20.1 C
Warszawa
niedziela, 21 czerwca, 2026
spot_imgspot_img

Top 5 tego tygodnia

spot_img

Powiązane posty

Komisja Senacka przyjmuje ustawę „zabijającą konopie”, ale daje firmom konopnym 1 rok opóźnienia

Kredyt: Getty Images

Wysiłki mające na celu zamknięcie tak zwanej „luki konopnej” w USA, która zakazałaby sprzedaży produktów pochodnych konopi zawierających jakąkolwiek wykrywalną ilość THC, mogą zostać odroczone o rok, dając operatorom miejsce na dostosowanie swojej działalności.

Wśród ciągłej walki o przeforsowanie gigantycznej i szeroko zakrojonej ustawy o wydatkach w USA na nadchodzący rok, walka o przetrwanie przemysłu konopnego, zarówno odurzającego, jak i przemysłowego, zajęła centralne miejsce.

Wpływowa komisja Senatu USA zatwierdziła nowe przepisy, które znacznie ograniczyłyby sprzedaż produktów pochodnych konopi zawierających jakąkolwiek wykrywalną ilość THC, jednak w wyniku obaw zgłoszonych przez kilku senatorów, przepisy przewidują roczne opóźnienie przed wprowadzeniem ich w życie.

Podczas gdy środek ten, będący częścią ustawy o wydatkach na rolnictwo i FDA w 2025 r. Senackiej Komisji ds. Środków, ma na celu zmianę języka w ustawie Farm Bill z 2018 r., która zalegalizowała konopie o zawartości mniejszej niż 0,3% delta-9 THC w suchej masie, pojawiły się obawy, że wykracza on zbyt daleko i grozi zdziesiątkowaniem przemysłu konopi przemysłowych.

Ustawa ta ściśle odzwierciedla wersję przyjętą przez House Appropriations Committee w zeszłym miesiącu i zakazałaby produkcji i sprzedaży nadających się do spożycia produktów konopnych zawierających jakąkolwiek „wymierną” ilość THC, wszelkiego rodzaju.

Kluczową różnicą między wersjami Izby Reprezentantów i Senatu jest włączenie federalnego raportu wpływu do ustawy Senatu. Raport, który ma zostać dostarczony w ciągu 180 dni od wejścia w życie, miałby ocenić wpływ proponowanej polityki na istniejący rynek kannabinoidów i zalecić standardy pakowania, testowania, etykietowania i zgłaszania zdarzeń niepożądanych.

Lider mniejszości w Senacie, Mitch McConnell (R-KY), który obecnie stoi na czele wysiłków zmierzających do uregulowania tej branży, powiedział podczas przesłuchania w komisji: „Ten język (w ustawie rolnej z 2018 r.) miał niezamierzoną konsekwencję, która pozwoliła na wytwarzanie i sprzedaż odurzających produktów syntetycznych pochodzących z konopi w całym kraju”.

Argumentował, że pierwotnym zamiarem ustawy rolnej z 2018 r. było wspieranie legalnego przemysłu konopnego, a nie umożliwienie rynku dla „laboratoryjnych, nieuregulowanych, odurzających substancji”.

Senator Rand Paul (R-KY), kolejny kluczowy zwolennik legalizacji konopi, ostrzegł, że ustawa może sprawić, że sprzedaż popularnych olejków CBD stanie się prawnie niemożliwa. Wprowadził on odrębną ustawę, HEMP Act, która zwiększyłaby legalny limit THC w konopiach i ustanowiła jaśniejsze wytyczne dotyczące produkcji CBD.

Grupy branżowe powtórzyły te obawy. Amerykański Okrągły Stół Konopny ostrzegł, że ustawa w obecnym kształcie może zdelegalizować ponad 90% produktów konsumenckich pochodzących z konopi, w tym nietoksyczne produkty CBD, które zawierają śladowe ilości THC.

Jonathan Miller, główny radca prawny, U.S. Hemp Roundtable, powiedział w oświadczeniu: „Senator McConnell miał rację co do konopi w ustawie Farm Bill z 2018 r. i ponownie dzisiaj, kiedy powiedział, że musimy zakazać niebezpiecznych produktów syntetycznych i naśladowczych, jednocześnie trzymając wszystkie produkty konopne z dala od rąk dzieci.

„Ważne jest jednak, jak to się robi. Amerykański Okrągły Stół Konopny uważa, że najlepszym sposobem na osiągnięcie tego celu jest solidna regulacja, a nie zakaz.

„Regulacja będzie chronić rolników uprawiających konopie i silnik ekonomiczny o wartości 28 miliardów dolarów, jakim jest przemysł konopny, oferując jednocześnie ochronę, o którą zabiega Senat. Ogólny zakaz dla ponad 90% produktów konsumpcyjnych z konopi nie jest właściwą drogą.

„Jesteśmy wdzięczni senatorowi Merkleyowi za wynegocjowanie rocznego opóźnienia we wdrożeniu, aby dać czas na poprawienie języka, który został dziś zatwierdzony. Z niecierpliwością czekamy na współpracę z członkami Kongresu w nadchodzących miesiącach nad tym krytycznym celem.

Podczas gdy ustawodawcy z obu izb będą musieli pogodzić różnice między swoimi wersjami, analitycy branżowi twierdzą, że łączny rozmach tych propozycji sygnalizuje ważny punkt zwrotny dla polityki konopnej w USA.

Pomimo rocznego opóźnienia we wdrażaniu, wiele osób w branży pozostaje zaniepokojonych. Przy obecnych technikach ekstrakcji rzadko zdarza się, aby produkty CBD były całkowicie wolne od THC, co oznacza, że mogą one podlegać proponowanemu zakazowi, nawet jeśli nie są odurzające.

Popularne artykuły