Dwupartyjni ustawodawcy kongresowi ponownie przedstawili projekt ustawy, która położyłaby kres federalnej prohibicji marihuany w stanach, które ją zalegalizowały, zapewniając jednocześnie podstawowe federalne ramy regulacyjne dla produktów z konopi indyjskich.
Posłowie. Dave Joyce (R-OH), Max Miller (R-OH) i Dina Titus (D-NV) ogłosili w czwartek, że złożyli projekt ustawy Strengthening the Tenth Amendment Through Entrusting States (STATES) 2.0 Act.
Ustawa ta miałaby zmienić ustawę o substancjach kontrolowanych (CSA) w sposób, który zakazałby federalnej kryminalizacji osób działających zgodnie ze stanowymi programami dotyczącymi konopi indyjskich, a także tymi prowadzonymi przez plemiona indiańskie.
Wprowadzenie tego środka następuje w momencie opublikowania nowej ankiety przeprowadzonej przez sondażownię GOP powiązaną z prezydentem Donaldem Trumpem, która wykazała, że większość Republikanów popiera różne reformy dotyczące konopi indyjskich – a zwłaszcza, że w porównaniu z przeciętnym wyborcą, jeszcze bardziej popierają oni zezwolenie stanom na legalizację marihuany bez ingerencji federalnej.
Ustawa STATES 2.0 dodatkowo zalegalizowałaby międzystanowy handel konopiami indyjskimi, znormalizowałaby politykę Internal Revenue Service (IRS) dla branży i rozważałaby federalne ramy podatkowe i regulacyjne dla branży.
„Niezależnie od tego, czy państwo jest za legalizacją, czy przeciw legalizacji, wszyscy możemy się zgodzić, że obecne federalne podejście do polityki dotyczącej konopi indyjskich nie działa” – powiedziała Joyce, współprzewodnicząca Congressional Cannabis Caucus. „Jak przyznał prezydent Trump, istniejąca polityka spowodowała niepotrzebne szkody i zmarnowała pieniądze podatników, przekierowując zasoby organów ścigania ze zwalczania brutalnych przestępstw na niepotrzebne aresztowania i ułatwianie osadzania w więzieniach za niewielkie posiadanie legalnej marihuany”.
„Ustawa STATES 2.0 rozwiązuje tę kwestię, wypełniając lukę między polityką federalną i stanową, tworząc bardziej logiczne podejście do regulacji konopi indyjskich, które pozwala każdemu stanowi na wprowadzenie polityki, która najlepiej sprawdza się w ich społecznościach i unikalnych potrzebach” – powiedział. „Z niecierpliwością czekam na dalszą współpracę z moimi kolegami i administracją w celu ochrony praw stanów i uczynienia naszych społeczności bezpieczniejszym miejscem”.
Jak zauważył kongresmen, Trump już wcześniej wyraził poparcie dla podejścia do marihuany opartego na prawach stanów – i posunął się nawet do poparcia inicjatywy legalizacji na Florydzie, która ostatecznie nie przeszła w zeszłym roku.
To już trzecia sesja, podczas której Joyce i inni dwupartyjni ustawodawcy wprowadzili wersję ustawy STATES. Nowo złożony projekt ustawy jest identyczny z tym przedstawionym podczas poprzedniej sesji.
Tekst ustawy mówi, że stany i plemiona powinny być w stanie „wprowadzić ograniczenia dotyczące czasu, miejsca i sposobu, które pomogą pomóc małym i rzemieślniczym firmom, nałożyć przepisy dotyczące zdrowia i bezpieczeństwa, trzymać firmy konopne z dala od szkół i ogólnie pasować do charakteru i wartości społeczności”.
„Chociaż państwa mają prawo decydować o tym, co dzieje się w ich własnych granicach, nie mogą jednostronnie ustanawiać przepisów zezwalających lub ograniczających handel międzystanowy” – czytamy w ustawie. „Wobec braku ruchu federalnego, nielegalny międzystanowy handel konopiami indyjskimi utrzymywał się nawet w obliczu znaczących zmian w polityce stanowej. Rząd federalny powinien być odpowiedzialny za regulowanie i śledzenie tego międzystanowego handlu, aby zapewnić, że marihuana nie trafi tam, gdzie nie powinna”.
W tym celu federalni powinni „wymagać ram, które wspierają kluczowe elementy, takie jak właściwa administracja i nadzór, ochrona bezpieczeństwa konsumentów i egzekwowanie przepisów”, które zgodnie z projektem ustawy powinny być wspierane przez skromny federalny podatek akcyzowy na konopie indyjskie i nadzorowane przez Biuro Podatku i Handlu Alkoholem i Tytoniem (TTB).
Ustawodawstwo nie zawiera przepisów nakazujących wprowadzenie takiego podatku, choć jego sekcja ustaleń mówi, że stawka powinna „być wystarczająco niska, aby nie zaostrzać poziomu opodatkowania ustalonego przez stany, unikając w ten sposób efektu piramidy polegającego na dodawaniu podatków federalnych do wysokich podatków stanowych”.
Podatek powinien również „zrekompensować koszty wykonywania funkcji administracyjnych federalnych ram regulacyjnych dotyczących marihuany, w tym wymogów dotyczących testowania, egzekwowania i egzekwowania prawa, zapobiegania młodzieży oraz zapobiegania nadużywaniu substancji i edukacji”, mówi projekt ustawy.
„Obecnie 24 stany zalegalizowały rekreacyjną marihuanę, a 39 stanów zezwala na jej używanie do celów medycznych. Ustawa STATES 2.0 oferuje zrównoważone ramy, które wypełnią lukę między federalnymi i stanowymi przepisami dotyczącymi konopi indyjskich” – powiedział Miller.
„Nadszedł czas, aby federalni prawodawcy ustanowili zdroworozsądkowe zabezpieczenia, które chronią dzieci, promują bezpieczeństwo publiczne, wspierają badania naukowe, zajmują się uzależnieniami i problemami zdrowia psychicznego oraz chronią prawa społeczności, które decydują się na rezygnację z używania konopi indyjskich. Ustawodawstwo to upoważnia każdy stan do przyjęcia polityki, która odzwierciedla potrzeby i wartości jego mieszkańców, bez obawy o ingerencję federalną”.
Co ważne, zmieniona ustawa uniemożliwiłaby stanom i plemionom zakazanie transportu konopi indyjskich przez ich granice z legalnej jurysdykcji do innej legalnej jurysdykcji. Tymczasem jurysdykcje pochodzenia i przeznaczenia mogłyby „nałożyć uzasadnione ograniczenia” w swoich granicach „na wytwarzanie, produkcję, posiadanie, dystrybucję, wydawanie, podawanie lub dostarczanie marihuany”, zgodnie z ustawą.
Dodatkowo, ustawa STATES 2.0 sprawiłaby, że przychody ze sprzedaży marihuany na regulowanych rynkach stanowych „nie podlegałyby sekcji 280E” kodeksu IRS, który obecnie uniemożliwia branży ubieganie się o federalne odliczenia podatkowe dostępne dla innych tradycyjnych rynków.
Stanowi to kluczową kwestię dla branży, która od lat naciska również na Kongres, aby popchnął do przodu inną dwupartyjną ustawę – Secure and Fair Enforcement (SAFE) Banking Act, którą Joyce wcześniej prowadził.
Nowa ustawa STATES Act przewiduje, że prokurator generalny będzie miał 180 dni od jej uchwalenia na sfinalizowanie przepisu zmieniającego CSA w celu zwolnienia stanów i plemion z federalnej prohibicji marihuany.
Żywności i Leków (FDA) w regulowaniu marihuany sprzedawanej jako lek, produkt spożywczy, suplement diety lub kosmetyk, a także zakazałby łączenia marihuany z „zafałszowanymi” produktami, w tym alkoholem i tytoniem. Sekretarz ds. zdrowia i opieki społecznej miałby 180 dni na wydanie przepisów dotyczących regulacji produktów z konopi indyjskich, w tym wymogów dotyczących testowania zanieczyszczeń, produkcji i marketingu.
Ustawa określa również, że każdy, kto „świadomie lub celowo wytwarza, produkuje, posiada, dystrybuuje, wydaje, administruje lub dostarcza jakąkolwiek marihuanę z naruszeniem prawa stanu lub plemienia, w którym taka produkcja, posiadanie, dystrybucja, wydawanie, administracja lub dostawa ma miejsce” lub kto zatrudnia nieletniego do obsługi konopi indyjskich, nadal podlegałby federalnemu ściganiu.
Biuro Odpowiedzialności Rządu (GAO) będzie zobowiązane do przeprowadzenia badania wpływu legalizacji marihuany na bezpieczeństwo ruchu drogowego i przedłożenia Kongresowi raportu z jego wynikami w ciągu roku od uchwalenia ustawy.
Sekcja ustaleń ustawy dodatkowo wyraża poczucie Kongresu, że FDA wspiera „samostanowienie i samorządność plemion w odniesieniu do regulacji dotyczących marihuany”.
Titus, inny współprzewodniczący Cannabis Caucus, powiedział, że ustawa „gwarantuje, że rząd federalny nie będzie ingerował w stany lub plemiona, które zdecydowały się zalegalizować marihuanę”.
„Ta zdroworozsądkowa propozycja jest dokładnie tym rodzajem ustawodawstwa, które mam nadzieję rozwijać jako współprzewodnicząca Cannabis Caucus” – powiedziała. „Nadszedł czas, aby polityka krajowa dogoniła stany lub przynajmniej zeszła im z drogi”.
Ustawodawstwo jest również wspierane przez organizacje takie jak Coalition for Cannabis Policy, Education, and Regulation (CPEAR), R Street Institute, Americans for Prosperity (AFP), U.S. Cannabis Roundtable (USCR) i Reason Foundation.
„Kongres ma okazję, aby zrobić to dobrze dla wszystkich 50 stanów, pomagając każdemu z nich odnieść sukces w wybranej przez siebie polityce” – powiedziała Shanita Penny, dyrektor wykonawczy CPEAR. „Obecnie zagmatwana mozaika stanowych i federalnych przepisów dotyczących konopi indyjskich podważa bezpieczeństwo publiczne, hamuje wzrost gospodarczy i pozostawia pacjentów, weteranów, właścicieli małych firm i organy ścigania w prawnym zawieszeniu. Ustawa STATES 2.0 to zmienia – zapewniając jasność, spójność i odpowiedzialność”.
W międzyczasie rzecznik Białego Domu powiedział niedawno CNN, że administracja obecnie „nie planuje żadnych działań” w sprawie propozycji reformy marihuany, w tym takich jak zmiana harmonogramu i dostęp do bankowości branżowej, które Trump poparł również na szlaku kampanii w zeszłym roku.
Biały Dom powiedział również, że zmiana regulacji dotyczących marihuany nie jest częścią priorytetów polityki narkotykowej Trumpa na pierwszy rok jego drugiej kadencji – rozczarowanie dla zwolenników i interesariuszy, którzy mieli nadzieję, że podejmie on szybsze działania.
Byli urzędnicy Drug Enforcement Administration (DEA) i Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej Stanów Zjednoczonych (HHS) również niedawno powiedzieli, że bez proaktywnego poparcia dla zmiany harmonogramu marihuany ze strony Trumpa osobiście, proces ten może utknąć w nieskończoność.
Proszę przeczytać tekst ustawy STATES 2.0 poniżej:
Senatorowie Delaware zatwierdzają ustawę o marihuanie uchwaloną przez Izbę Reprezentantów, aby rozwiązać spór z FBI, który grozi opóźnieniem wprowadzenia na rynek rekreacyjny



