23.2 C
Warszawa
niedziela, 21 czerwca, 2026
spot_imgspot_img

Top 5 tego tygodnia

spot_img

Powiązane posty

Przetwórca konopi NZ w drodze

Kredyt: Getty Images

Nowozelandzka firma Rubisco przerosła swoje obecne wykopaliska w Burnside w Christchurch do przetwarzania konopi i przenosi się do większego, specjalnie wybudowanego obiektu w Ashburton.

Rubsico została założona w 2024 roku i wytwarza produkty z konopi, wełny i innych naturalnych materiałów. Zapotrzebowanie na usługi firmy w zakresie przetwarzania konopi, które oddzielają włókno łykowe od zdrewniałej łodygi w procesie zwanym dekortykacją, przerosło możliwości jej pierwotnego zakładu.

Dzięki przeniesieniu linii dekortykacji, firma będzie bliżej swojej głównej bazy dostaw włókien konopnych. Usprawni to łańcuch dostaw i zmniejszy emisje związane z transportem, jednocześnie umożliwiając dalszą ekspansję przetwarzania wartości dodanej w zakładzie Burnside.

„Dzięki sile naszej lokalnej sieci dostawców i rosnącemu popytowi na produkty konopne, nowy zakład umożliwi Rubisco zwiększenie skali produkcji i dalsze wprowadzanie innowacji” – powiedział Guy Wills, dyrektor generalny Rubisco. „Przewidujemy, że zakład w Ashburton będzie w pełni operacyjny na początku 2026 roku, wyznaczając nowy rozdział w misji Rubisco polegającej na dostarczaniu zrównoważonych rozwiązań na rynki globalne”.

Wśród produktów o wartości dodanej Rubisco znajduje się geowłóknina konopna FuturFiber, produkt z włókien naturalnych do kontroli erozji i zwalczania chwastów, który jako pierwszy posiada GreenTag EPD. FuturFiber ma ujemną emisję dwutlenku węgla, ponieważ sekwestruje więcej dwutlenku węgla niż emituje, blokując -1,4 kg CO₂ podczas produkcji i ulegając biodegradacji pod koniec okresu użytkowania, według firmy; zwracając składniki odżywcze do gleby.

Podczas gdy Rubisco było zajęte, szerszy obraz konopi przemysłowych w Nowej Zelandii nie jest szczególnie imponujący, a ilość gruntów uprawianych pod konopie i wydanych licencji spadła w ostatnich latach. W lutym tego roku nowozelandzki minister ds. regulacji, David Seymour, ogłosił przegląd „przestarzałych i uciążliwych” przepisów, które hamują lokalny przemysł.

„Nadmierna regulacja hamuje wzrost gospodarczy i innowacje w sektorze” – powiedział wówczas minister Seymour.

W tym momencie minister zamierzał przedstawić gabinetowi opcje reformy pod koniec tego roku, a więc mniej więcej teraz.

Chociaż zgodnie z definicją prawną konopie zawierają jedynie śladowe ilości odurzającego kannabinoidu THC, konopie przemysłowe są obecnie klasyfikowane jako narkotyk kontrolowany klasy C zgodnie z nowozelandzką ustawą o nadużywaniu narkotyków.

Powiązane: Dowiedz się, jak produkowane jest włókno konopne.

Popularne artykuły