Demokratyczna kongresmenka reprezentująca Waszyngton mówi, że zamierza „nadal walczyć” z wysiłkami swoich kolegów z GOP, aby ingerować w przepisy dotyczące marihuany w Dystrykcie, obiecując ponownie naciskać na usunięcie przepisu dotyczącego wydatków, który od dawna uniemożliwia komercyjny rynek konopi indyjskich.
Przemawiając w poniedziałek na National Cannabis Policy Summit, Rep. Eleanor Holmes Norton (D-DC) powiedziała, że pomimo rosnącego ruchu legalizacyjnego na poziomie stanowym, „rząd federalny nadal blokuje postępy w legalizacji marihuany w Waszyngtonie i w całym kraju”.
„Nadszedł czas, aby rząd federalny dogonił Amerykanów i zalegalizował marihuanę dla dorosłych” – powiedziała.
Podczas gdy ostatnie administracje z obu głównych partii przyjęły w dużej mierze bezstronne podejście do stanowych przepisów dotyczących konopi indyjskich, Norton zauważyła, że „rząd federalny ma wyjątkową rolę w polityce dotyczącej marihuany w Waszyngtonie, ponieważ posiada pełną władzę na mocy konstytucji.
Oznacza to, że „Kongres może stanowić prawo w dowolnej sprawie w Waszyngtonie w dowolnym momencie”, a „Kongres konsekwentnie wykorzystywał tę władzę do ingerowania w politykę marihuany w Waszyngtonie, zarówno medyczną, jak i dla dorosłych” – powiedziała.
Najwyższy czas, by rząd federalny dogonił Amerykanów i zalegalizował marihuanę dla dorosłych w całym kraju.
Do tego czasu Kongres powinien zachować swoje #HandsOffDCpolityki dotyczącej konopi indyjskich, jak powiedziałem dzisiaj na National Cannabis Policy Summit. pic.twitter.com/RJvT10out3
Eleanor Holmes Norton, #DCStatehood (@EleanorNorton). 28 kwietnia 2025 r.
To, o czym Norton nie wspomniała w swoim przemówieniu, to fakt, że przepisy dotyczące marihuany w Dystrykcie były ostatnio zagrożone w szczególnie bezpośredni sposób przez administrację Trumpa, a prokurator ostrzegł licencjonowaną aptekę konopi indyjskich, że może ona podlegać ściganiu federalnemu, częściowo ze względu na bliskość niektórych szkół.
Tymczasowy prokurator amerykański dla Dystryktu Kolumbii Ed Martin powiedział w wywiadzie, że zamykanie licencjonowanych aptek z marihuaną nie „znajduje się na szczycie” jego priorytetów, ale jego „instynkt podpowiada mu, że nie powinno ich być w społeczności”.
MEDCAN24 skontaktowała się z biurem Nortona w celu uzyskania komentarza na temat listu z pogróżkami prokuratora federalnego do lokalnie zatwierdzonego punktu sprzedaży marihuany, ale przedstawicielka powiedziała, że odmawia komentarza na temat tej konkretnej sytuacji.
Na szczycie dotyczącym konopi indyjskich, Norton skupiła się jednak na pakiecie środków, którego orędownikiem był Rep. Andy Harris (R-MD), który zablokował Stanom Zjednoczonym możliwość sprzedaży marihuany dla dorosłych, pomimo zatwierdzenia przez wyborców głosowania w sprawie legalizacji posiadania i domowej uprawy ponad dziesięć lat temu.
„Podczas gdy Kongres pracuje nad ustawą budżetową na rok 2026, będę nadal walczyć o usunięcie tego przepisu” – powiedziała, odnosząc się jednocześnie do niedawnego oświadczenia Białego Domu, który nazwał posunięcie Dystryktu do uchwalenia lokalnej reformy marihuany przykładem „nieudanej” polityki, która „otworzyła drzwi do nieporządku”.
„Prezydent Trump sprzeciwił się legalizacji sprzedaży marihuany dla dorosłych w Waszyngtonie podczas swojej pierwszej kadencji [and] niedawno wydał rozporządzenie wykonawcze dotyczące Waszyngtonu”, powiedziała. „Zarządzenie to między innymi skrytykowało Waszyngton za legalizację marihuany. Dopóki Waszyngton nie stanie się stanem, Kongres będzie kontrolował lokalne sprawy Waszyngtonu”.
Norton zapowiedziała również swoje plany ponownego wprowadzenia przepisów, „które zezwalałyby na marihuanę w mieszkaniach publicznych lub innych mieszkaniach wspieranych przez władze federalne, zgodnie z przepisami dotyczącymi marihuany w miejscu, w którym znajduje się nieruchomość, oraz przepisami Departamentu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast dotyczącymi palenia papierosów”.
„Przedstawię tę ustawę ponownie w tym Kongresie”, powiedziała ustawodawczyni, dodając, że zamierza również złożyć wniosek ustawodawczy, który „dałby władzom Waszyngtonu prawo do ułaskawienia za przestępstwa popełnione w Waszyngtonie, w tym te związane z marihuaną – tak jak stany ułaskawiają za przestępstwa stanowe, za przestępstwa popełnione w Waszyngtonie”.
„Jeśli nadal będziemy walczyć, wierzę, że marihuana zostanie zalegalizowana w całym kraju, a Waszyngton stanie się stanem” – powiedział Norton.
–
MEDCAN24 śledzi setki ustaw dotyczących konopi indyjskich, psychodelików i polityki narkotykowej w stanowych organach ustawodawczych i Kongresie w tym roku. Zwolennicy Patreon, którzy zobowiązali się do co najmniej 25 USD miesięcznie, otrzymują dostęp do naszych interaktywnych map, wykresów i kalendarza przesłuchań, dzięki czemu nie przegapią żadnych wydarzeń.
Proszę dowiedzieć się więcej o naszym narzędziu do śledzenia ustaw dotyczących marihuany i zostać naszym zwolennikiem na Patreon, aby uzyskać dostęp.
–
Tymczasem w zeszłym tygodniu aktywista, który otrzymał ułaskawienie za skazanie związane z marihuaną podczas pierwszej kadencji Trumpa, złożył wizytę w Białym Domu, omawiając przyszłe opcje ułaskawienia z niedawno mianowanym „carem ułaskawień”.
Oddzielnie, wspierany przez przemysł marihuany komitet akcji politycznych (PAC) opublikował w ostatnich tygodniach serię reklam, które atakowały osiągnięcia Bidena w zakresie polityki dotyczącej konopi indyjskich, a także naród kanadyjski, promując czasami wprowadzające w błąd twierdzenia na temat ostatniej administracji, jednocześnie przekonując, że Trump może przeprowadzić reformę.
Najnowsza reklama oskarżyła byłego prezydenta Joe Bidena i jego Drug Enforcement Administration (DEA) o prowadzenie „głębokiej wojny państwowej” przeciwko pacjentom z medyczną marihuaną – nie wspominając jednak o tym, że były prezydent sam zainicjował proces zmiany harmonogramu, który firmy produkujące marihuanę chcą zakończyć pod rządami Trumpa.
Dodając niepewności do tego procesu, wybrany przez Trumpa na szefa DEA, Terrance Cole, wielokrotnie wyrażał obawy dotyczące niebezpieczeństw związanych z marihuaną i łącząc jej używanie z wyższym ryzykiem samobójstw wśród młodzieży.
Cole powiedział podczas środowego przesłuchania potwierdzającego, że zbadanie propozycji federalnej zmiany harmonogramu marihuany będzie „jednym z moich pierwszych priorytetów”, jeśli zostanie potwierdzony do tej roli, mówiąc, że „nadszedł czas, aby posunąć się naprzód” w przeciągającym się procesie.
Wielokrotnie odmawiał jednak poparcia konkretnej proponowanej zasady przeniesienia marihuany z wykazu I do wykazu III ustawy o substancjach kontrolowanych (CSA), która została zainicjowana przez administrację Bidena.
Obecny pełniący obowiązki administratora, Derek Maltz, osobno wygłosił szereg sensacyjnych twierdzeń na temat marihuany, nazywając ją narkotykiem, który zachęca dzieci do używania innych substancji, sugerując, że używanie marihuany jest powiązane ze strzelaninami w szkołach i twierdząc, że Departament Sprawiedliwości „przejął” proces zmiany harmonogramu konopi od DEA.
W zeszłym miesiącu DEA powiadomiła sędziego agencji, że proces zmiany klasyfikacji marihuany jest nadal wstrzymany – bez żadnych przyszłych działań, które są obecnie planowane, ponieważ sprawa toczy się przed Maltzem.
Tymczasem niedawny sondaż wykazał, że większość Republikanów popiera różne reformy dotyczące marihuany. W szczególności, w porównaniu do przeciętnego wyborcy, są oni jeszcze bardziej przychylni zezwoleniu stanom na legalizację marihuany bez ingerencji federalnej.
Badanie wykazało, że większość wyborców ogółem (70%) i wyborców GOP (67%) popiera zmianę regulacji dotyczących marihuany.
Badanie zostało po raz pierwszy odnotowane przez CNN w raporcie z marca, w którym cytowano rzecznika Białego Domu, który powiedział, że administracja obecnie „nie planuje żadnych działań” w sprawie propozycji reformy marihuany, w tym takich jak zmiana regulacji i dostęp do bankowości przemysłowej, które Trump poparł w zeszłym roku na szlaku kampanii.
Biały Dom powiedział również, że zmiana regulacji dotyczących marihuany nie jest częścią priorytetów polityki narkotykowej Trumpa na pierwszy rok jego drugiej kadencji – co rozczarowało zwolenników i interesariuszy, którzy mieli nadzieję, że podejmie on szybsze działania.
W międzyczasie byli więźniowie marihuany, którzy zostali ułaskawieni przez Trumpa podczas jego pierwszej kadencji, zorganizowali wydarzenie przed Białym Domem na początku tego miesiąca, wyrażając wdzięczność za ulgę, jaką otrzymali i wzywając nową administrację do udzielenia tego samego rodzaju pomocy innym, którzy nadal przebywają za kratkami za konopie indyjskie.
Gubernator Pensylwanii umieści legalizację marihuany w swoim budżecie, ale czołowy senator GOP pozostaje sceptyczny
Zdjęcie dzięki uprzejmości Briana Shamblena.




