Urzędnik Białego Domu twierdzi, że gdy prezydent Donald Trump rozważa, czy zrealizować propozycję zmiany harmonogramu marihuany, która została zainicjowana za administracji Bidena, rośnie zrozumienie, że reforma marihuany jest „dobrą polityką” – porównując tę kwestię do tego, jak małżeństwa osób tej samej płci stopniowo zyskiwały dwupartyjne poparcie w miarę upływu czasu.
W wywiadach z The Free Press, które zostały opublikowane w środę, urzędnik Białego Domu, ustawodawca kongresowy, wpływowi MAGA w orbicie Trumpa, źródła branżowe i inni podzielili się swoim spojrzeniem na obecne myślenie administracji na temat marihuany – przy czym niektóre źródła wskazują, że decyzja może zapaść do końca 2025 r. lub nawet już w tym miesiącu.
Niewymieniony z nazwiska starszy pracownik Białego Domu powiedział, że Trump widzi, w jaki sposób reforma marihuany może przynieść korzyści Republikanom przed wyborami śródokresowymi w 2026 r. – nawet jeśli inni, tacy jak Stephen Miller, zastępca szefa sztabu ds. polityki, pozostają przeciwni poluzowaniu przepisów dotyczących marihuany. W szczególności, źródło podało, że Miller będzie miał za zadanie nadzorować wszelkie zmiany w polityce dotyczącej konopi indyjskich, nawet jeśli nie będzie z tego powodu „zachwycony”.
„Dla dużej części bazy jest to kwestia podobna do małżeństw homoseksualnych, z którą ludzie się pogodzili” – powiedział urzędnik. „To dobra polityka”.
Ale nawet Miller – który służył w biurze byłego senatora Jeffa Sessionsa (R-AL), zagorzałego prohibicjonisty, który uchylił wytyczne ery Obamy dotyczące konopi indyjskich, kiedy został prokuratorem generalnym podczas pierwszej kadencji Trumpa – nadal „uznaje politykę” sprzyjającą reformie marihuany, powiedział urzędnik.
„Stephen przygląda się sondażom i ma całkiem dobre wyczucie tego, gdzie są Amerykanie” – powiedział The Free Press anonimowy lobbysta GOP, który pracuje nad kwestiami związanymi z marihuaną.
Inne nienazwane źródło, które pracuje w branży konopi indyjskich, powiedziało, że „prezydent został wyedukowany w tej kwestii i zaczął się zbliżać”.
„Stało się tak głównie dlatego, że w jego orbicie znajdowali się seniorzy, z którymi spotykał się na polu golfowym, którzy mówili mu:” To coś naprawdę mi pomaga, mogę lepiej trzymać kij, chodzić po 18 dołkach, lepiej śpię i nie mam niepokoju „” – powiedzieli.
Jeśli chodzi o harmonogram ewentualnej decyzji o zmianie harmonogramu, nadal istnieje niejasność. Trump powiedział pod koniec sierpnia, że podejmie decyzję w ciągu kilku tygodni, ale nic się jeszcze nie wydarzyło, ponad dwa miesiące później. „Osoby zaznajomione ze sprawą”, według The Free Press, powiedziały, że działania mogą nastąpić już w tym miesiącu i prawdopodobnie do końca roku.
Nienazwane źródło w Białym Domu powiedziało, że „rozważane są wszystkie wymogi i implikacje polityczne i prawne”. Tymczasem biuro prasowe odmówiło komentarza, wskazując jedynie na sierpniowe komentarze prezydenta.
Doradca Trumpa Alex Bruesewitz powiedział The Free Press, że przeniesienie marihuany ze schematu I do schematu III ustawy o substancjach kontrolowanych (CSA) „utrzymuje marihuanę jako substancję kontrolowaną, ale pozwala na więcej testów do celów leczniczych”.
Zmiana klasyfikacji jest „politycznym posunięciem”, powiedział Bruesewitz, którego firma konsultingowa X Strategies otrzymała 300.000 dolarów za usługi „medialne” od komitetu politycznego przemysłu marihuany o nazwie American Rights and Reform PAC.
Ale chociaż Bruesewitz wielokrotnie pisał o zaletach zmiany harmonogramu w mediach społecznościowych, dodał, że „cokolwiek zdecyduje w tej sprawie, poprę go w 100 procentach” i „to całkowicie zależy od prezydenta”.
„Wielu weteranów, z którymi rozmawiałem, ceni sobie marihuanę ze względu na jej korzyści medyczne”, powiedział, dodając, że uważa za „zaskakujące”, że marihuana jest wymieniona jako narkotyk z Wykazu I w tej samej kategorii, co substancje takie jak fentanyl.
Rep. Pete Sessions (R-TX) powiedział, że „każdy, kto w administracji zachęca prezydenta do zrobienia tego, popełnia ogromny błąd”, odnosząc się do zmiany harmonogramu. „Skończymy jako kraj przegrany”.
Tymczasem były starszy doradca Trumpa, Jason Miller, powiedział, że marihuana „śmierdzi”. A polityk GOP Garrett Ventry powiedział, że używanie marihuany „czyni ludzi leniwymi”.
John Catsimatidis, republikański miliarder blisko związany z prezydentem, powiedział, że „ekspansja narkotyków nie jest dobrym posunięciem”.
Wreszcie, źródło GOP bliskie Białemu Domowi powiedziało: „Nie głosowaliśmy za legalizacją narkotyków. Głosowaliśmy za wsadzeniem dilerów narkotyków do więzienia”.
W międzyczasie, kandydatka Trumpa na doradcę ds. narkotyków w Białym Domu uniknęła ostatnio serii pisemnych pytań od senatorów dotyczących jej stanowiska w sprawie zmiany harmonogramu marihuany, legalizacji marihuany medycznej i różnic rasowych w egzekwowaniu prawa antynarkotykowego.
Przed głosowaniem w Senackiej Komisji Sądownictwa na początku tego miesiąca, aby przyspieszyć nominację Sary Carter Bailey na stanowisko dyrektora Biura Krajowej Polityki Kontroli Narkotyków (ONDCP), nominowana przedstawiła odpowiedzi na różne pytania członków, w tym wiele dotyczących konopi indyjskich.
Według najnowszego kwartalnego sondażu NuggMD-MEDCAN24, ocena akceptacji Trumpa dla polityki dotyczącej marihuany pozostaje w dużej mierze pod wodą wśród konsumentów konopi indyjskich. I chociaż wielu interesariuszy było zachęconych, aby zobaczyć, jak prezydent udostępnia film reklamujący korzyści zdrowotne CBD, większość konsumentów nie postrzega tego jako wskazówkę, że administracja posunie się naprzód w sprawie zmiany harmonogramu konopi.
–
MEDCAN24 śledzi setki ustaw dotyczących konopi indyjskich, psychodelików i polityki narkotykowej w stanowych organach ustawodawczych i Kongresie w tym roku. Zwolennicy Patreon, którzy zobowiązali się do co najmniej 25 USD miesięcznie, otrzymują dostęp do naszych interaktywnych map, wykresów i kalendarza przesłuchań, dzięki czemu nie przegapią żadnych wydarzeń.
Dowiedz się więcej o naszym narzędziu do śledzenia ustaw dotyczących marihuany i zostań zwolennikiem Patreon, aby uzyskać dostęp.
–
W międzyczasie kilku senatorów GOP powiedziało niedawno MEDCAN24, że jeśli Trump ostatecznie posunie się naprzód w sprawie zmiany harmonogramu marihuany, będzie to „zmiana gry” dla przyszłej federalnej reformy marihuany.
Jeden z długoletnich doradców Trumpa, Roger Stone, powiedział osobno, że jego administracja ma szansę posunąć się naprzód w kwestii zmiany kwalifikacji marihuany – lub nawet szerszej legalizacji – w sposób, którego Demokraci, którzy regularnie reklamują reformę, nie osiągnęli, gdy kontrolowali Biały Dom i Kongres.
Republikański senacki sponsor dwupartyjnej ustawy bankowej dotyczącej konopi indyjskich powiedział niedawno, że zmiana kwalifikacji marihuany przez Trumpa byłaby „ważnym dominem” dla postępu jego ustawodawstwa.
Nie wiadomo jeszcze, czy Trump ostatecznie zdecyduje się na zmianę regulacji. Pomimo swojego poparcia dla zmiany polityki na szlaku kampanii przed wyborem na drugą kadencję, odmówił on ponownego wyrażenia tego poparcia, gdy zapytano go o to podczas briefingu pod koniec ubiegłego miesiąca – chociaż powiedział, że decyzja zapadnie w ciągu kilku tygodni.




