23.2 C
Warszawa
niedziela, 21 czerwca, 2026
spot_imgspot_img

Top 5 tego tygodnia

spot_img

Powiązane posty

Sędzia federalny przyznaje kampanii na rzecz legalizacji marihuany na Florydzie zwycięstwo nad stanowym prawem ograniczającym inicjatywę wyborczą

Kredyt: Getty Images

Sędzia federalny wygrał kampanię na Florydzie, starając się umieścić inicjatywę legalizacji marihuany na karcie do głosowania w 2026 r., Zapewniając „całkowitą ulgę” od przepisów ustawy podpisanej przez gubernatora Rona DeSantisa (R) w celu nałożenia poważnych ograniczeń na zbieranie podpisów.

W odpowiedzi na wniosek o wstępny nakaz sądowy złożony przez kampanię konopną Smart & Safe Florida, sędzia Sądu Okręgowego USA dla Północnego Dystryktu Florydy orzekł w czwartek, że prawo stanowe zmusza powodów do „wyboru między ograniczeniem ich praw wynikających z Pierwszej Poprawki” a „ryzykiem unieważnienia zweryfikowanych petycji, paraliżującymi karami cywilnymi i dalszymi działaniami egzekucyjnymi”.

Podczas gdy ustawa podpisana przez DeSantisa w maju nie była bezpośrednio wymierzona w inicjatywę dotyczącą konopi indyjskich, wśród jej zwolenników pojawiły się obawy, że może ona zagrozić i tak już złożonemu i kosztownemu procesowi zbierania wystarczającej liczby podpisów, aby przeprowadzić głosowanie. Dzieje się tak, ponieważ zablokowałoby to nierezydentom i osobom niebędącym obywatelami zbieranie podpisów pod głosowaniem.

Gubernator przedstawił ten pomysł ustawodawcom na początku tego roku, wzywając do zmian w procesie zbierania petycji, które mogą jeszcze bardziej skomplikować obywatelskie wysiłki na rzecz reform w wielu kwestiach.

Sędzia okręgowy Mark Walker uznał jednak, że niektóre z ograniczeń są niezgodne z prawem, w związku z zakwestionowaniem tej polityki przez kilka grup, w tym kampanię na rzecz konopi indyjskich.

Jak donosi The Tallahassee Democrat, w zeszłym miesiącu sędzia podtrzymał większość przepisów, ale w swoim ostatnim orzeczeniu stwierdził, że uniemożliwienie zbierania podpisów od nierezydentów stanowi niedopuszczalne „poważne obciążenie dla ekspresji politycznej”.

Sąd orzekł, że Smart & Safe Florida „wykazała, że istnieje znaczne prawdopodobieństwo, że odniesie sukces co do istoty roszczenia dotyczącego pierwszej poprawki, kwestionującego rolę prokuratorów stanowych w egzekwowaniu wymogu stałego pobytu”.

„Zakwestionowane przepisy stanowią niekonstytucyjne ograniczenie w odniesieniu do wypowiedzi powodów, zabraniając nieobywatelom i nierezydentom zbierania podpisanych petycji poprzez uciszanie indywidualnych osób niebędących obywatelami, które są powodami w tej sprawie, oraz uniemożliwiając członkom lub pracownikom organizacji powodów, którzy nie są rezydentami lub nieobywatelami, angażowanie się w podstawową mowę polityczną dotyczącą obiegu petycji”.

Walker napisał, że groźba, że ograniczenia mogą być egzekwowane przeciwko kampanii konopi indyjskich jest „rozpoznawalnym chłodem dla Smart & Mowa Safe, nierezydenta cyrkulatora petycji, która bezpośrednio szkodzi Smart & Safe, jako sponsorowi inicjatywy głosowania na marihuanę „.

Na chwilę obecną, kampania na rzecz marihuany zebrała ponad 75% wymaganych podpisów, aby wprowadzić ją do głosowania w przyszłym roku.

Smart & Safe Florida rozpoczęła zbieranie podpisów pod środkiem w styczniu, czyniąc stałe postępy, ponieważ podejmuje drugie uderzenie w uchwalenie poprawki do konstytucji w głosowaniu po tym, jak wersja środka legalizacyjnego z 2024 r. nie powiodła się.

Aktywiści zebrali około 50 000 ważnych podpisów więcej w ciągu ostatniego miesiąca, co daje łącznie 661 327, według Florida Division of Elections. Potrzebują 880 062 ważnych podpisów, aby zapewnić sobie miejsce na karcie do głosowania.

Oprócz tej sumy podpisów od zarejestrowanych wyborców, Smart & Safe Florida musi również zebrać je od co najmniej 8 procent wyborców w co najmniej połowie okręgów kongresowych stanu. Obecnie kampania przekroczyła wymagany próg w pięciu z 28 okręgów, ale jest blisko w kilku innych.

W czerwcu władze stanowe potwierdziły, że kampania zebrała wystarczającą liczbę głosów na rzecz inicjatywy 2026, aby uruchomić kontrolę podatkową i sądową.

Gubernator powiedział w lutym, że najnowszy środek ma „duże kłopoty” ze stanowym Sądem Najwyższym, przewidując, że zostanie zablokowany przed głosowaniem w przyszłym roku.

„Istnieje wiele różnych punktów widzenia na temat marihuany” – powiedział DeSantis. „Nie powinno jej być w naszej konstytucji. Jeśli czujesz się z tym mocno, masz wybory do legislatury. Wybierz kandydatów, którzy twoim zdaniem będą w stanie zrealizować twoją wizję”.

„Ale kiedy umieścisz te rzeczy w konstytucji – i myślę, że chodzi mi o sposób, w jaki to napisali – dzieje się tu wiele rzeczy. Myślę, że będzie to miało duże problemy z przejściem przez Sąd Najwyższy Florydy” – powiedział.

Przy obecnej liczbie podpisów, kampanii udało się już osiągnąć jeden z pierwszych kamieni milowych. Stan jest teraz ustawowo zobowiązany do przeprowadzenia sądowego i finansowego przeglądu środka, który określi jego prawną kwalifikowalność i poinformuje wyborców o jego potencjalnym wpływie na gospodarkę.

Najnowsza inicjatywa została złożona w sekretariacie stanu zaledwie kilka miesięcy po tym, jak pierwotna wersja nie powiodła się podczas wyborów w listopadzie 2024 r. – pomimo poparcia ze strony prezydenta Donalda Trumpa.

Smart & Safe Florida ma nadzieję, że poprawiona wersja odniesie sukces w 2026 roku. Kampania – która w ostatnim cyklu wyborczym otrzymała dziesiątki milionów dolarów od interesariuszy z branży konopi indyjskich, głównie wielostanowego operatora Trulieve – włączyła do nowej wersji pewne zmiany, które wydają się być odpowiedzią na krytykę przeciwników podniesioną podczas presji w 2024 roku.

Na przykład, teraz wyraźnie stwierdza się, że „palenie i wapowanie marihuany w jakimkolwiek miejscu publicznym jest zabronione”. W innej sekcji stwierdza się, że ustawodawca musiałby zatwierdzić zasady dotyczące „regulacji czasu, miejsca i sposobu publicznej konsumpcji marihuany”.

W ubiegłym roku gubernator dokładnie przewidział, że ustawa o marihuanie z kampanii 2024 roku przetrwa prawne wyzwanie ze strony stanowego prokuratora generalnego. Nie jest do końca jasne, dlaczego uważa, że ta wersja będzie miała inny wynik.

Podczas gdy nie ma pewności co do tego, jak sąd najwyższy stanu będzie poruszał się po tym środku, sondaż opublikowany w lutym wykazał przytłaczające dwupartyjne poparcie wyborców dla reformy – 67 procent wyborców na Florydzie popiera legalizację, w tym 82 procent Demokratów, 66 procent niezależnych i 55 procent Republikanów.

Wyniki te są jednak sprzeczne z innym niedawnym sondażem przeprowadzonym przez Florida Chamber of Commerce, aktywnego przeciwnika legalizacji, który wykazał większość poparcia dla reformy wśród prawdopodobnych wyborców (53%), ale nie wystarczającą do jej uchwalenia zgodnie z wymogiem 60%.

Inna niedawna ankieta przeprowadzona wśród republikańskich wyborców na Florydzie wykazała, że tylko 40 procent tej grupy demograficznej zagłosowałoby za propozycją legalizacji.

W tle rozwoju kampanii, DeSantis podpisał w czerwcu ustawę kierowaną przez GOP, aby nałożyć znaczne ograniczenia na możliwość wprowadzania inicjatyw do głosowania – plan, który może osłabić wysiłki zmierzające do umożliwienia wyborcom podjęcia decyzji w sprawie legalizacji marihuany w przyszłym roku.


MEDCAN24 śledzi setki ustaw dotyczących konopi indyjskich, psychodelików i polityki narkotykowej w stanowych organach ustawodawczych i Kongresie w tym roku. Zwolennicy Patreon, którzy zobowiązali się do co najmniej 25 USD miesięcznie, otrzymują dostęp do naszych interaktywnych map, wykresów i kalendarza przesłuchań, dzięki czemu nie przegapią żadnych wydarzeń.


Dowiedz się więcej o naszym narzędziu do śledzenia ustaw dotyczących marihuany i zostań zwolennikiem Patreon, aby uzyskać dostęp.

Oddzielnie, senator GOP z Florydy stwierdził niedawno, że kampania legalizacyjna „oszukała” Trumpa, aby poparł środek z 2024 r., wprowadzając go w błąd i opinię publiczną co do kluczowych przepisów.

Przed wyborami Trump powiedział we wrześniu, że jego zdaniem Poprawka 3 „będzie bardzo dobra” dla stanu.

Przed wygłoszeniem tych komentarzy Trump spotkał się z dyrektorem generalnym Trulieve, Kim Rivers, a także z senatorem stanowym GOP, który popiera reformę.

Podczas gdy Trump poparł inicjatywę dotyczącą konopi indyjskich na Florydzie – a także federalną zmianę harmonogramu i dostęp do bankowości branżowej – od tego czasu milczał w kwestiach związanych z konopiami indyjskimi. W czwartek dyrektor generalny Scotts Miracle Gro powiedział jednak, że Trump prywatnie zobowiązał się do przeprowadzenia procesu zmiany harmonogramu w „wielu” rozmowach od czasu objęcia urzędu.

Tymczasem na Florydzie, niektórzy pacjenci i opiekunowie medycznej marihuany na Florydzie mogą zostać cofnięci na mocy ustawy niedawno podpisanej przez gubernatora.

DeSantis zatwierdził SB 2514, obszerną ustawę budżetową, która dotyczy raka, stomatologii i innych kwestii związanych ze zdrowiem. Zawiera ona jednak również przepis, który nakazuje stanowemu Departamentowi Zdrowia (DOH) anulowanie rejestracji pacjentów i opiekunów medycznej marihuany, jeśli zostaną oni skazani za przestępstwa narkotykowe lub przyznają się do winy.

Poniżej znajduje się postanowienie sądu federalnego w sprawie medycznej marihuany i prawa wyborczego na Florydzie:

Zdjęcie dzięki uprzejmości Philipa Steffana.

MEDCAN24 jest możliwy dzięki wsparciu czytelników. Jeśli polegasz na naszym dziennikarstwie wspierającym konopie indyjskie, aby być na bieżąco, rozważ miesięczne zobowiązanie Patreon.

Zostań patronem na Patreon!

Popularne artykuły