29.4 C
Warszawa
niedziela, 21 czerwca, 2026
spot_imgspot_img

Top 5 tego tygodnia

spot_img

Powiązane posty

Badacze Kongresu szczegółowo opisują „rozbieżne” opinie na temat konopi, gdy prawodawcy debatują nad zakazem THC

Kredyt: Getty Images

Wśród kontrowersyjnej debaty na temat federalnych przepisów dotyczących odurzających produktów z konopi, badacze kongresowi opublikowali raport przedstawiający obecną politykę i opcje dla prawodawców w celu rozwiązania nierozstrzygniętych kwestii związanych z proponowanym zakazem THC.

Raport Congressional Research Service (CRS) wyjaśnia, w jaki sposób, po uchwaleniu ustawy Farm Bill z 2018 r. podczas pierwszej kadencji prezydenta Donalda Trumpa, konopie zawierające do 0,3% THC w suchej masie zostały zalegalizowane na szczeblu federalnym. Ale teraz polityka ta jest przedmiotem kontroli na Kapitolu.

„Po uchwaleniu ustawy rolnej z 2018 r. przemysł konopi indyjskich rozpoczął produkcję niektórych produktów z konopi indyjskich, które zawierają mniej niż 0,3% delta-9 THC, ale całkowite stężenie THC przekracza 0,3%” – czytamy w raporcie. „Niektóre z tych produktów mogą być odurzające dla użytkownika. Biorąc pod uwagę, że THC jest osobno wymienione jako substancja kontrolowana z Wykazu I, istnieje pewna niepewność co do tego, które z tych produktów są prawnie uważane za konopie”.

CRS opisał również czasami sprzeczne perspektywy administracyjne i prawne w tej kwestii, z Drug Enforcement Administration (DEA) i niektórymi sądami federalnymi dochodzącymi do „rozbieżnych wniosków dotyczących tego, czy niektóre produkty z konopi indyjskich są konopiami”.

Zauważono również, że kilka stanów uchwaliło lub przedyskutowało przepisy ograniczające lub zakazujące produktów konopnych zawierających określone poziomy THC, a zainteresowane strony zakwestionowały te zakazy w sądzie.

„Różni uczestnicy przemysłu konopnego zakwestionowali kilka z tych stanowych wysiłków na rzecz zakazania niektórych produktów z konopi indyjskich, składając pozwy sądowe, argumentując przede wszystkim, że (1) przepisy stanowe naruszają klauzulę Dormant Commerce Clause i (2) ustawa rolna z 2018 r. wyklucza przepisy stanowe” – czytamy w raporcie CRS.

„W świetle niepewności i braku zgody co do definicji konopi zawartej w ustawie rolnej z 2018 r. oraz wzrostu popularności niektórych produktów zawierających THC, Kongres może rozważyć, czy zmienić swoją definicję dotyczącą tego, które produkty kannabinoidowe są wyłączone z definicji marihuany w ramach CSA” – czytamy w raporcie. „Kongres już wcześniej rozważał zmianę tej definicji”.

Zauważono, że projekt ustawy o środkach na rolnictwo w tej sesji „zawiera przepis, który zmieniłby definicję konopi tak, aby obejmowała roślinę konopi indyjskich i wszystkie pochodne o całkowitym stężeniu THC nie większym niż 0,3 procent”. A „podobna” zmiana polityki „została wcześniej zaproponowana w wersji ustawy rolnej wprowadzonej w Senacie podczas 118. kongresu”.

„Poprawka do izbowej wersji ustawy rolnej również sugerowała tę zmianę. Taka poprawka uwzględniałaby wszystkie THC do celów prawnego określenia, co jest konopiami, a co marihuaną” – czytamy w raporcie, odnosząc się do szeroko zakrojonych przepisów dotyczących rolnictwa, które były zaawansowane, ale nie przeszły w ostatnim Kongresie. „Zmiana ta przywróciłaby niektóre produkty THC do regulacji CSA i DEA, które są obecnie uważane za konopie lub znajdują się w niepewnym obszarze regulacji”.

„Kongres mógłby również rozważyć inne poprawki do definicji konopi. Na przykład, mógłby przyjąć interpretację DEA, że „syntetycznie otrzymywany” THC pozostaje substancją kontrolowaną z Wykazu I”, kontynuuje. „Użycie terminu” syntetycznie uzyskany „może rodzić nowe pytania dotyczące tego, co Kongres rozumie przez syntetyczny, chyba że zostanie to jasno zdefiniowane”.

„Sposób, w jaki zostałoby to zdefiniowane, wpłynąłby na to, które produkty byłyby regulowane przez CSA” – powiedział CRS. „Kongres mógłby również zezwolić na interpretacje agencji i sądów bez interwencji Kongresu”.

W raporcie wspomniano również, że ustawodawcy kongresowi mogliby szerzej spojrzeć na zmianę statusu marihuany w ramach CSA, „co wpłynęłoby na sposób regulowania produktów kannabinoidowych, które nie są uważane za konopie”.

„Zarówno Kongres, jak i władza wykonawcza mają uprawnienia do zmiany statusu marihuany. Kongres może zmienić status substancji kontrolowanej poprzez ustawodawstwo, podczas gdy CSA upoważnia DEA do podejmowania decyzji dotyczących harmonogramu poprzez proces tworzenia przepisów w drodze zawiadomień i komentarzy”.

W tym miejscu CRS zauważył, że DEA aktywnie analizuje propozycję przeniesienia marihuany z wykazu I do wykazu III CSA. Jednocześnie w poprzednim Kongresie wprowadzono przepisy, które całkowicie usunęłyby konopie indyjskie z wykazu.

CRS osobno opublikował w czerwcu raport stwierdzający, że ustawodawstwo „skutecznie” zakazałoby produktów kannabinoidowych pochodzących z konopi. Początkowo stwierdzono, że taki zakaz uniemożliwiłby również sprzedaż CBD, ale raport CRS został zaktualizowany, aby wykluczyć ten język.


MEDCAN24 śledzi setki ustaw dotyczących konopi indyjskich, psychodelików i polityki narkotykowej w stanowych organach ustawodawczych i Kongresie w tym roku. Zwolennicy Patreon, którzy zobowiązali się do co najmniej 25 USD miesięcznie, otrzymują dostęp do naszych interaktywnych map, wykresów i kalendarza przesłuchań, dzięki czemu nie przegapią żadnych wydarzeń.


Dowiedz się więcej o naszym narzędziu do śledzenia ustaw dotyczących marihuany i zostań zwolennikiem Patreon, aby uzyskać dostęp.

Tymczasem senator Rand Paul (R-KY) powiedział niedawno, że planuje spotkać się z ustawodawcami Izby Reprezentantów, aby „osiągnąć kompromis” w sprawie podejścia do regulacji konopi w świetle jego sprzeciwu wobec propozycji Kongresu, aby zakazać produktów zawierających jakąkolwiek „wymierną” ilość THC.

Podczas gdy senator Mitch McConnell (R-KY) zakwestionował pomysł, że sponsorowane przez niego przepisy „całkowicie zniszczą” rynek, na co nalegał Paul i interesariusze z branży, ostatecznie zgodził się wycofać język z ustawy rolnej po proceduralnym proteście Paula. Senat przyjął ustawę wcześniej w tym miesiącu.

Oddzielnie, Paul niedawno złożył samodzielną ustawę, która poszłaby w przeciwnym kierunku niż zakaz konopi, proponując potrojenie stężenia THC, które uprawa może legalnie zawierać, jednocześnie odnosząc się do wielu innych obaw, jakie branża wyraziła w związku z przepisami federalnymi.

Senator wprowadził ustawę, zatytułowaną Hemp Economic Mobilization Plan (HEMP) Act, w czerwcu. Odzwierciedla ona wersje, które sponsorował w ciągu ostatnich kilku sesji.

Interesariusze branży konopnej zebrali się przeciwko tej propozycji, której wcześniejsza wersja została również uwzględniona w podstawowym projekcie ustawy z podkomisji w zeszłym roku. Jest praktycznie identyczny z przepisem ustawy rolnej z 2024 r., Który został dołączony przez oddzielną komisję w maju ubiegłego roku w drodze poprawki Rep. Mary Miller (R-IL), która również nie została uchwalona.

Tymczasem wiodące stowarzyszenie przemysłu alkoholowego wezwało Kongres do wycofania języka z ustawy o wydatkach Izby Reprezentantów, który zakazałby większości produktów z konopi nadających się do spożycia, zamiast tego proponując utrzymanie legalizacji kannabinoidów pochodzenia naturalnego z upraw i zakazanie jedynie produktów syntetycznych.

Prezes i dyrektor generalny Wine & Spirits Wholesalers of America (WSWA) Francis Creighton powiedział w komunikacie prasowym, że „zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy zgodzili się, że ten język jest równoznaczny z zakazem”.

Oddzielnie, kluczowi ustawodawcy kongresowi GOP – w tym jeden członek, który popiera legalizację marihuany – nie wydają się szczególnie zaniepokojeni postanowieniami ustawy, pomimo obaw ze strony zainteresowanych stron, że zagroziłoby to znacznej części przemysłu konopnego poprzez zakazanie większości produktów konsumpcyjnych pochodzących z tej rośliny.

Jonathan Miller, główny radca prawny Amerykańskiego Okrągłego Stołu Konopnego, powiedział w kwietniu kongresowym prawodawcom, że rynek „błaga” o federalne regulacje dotyczące produktów z konopi.

Podczas przesłuchania, Rep. James Comer (R-KY) zapytał również o bezczynność FDA w zakresie przepisów, sarkastycznie pytając, czy do uregulowania kannabinoidów, takich jak CBD, potrzeba „miliarda biurokratów pracujących z domu”.

Raport Bloomberg Intelligence (BI) z zeszłego roku nazwał konopie indyjskie „znaczącym zagrożeniem” dla przemysłu alkoholowego, powołując się na dane ankietowe, które sugerują, że coraz więcej osób używa konopi indyjskich jako substytutu napojów alkoholowych, takich jak piwo i wino.

Tymczasem w listopadzie ubiegłego roku grupa handlowa z branży piwowarskiej wydała oświadczenie o zasadach przewodnich, aby zająć się tym, co nazwała „rozprzestrzenianiem się w dużej mierze nieuregulowanych odurzających produktów z konopi i marihuany”, ostrzegając przed zagrożeniami dla konsumentów i społeczności wynikającymi z konsumpcji THC.

MEDCAN24 jest możliwy dzięki wsparciu czytelników. Jeśli polegasz na naszym dziennikarstwie na rzecz konopi indyjskich, aby być na bieżąco, rozważ miesięczne zobowiązanie Patreon.

Zostań patronem na Patreon!

Popularne artykuły