Prezydent Donald Trump udostępnił w niedzielę film promujący korzyści zdrowotne wynikające z konopi indyjskich – sugerując, że objęcie CBD w ramach Medicare byłoby „najważniejszą inicjatywą zdrowotną dla seniorów stulecia”.
Podczas gdy branża marihuany czeka na decyzję Trumpa w sprawie oczekującej propozycji zmiany harmonogramu, decyzja prezydenta o zwróceniu uwagi na wideo wyprodukowane przez The Commonwealth Project natychmiast zwróciła uwagę zainteresowanych stron.
To, co prawie trzyminutowy klip – który wielokrotnie odnosi się do „CBD pochodzącego z konopi” – oznacza dla szerszych perspektyw zmiany harmonogramu marihuany, jest niejasne. Ale pojawia się również w trakcie kontrowersyjnej debaty w Kongresie na temat federalnych przepisów dotyczących konopi, z niektórymi ustawodawcami GOP walczącymi o całkowity zakaz marihuany z jakimikolwiek śladowymi ilościami THC. Eksperci twierdzą, że skutecznie wyeliminowałoby to rynek konopi, ponieważ uważa się za niewykonalne wytwarzanie nawet nietoksycznych produktów CBD bez przynajmniej pewnego poziomu THC.
Wideo opublikowane przez Trumpa zawiera również krótki klip Fox News opisujący korzyści ekonomiczne wynikające z legalizacji medycznej marihuany, mówiąc, że w skali roku przyniosłoby to oszczędności w wysokości „64 miliardów dolarów rocznie, jeśli konopie indyjskie zostaną w pełni zintegrowane z systemem opieki zdrowotnej”.
„Przełomowa ustawa rolna z 2018 r., której orędownikiem był prezydent Trump, była pierwszym krokiem” w kierunku modernizacji opieki zdrowotnej integrującej konopie indyjskie, mówi narracja. Odnosi się to do przełomowego ustawodawstwa, które federalnie zalegalizowało konopie zawierające do 0,3% THC, które Trump podpisał w swojej pierwszej kadencji.
W filmie stwierdzono również, że „nadszedł czas, aby edukować lekarzy w zakresie systemu endokannabinoidowego, zapewnić pokrycie CBD przez Medicare i zapewnić milionom seniorów wsparcie, na które zasługują”.
W czasach, gdy niektórzy starsi prawodawcy, w tym senator Mitch McConnell (R-KY), naciskają na zmiany w polityce, które grożą załamaniem rynku CBD, promowanie promocji, która wzywa do pokrycia kannabinoidów przez Medicare, jest godne uwagi.
„Dostarczysz najważniejszą inicjatywę stulecia w zakresie zdrowia seniorów, cementując swoje dziedzictwo i przekształcając opiekę nad osobami starszymi” – napisano. „Miliony na całym świecie będą ci wdzięczne”.
Chociaż Trump nie skomentował bezpośrednio wideo w swoim poście, oto transkrypcja:
„Możesz zrewolucjonizować opiekę zdrowotną nad seniorami. Wszyscy słyszeliśmy o głównych układach w naszych ciałach – takich jak układ trawienny, oddechowy, nerwowy i sercowo-naczyniowy – ale jest jeden istotny układ odkryty w latach 90-tych, o którym prawdopodobnie nigdy nie słyszałeś. Sprawia on, że wszystkie inne układy działają ze sobą płynnie, jak dyrygent zapewniający, że różne sekcje orkiestry grają razem piękną symfonię.
System ten nazywany jest systemem endokannabinoidowym. Został on uznany i szeroko zbadany przez naukowców, przy wsparciu National Institutes of Health. Wraz z wiekiem system ten słabnie. W rezultacie różne układy w naszym ciele przestają ze sobą płynnie współpracować. To jeden z powodów, dla których osoby starsze zmagają się z bólem, stanami zapalnymi, pogorszeniem funkcji poznawczych i innymi dolegliwościami związanymi ze starzeniem się, na które lekarze często przepisują niebezpieczne i uzależniające leki. Zalecają również środki zaradcze dotyczące stylu życia, takie jak ćwiczenia, dobra dieta i zarządzanie stresem. I chociaż wszystkie te działania poprawiają system, to tylko w niewielkim stopniu i przez długi czas.
Ale oto zmieniacz gry: System można przywrócić szybciej za pomocą CBD pochodzącego z konopi. Kiedy system jest przywrócony, ból ustępuje, poprawia się sen i zmniejsza się stres. Kiedy system jest przywrócony, postęp choroby może spowolnić, a lata są dodawane do życia – jak również lata spędzone w dobrym zdrowiu.
A 20 procent seniorów już dziś stosuje CBD w leczeniu bólu, zapalenia stawów, raka, objawów, zaburzeń snu, choroby Alzheimera i wielu innych dolegliwości związanych ze starzeniem się. Ale lekarze nie są przygotowani do udzielania wskazówek i nie ma standardów FDA dla tego, co jest już obecnie na rynku. Wyobraźmy sobie, że tak jest w przypadku innych leków. Starsi dorośli niepotrzebnie cierpią. CBD pochodzące z konopi może pomóc im poczuć się lepiej, żyć dłużej i znacznie poprawić jakość ich życia.
[Fox News clip:] Raport Price Waterhouse Coopers szacuje roczne oszczędności kosztów dla USA: prawie 64 miliardy dolarów rocznie, jeśli konopie zostaną w pełni zintegrowane z systemem opieki zdrowotnej.
Przełomowa ustawa rolna z 2018 r., której orędownikiem był prezydent Trump, była pierwszym krokiem. Teraz nadszedł czas, aby edukować lekarzy na temat systemu endokannabinoidowego, zapewnić pokrycie CBD przez Medicare i zapewnić milionom seniorów wsparcie, na które zasługują. Zrealizujesz najważniejszą inicjatywę stulecia w zakresie zdrowia seniorów, ugruntowując swoje dziedzictwo i zmieniając opiekę nad osobami starszymi. Miliony ludzi na całym świecie będą ci wdzięczne”.
Grupa, która wyprodukowała film, Commonwealth Project, była uczestnikiem wstrzymanych przesłuchań w sprawie procesu zmiany harmonogramu marihuany, który został zainicjowany przez administrację Bidena. Przedłożyła ona komentarz do federalnego dokumentu, argumentując, że „historyczna” propozycja zapewniłaby „większą, ale nie całkowitą, pewność dla seniorów, naukowców i lekarzy w zakresie angażowania się w badania lub pilotażowe projekty opieki zdrowotnej, które badają korzyści i dystrybucję medycznej marihuany”.
Tymczasem nowy sondaż pokazuje, że większość Amerykanów nie uważa marihuany za niebezpieczną, choć większość uważa, że spożywanie marihuany zwiększa prawdopodobieństwo, że ludzie przejdą na bardziej niebezpieczne narkotyki.
Sondaż ten jest jednym z najnowszych badań opinii Amerykanów na temat polityki narkotykowej, ponieważ Trump rozważa propozycję przeniesienia marihuany z wykazu I do wykazu III ustawy o substancjach kontrolowanych (CSA).
Podczas gdy wiodąca grupa prohibicyjna, Smart Approaches to Marijuana (SAM), twierdziła niedawno, że zlecony przez nią sondaż wykazał sprzeciw większości wobec zmiany harmonogramu, zmiany polityki, którą Trump poparł na szlaku kampanii, wynik ten jest sprzeczny z wieloma innymi krajowymi sondażami wykazującymi poparcie dla reformy wykraczającej poza zmianę harmonogramu.
–
MEDCAN24 śledzi setki ustaw dotyczących konopi indyjskich, psychodelików i polityki narkotykowej w stanowych organach ustawodawczych i Kongresie w tym roku. Zwolennicy Patreon wpłacający co najmniej 25 USD miesięcznie otrzymują dostęp do naszych interaktywnych map, wykresów i kalendarza przesłuchań, dzięki czemu nie przegapią żadnych wydarzeń.
Dowiedz się więcej o naszym narzędziu do śledzenia ustaw dotyczących marihuany i zostań na Patreon aby uzyskać dostęp.
–
Inna niedawna ankieta przeprowadzona przez Coalition for Cannabis Policy, Education, and Regulation (CPEAR), która została przeprowadzona przez firmę Forbes Tate Partners, wykazała, że siedmiu na dziesięciu amerykańskich wyborców chce zobaczyć koniec federalnej prohibicji marihuany – a prawie połowa twierdzi, że postrzegałaby administrację Trumpa bardziej przychylnie, gdyby podjęła działania w tej sprawie.
Sondaż opublikowany w czerwcu przez MEDCAN24 we współpracy z platformą telezdrowia konopi NuggMD wykazał, że większość konsumentów marihuany nie pochwala dotychczasowych działań administracji Trumpa w zakresie polityki dotyczącej konopi indyjskich, ale istnieje również znaczna gotowość użytkowników do zmiany stanowiska, jeśli rząd federalny zdecyduje się na zmianę harmonogramu lub legalizację marihuany.
Na początku tego roku firma związana z Trumpem – Fabrizio, Lee & Associates – przeprowadziła również ankietę wśród Amerykanów na temat szeregu szerszych kwestii związanych z polityką dotyczącą marihuany. W szczególności okazało się, że większość Republikanów popiera zmianę harmonogramu konopi indyjskich – a zwłaszcza, że w porównaniu z przeciętnym wyborcą, jeszcze bardziej popierają oni zezwolenie stanom na legalizację marihuany bez ingerencji federalnej.




