„Widząc, że gubernator i członkowie legislatury są anty-biznesowi na tym froncie, jest to bardzo niepokojące, gdy inne stany były w stanie to rozgryźć”.
Megan Henry, Ohio Capital Journal
Mieszkańcy Ohio, którzy sprzedają odurzające produkty z konopi, martwią się, co 90-dniowy zakaz, który wchodzi w życie we wtorek, będzie oznaczał dla ich firm i klientów.
Gubernator Ohio Mike DeWine (R) ogłosił niedawno 90-dniowe rozporządzenie wykonawcze, które zakazuje sprzedaży odurzających produktów z konopi od 14 października.
Odurzające produkty konopne to produkty zawierające THC, które są sprzedawane w miejscach innych niż licencjonowane przychodnie marihuany, w tym między innymi stacje benzynowe, sklepy z tytoniem i sklepy CBD.
Todd Hicks otworzył swój nowy sklep CBD w Columbus na kilka dni przed ogłoszeniem zakazu przez DeWine.
„To było rozdzierające serce” – powiedział. „Szczerze mówiąc, to całkowicie łamie mi serce. Nie wiem, w którym kierunku pójść”.
Hicks powiedział, że prawdopodobnie będzie musiał zamknąć swój nowy sklep i zwolnić trzech pracowników.
„Nie stać mnie na nich”, powiedział. „Cóż, nie mają nic do roboty, prawda? Nie mogą sprzedać produktu. Nikt nie będzie otwierał drzwi ani podchodził do drzwi, by kupić produkt. Więc ich nie potrzebuję”.
Hicks powiedział, że posiadanie przez dzieci odurzających produktów z konopi jest kwestią rodzicielską.
„Wyciągają je z torebki rodziców lub coś w tym rodzaju” – powiedział. „To nie jest kwestia sprzedaży”.
Mark Fashian, prezes hurtowni produktów konopnych Midwest Analytical Solutions w Delaware w stanie Ohio, powiedział, że zakaz spowoduje, że wypadnie z biznesu. Współpracuje on z ponad 500 sklepami w całym Ohio, które sprzedają odurzające produkty z konopi.
„Zazwyczaj sprzedajemy do palarni, stacji benzynowych, sklepów ogólnospożywczych lub drive-thrus, a każdy z nich ma mechanizm legitymowania każdego” – powiedział Fashian. „Zdecydowanie kartowanie odbywa się wszędzie”.
Powiedział, że te sklepy martwią się o to, jak zakaz wpłynie na nie.
„Po prostu się martwią” – powiedział Fashian. „Nie wiedzą, co robić. Nie wiedzą, co zrobić ze swoimi produktami”.
Jim Higdon, współzałożyciel firmy Cornbread Hemp z Kentucky, która sprzedaje swoje produkty w ponad 300 sklepach detalicznych w Ohio, powiedział, że zakaz odurzających konopi spowodował wiele zamieszania.
„Nasi partnerzy detaliczni i dystrybutorzy są bardzo niezadowoleni” – powiedział. „To naprawdę frustrujące obserwować, jak Partia Republikańska jest partią antybiznesową… Widzieć, jak gubernator i członkowie legislatury są antybiznesowi na tym froncie, jest bardzo niepokojące, gdy inne stany były w stanie to rozgryźć”.
Kim Bryant, sprzedawca w Your CBD Store Marion, powiedział, że średni wiek ich klientów wynosi 50 lat.
„Chcą żelki na ból i żelki na sen” – powiedziała. „Ludzie chcą tego zamiast opioidów lub leków na receptę… Starsi ludzie nie mają ochoty chodzić do sklepów z medyczną marihuaną lub rekreacyjną marihuaną”.
Sklep wymaga kontroli tożsamości przy każdym zakupie, powiedział Bryant.
„Nigdy, przenigdy nie sprzedałabym niczego nieletniemu” – powiedziała. „Po prostu czuję, że to niesprawiedliwe wobec ludzi, którzy robią wszystko dobrze, gdy jest jedno złe jabłko… To sklep, który faktycznie pomaga ludziom”.
Zakaz ten obejmuje napoje zawierające THC, takie jak te, które Collin Castore zaczął sprzedawać w swoich trzech browarach w środkowym Ohio w marcu. Napoje te zawierają pięć miligramów THC.
„Pięciomiligramowy napój to dosłownie odpowiednik zaciągnięcia się przeciętnym jointem. Nie wstrząśnie niczyim światem i nie rzuci go w psychodeliczne doznania, 24-godzinną podróż po głowie. To tylko lekka zmiana nastroju” – powiedział Castore, który jest współzałożycielem Seventh Son Brewery, Antiques on High i Getaway Brewing.
Napoje te nie zawierają alkoholu i są „intensywnie testowane”, powiedział.
„Chcemy, aby było to regulowane” – powiedział Castore. „Zachowajmy napoje o niskiej dawce THC. Traktujmy je tak samo jak piwo i regulujmy je tak samo jak piwo, a wszyscy otrzymają z tego tytułu wpływy z podatków i stworzymy miejsca pracy”.
Castore powiedział, że docelową grupą demograficzną napojów zawierających THC są kobiety w wieku od 35 do 55 lat, które chcą odpocząć od alkoholu – „a nie 10-letnie dzieci”.
„Naprawdę widziałem, że te napoje są świetnym sposobem dla niektórych osób, które muszą zrobić sobie przerwę od alkoholu, nadal mają sposób na relaks po pracy lub wypicie drinka z przyjaciółmi i nie czują się wykluczeni” – powiedział.
Na puszkach znajduje się etykieta z informacją, że napoje są przeznaczone tylko dla osób powyżej 21 roku życia, a ludzie są legitymowani przy zakupie napojów, tak jak w przypadku alkoholu, powiedział Castore.
Napoje z dodatkiem THC stanowią 10-15 procent sprzedaży hurtowej i około 5 procent sprzedaży detalicznej, powiedział Castore.
Chociaż jest zbyt wcześnie, aby podać konkretne liczby dotyczące tego, ile przychodów zostanie utraconych z powodu zakazu, powiedział, że nie będzie to dobre dla biznesu.
„Przejdziemy od roku, w którym być może udało nam się wyjść na zero, do roku, w którym prawdopodobnie znowu stracimy pieniądze, a to jest naprawdę frustrujące” – powiedział Castore.
Branża piwa rzemieślniczego stanęła w tym roku przed wyzwaniami związanymi z cłami na aluminium, stal i jęczmień słodowy.
„Po prostu poczuliśmy się tak, jakbyśmy odnieśli zwycięstwo i coś, co działało naprawdę dobrze, w końcu zostało nam odebrane” – powiedział.
Higdon powiedział, że niektórzy ludzie sięgają po napoje zawierające THC jako alternatywę dla alkoholu.
„Ludzie chcą ograniczyć spożycie alkoholu lub są trzeźwi od alkoholu i znaleźli napoje, których szukają, a odebranie im tych produktów jest szczególnie frustrujące, ponieważ w rezultacie zwiększą spożycie alkoholu” – powiedział.
Co najmniej 32 stany mają pewne przepisy dotyczące odurzających produktów z konopi.
Ta historia została po raz pierwszy opublikowana przez Ohio Capital Journal.



