prawodawcy zajęli się tą rzeczywistością, tworząc ramy regulacyjne traktujące konopie indyjskie „w taki sam sposób, jak robimy to z alkoholem i tytoniem”, tak aby stany mogły ustalać własną politykę bez interwencji federalnej.
W lutym senator poruszył również tę kwestię podczas przesłuchania w Senackiej Komisji Bankowej, mówiąc, że „powinniśmy ponownie przeanalizować [federal marijuana laws].” Ale jednocześnie „na pewno nie powinniśmy tego robić, uchwalając” przepisy, które po prostu uniemożliwiłyby federalnym organom regulacyjnym karanie banków, które współpracują z legalnymi firmami zajmującymi się konopiami indyjskimi.
W międzyczasie, podczas przesłuchań zatwierdzających, Bondi odmówiła powiedzenia, w jaki sposób planuje poruszać się po kluczowych kwestiach związanych z polityką marihuany. Jako prokurator generalny Florydy, sprzeciwiała się wysiłkom na rzecz legalizacji medycznej marihuany w tym stanie.
Tillis powiedział również w grudniu ubiegłego roku, że ma nadzieję, że Kongres przeprowadzi „dyskusję” na temat potencjalnego stworzenia federalnych ram regulacyjnych dla marihuany w 2025 roku, choć dodał, że osobiście nie zagłosowałby za federalną legalizacją marihuany.
W ubiegłym roku senator powiedział również, że popiera stworzenie „kompleksowych ram regulacyjnych, które traktują marihuanę tak samo jak tytoń”, argumentując, że „rząd federalny musi znaleźć bezpieczny sposób na umożliwienie zaistnienia tego rynku”.
Tillis w kwietniu dołączył do senatora Teda Budda (R-NC), pytając urzędników federalnych, stanowych i lokalnych, jakie kroki podejmują w celu egzekwowania zakazu marihuany, gdy plemię indiańskie przygotowywało się do rozpoczęcia rekreacyjnej sprzedaży konopi indyjskich na swoich ziemiach w Karolinie Północnej.
Narkotyków w Białym Domu, Sara Carter, powiedziała członkom Komisji Sądownictwa podczas przesłuchania w zeszłym miesiącu, że administracja rozważa „wszystkie opcje”, ponieważ nadal rozważa propozycję zmiany harmonogramu marihuany, jednocześnie opisując reformę marihuany jako „kwestię dwupartyjną”.
Trzech senatorów GOP omówiło wpływ potencjalnej zmiany klasyfikacji marihuany przez administrację w wywiadach z MEDCAN24, a dwóch z nich opisało ten ruch jako „zmieniający zasady gry”.
W międzyczasie jeden z długoletnich doradców Trumpa, Roger Stone, powiedział niedawno, że jego administracja ma szansę posunąć się naprzód w kwestii zmiany kwalifikacji marihuany – lub nawet szerszej legalizacji – w sposób, którego Demokraci, którzy regularnie reklamują reformę, nie osiągnęli, gdy kontrolowali Biały Dom i Kongres.
Komentarze te pojawiły się w odpowiedzi na post prezydenta w mediach społecznościowych pod koniec ubiegłego miesiąca, w którym udostępnił on film reklamujący korzyści zdrowotne wynikające z CBD pochodzącego z konopi, szczególnie dla seniorów.
Republikański senacki sponsor dwupartyjnej ustawy bankowej dotyczącej konopi indyjskich powiedział niedawno, że zmiana przez Trumpa regulacji dotyczących marihuany byłaby „ważnym dominem” dla postępu jego ustawodawstwa.
Nie wiadomo jeszcze, czy Trump ostatecznie zdecyduje się na zmianę regulacji. Pomimo jego poparcia dla zmiany polityki na szlaku kampanii przed wyborem na drugą kadencję, odmówił on ponownego wyrażenia tego poparcia, gdy zapytano go o to podczas briefingu pod koniec ubiegłego miesiąca – choć powiedział, że decyzja zapadnie w ciągu kilku tygodni.
Zdjęcie dzięki uprzejmości Philipa Steffana.




