20.1 C
Warszawa
niedziela, 21 czerwca, 2026
spot_imgspot_img

Top 5 tego tygodnia

spot_img

Powiązane posty

Adwokat pozywający federalnych w związku z zakazem marihuany ma „nadzieję”, że Sąd Najwyższy zajmie się sprawą

Kredyt: Getty Images

Główny prawnik reprezentujący firmy zajmujące się marihuaną w sprawie, która oczekuje na rozpatrzenie przez Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych, mówi, że jest „pełen nadziei” – choć nieco „zdenerwowany” – co do perspektywy podjęcia sprawy przez sędziów i ostatecznie podjęcia decyzji w sprawie kluczowego pytania prawnego dotyczącego konstytucyjności federalnej prohibicji konopi indyjskich.

W zeszłym miesiącu potężna kancelaria Boies Schiller Flexner LLP złożyła wniosek o wydanie orzeczenia w imieniu swoich klientów, którzy argumentują, że Klauzula Handlowa Konstytucji Stanów Zjednoczonych uniemożliwia rządowi federalnemu egzekwowanie przepisów kryminalizujących działalność związaną z konopiami indyjskimi.

Firmy marihuany z Massachusetts i liderzy branży Canna Provisions, Gyasi Sellers, Wiseacre Farm i Verano Holdings proszą sędziów o ponowną ocenę przełomowej sprawy z 2005 roku, Gonzales v. Raichw której Sąd Najwyższy ściśle określił, że rząd federalny może egzekwować zakaz uprawy konopi indyjskich, która miała miejsce w całości w Kalifornii, w oparciu o uprawnienia Kongresu do regulowania handlu międzystanowego.

Adwokat Josh Schiller i jego partnerzy widzą szansę na kolejną przełomową sprawę, która może pomóc w rozwiązaniu zawiłego konfliktu między stanem a federalną polityką dotyczącą marihuany.

„Czas jest najważniejszy” – powiedział Schiller w czwartkowym wywiadzie dla MEDCAN24, zwracając uwagę na dramatyczną zmianę opinii publicznej i stanowych przepisów dotyczących marihuany. „Uważamy, że jest to właściwy czas na tę sprawę ze względu na potrzebę – branża musi w tej chwili uzyskać ulgę od nadzoru federalnego”.

Amerykański sąd apelacyjny odrzucił w maju argumenty reprezentowanych przez firmę firm zajmujących się legalną marihuaną. Był to jeden z ostatnich ciosów dla głośnego pozwu po oddaleniu roszczeń przez sąd niższej instancji. Powszechnie wiadomo jednak, że zespół prawny powodów od dawna zamierzał zakończyć sprawę przed dziewięcioma sędziami Sądu Najwyższego.

Czterech sędziów musi zagłosować za przyjęciem wniosku o cert, aby sąd mógł zająć się sprawą, chociaż następnym krokiem jest złożenie przez Departament Sprawiedliwości wstępnego briefu, który ma zostać złożony do 28 listopada.

Schiller rozmawiał z MEDCAN24 o swoich oczekiwaniach dotyczących sprawy konopi indyjskich, dlaczego sędziowie mogą być skłonni ją podjąć i nie tylko. Poniższy wywiad został lekko zredagowany pod kątem długości i przejrzystości.

MEDCAN24: Dlaczego uważasz, że teraz jest właściwy czas na prowadzenie tej sprawy w SCOTUS?

Josh Schiller: Myślę, że w ciągu ostatnich 25 lat ta decyzja [Gonzales v. Raich] była w pewnym sensie odstająca – i myślę, że zostało to uchwycone w naszej petycji. Jeśli ją przeczytasz, myślę, że zdecydowanie opowiedzieliśmy się za tym, dlaczego ta decyzja była odstająca, a powodem, dla którego należy ją teraz podjąć, jest, szczerze mówiąc, niezwykły rozwój branży.

Uważamy, że sąd może nie tylko uznać, że decyzja ta była błędna w momencie jej podjęcia, ale także zdecydować, że należy zastosować inny test lub analizę konstytucyjną. A potem po prostu uważamy, że fakty i piętno na chwastach po prostu zniknęły. Mówiąc pokoleniowo, to już minęło. Trzydzieści osiem stanów i więcej posiada ją legalnie. Jest to akceptowany produkt, który jest bezpiecznie regulowany w poszczególnych stanach i który jest spożywany przez, szczerze mówiąc, myślę, że ponad połowę kraju.

Czas jest najważniejszy. Nasz kraj wierzy, że marihuana jest bezpieczna – nie wierzy już, że jest stygmatyzowana lub jest tak zwanym narkotykiem przejściowym. Zawsze uczono mnie, że Sąd Najwyższy często ewoluuje wraz z naszą kulturą, a stare normy i błędne wyobrażenia odchodzą wraz z ewolucją naszej kultury i uważamy, że jest to właściwy czas na tę sprawę ze względu na potrzebę – przemysł musi obecnie uzyskać ulgę od federalnego nadzoru.

MM: Co daje ci pewność, że sędziowie ostatecznie zajmą się tą sprawą?

JS: Jeśli zamierzasz użyć słowa takiego jak „pewność siebie”, to szczerze mówiąc jestem bardziej zdenerwowany niż pewny siebie. Użyłbym słowa „pełen nadziei”.

Uważamy, że intelektualnie podnieśliśmy ważny argument – i uważamy, że intelektualnie zebraliśmy sprawę, która pozwoli sądowi obalić tę wcześniejszą decyzję i naprawdę pozbyć się sprawy odstającej dotyczącej naprawdę, naprawdę ważnego obszaru Konstytucji.

I oczywiście w naszym kraju dzieją się teraz różne rzeczy, które są, szczerze mówiąc, bezprecedensowe pod względem wykorzystania władzy wykonawczej. To trochę ironiczne. Kiedy wnieśliśmy tę sprawę, nie spodziewaliśmy się, że liberalni gubernatorzy i prokuratorzy generalni w całym kraju będą składać pozew za pozwem, aby pozbyć się władzy federalnej w swoich miastach. Ale to właśnie się dzieje. Być może zwróci to uwagę wszystkich dziewięciu sędziów.

Niezależnie od tego, mamy nadzieję, że ideologiczny rdzeń konserwatywnej grupy, która stanowi większość w sądzie, nadal uważa federalizm za naprawdę ważny obszar naszej analizy konstytucyjnej i stosowania tych zasad, które nasi założyciele tak wysoko cenili – a wzajemne oddziaływanie między federalną władzą policyjną a stanami w zakresie samoregulacji jest jednym z najważniejszych kamieni węgielnych Konstytucji.

Ta sprawa mówi: „spójrzmy, przeanalizujmy ponownie nasze orzecznictwo w tej kwestii w przeszłości i poprawmy je, ponieważ zła decyzja miała wpływ na tę branżę przez ostatnie 10 lat, a ta skarga pomaga to wykazać”.

MM: Jeśli administracja Trumpa posunie się naprzód z propozycją zmiany harmonogramu marihuany, jak może to wpłynąć na twoją sprawę?

JS: Nie zmieniłoby to znaczenia, z intelektualnego punktu widzenia, naszego argumentu na temat podstaw tej fundamentalnej zasady Konstytucji – Klauzuli Handlowej – nie sądzę, aby w ogóle wpłynęło to na ich decyzję o podjęciu sprawy.

Oczywiście przyniesie to ulgę branży. Jeśli to było tak straszne, że wdrażano je tak wolno – a poprzednia administracja nie zrobiła nic, aby to zrobić, co jest straszne – to spodziewam się, że ta administracja również nic nie zrobi.

To dość niefortunne, ponieważ jeśli się nad tym zastanowić, jest to teraz kwestia dwupartyjna. To w ogóle nie jest kwestia czerwonego czy niebieskiego stanu. I powinna to być jedna z tych rzeczy, w których Kongres lub administracja działają szybko i zmieniają coś, co ma zły wpływ. Szokuje mnie, że tak się nie stało, ale mam nadzieję, że tak się stanie – ale nie sądzę, że nawet gdyby tak się stało, miałoby to wpływ.

MM: SCOTUS przyjął niedawno sprawę dotyczącą federalnego zakazu posiadania broni przez osoby używające marihuany. Czy uważasz to za zachęcające w odniesieniu do prawdopodobieństwa, że sędziowie zaakceptują również twoją sprawę?

JS: Sugeruje się, że zamierzają obalić [the ban] zabierając go, prawda? Co ma szalone implikacje w naszym przypadku, jeśli uważają, że nie powinno to mieć znaczenia, gdy ingeruje w konstytucyjne prawo do noszenia broni, co jest również zasadą konstytucyjną, a także odrzucają ideę federalnej władzy policyjnej.

Ale z drugiej strony, niestety, Druga Poprawka w naszym kraju ma wiele, wiele decyzji na przestrzeni lat, z którymi generalnie się nie zgadzam. Wydaje się, że są one ukierunkowane na wynik, a nie na logikę. Trudno powiedzieć, że ma to tyle lub cokolwiek wspólnego z chwastami, co po prostu z zasadami Drugiej Poprawki

MM: Przez cały czas planowano wniesienie tej sprawy do Sądu Najwyższego po odwołaniu się od orzeczeń sądów niższej instancji, które nie były dla ciebie korzystne. Czy możesz odnieść się do tej strategii?

JS: Nie powiedziałbym, że kiedykolwiek zamierzaliśmy przegrać sprawę. Naszą nadzieją było dotarcie do Sądu Najwyższego, aby mieć możliwość obalenia poprzedniej sprawy, a teraz tam jesteśmy.

Uważaliśmy, że w sądzie okręgowym mieliśmy uczciwą okazję do sporządzenia protokołu, co też uczyniliśmy. Teraz ten zapis pojawia się w apelacji. Jest to w pewnym sensie skuteczna strategia, ponieważ zamiast przechodzić przez odkrywanie, miesiące i lata postępowania sądowego, poszliśmy prosto do sądu apelacyjnego. Tak więc dotarliśmy tutaj znacznie szybciej, niż się spodziewaliśmy – i uzyskaliśmy dzięki temu dobre wyniki.

Byliśmy więc bardzo wdzięczni, że udało nam się sporządzić dokumentację w sądzie rejonowym, sporządzić dokumentację w sądzie apelacyjnym, a teraz mamy możliwość bardzo skutecznego argumentowania zasadności obalenia wyroku. Gonzales v. Raich.

Zdjęcie dzięki uprzejmości Philipa Steffana.

MEDCAN24 jest możliwy dzięki wsparciu czytelników. Jeśli polegasz na naszym dziennikarstwie na rzecz konopi indyjskich, aby być na bieżąco, rozważ miesięczne zobowiązanie Patreon.

Popularne artykuły