23.2 C
Warszawa
niedziela, 21 czerwca, 2026
spot_imgspot_img

Top 5 tego tygodnia

spot_img

Powiązane posty

Federalni nazywają marihuanę „śmiertelnym” narkotykiem i twierdzą, że nawet medyczna marihuana ma „poważne konsekwencje”.

Kredyt: Getty Images

Urzędnicy federalni nazywają marihuanę „śmiertelnym” narkotykiem – reklamując swoje wysiłki zmierzające do konfiskaty marihuany i innych nielegalnych substancji – ostrzegając jednocześnie, że posiadanie marihuany, nawet do celów medycznych, niesie ze sobą „poważne konsekwencje”.

Podczas gdy prezydent Donald Trump rozważa propozycję zmiany harmonogramu konopi indyjskich – i po tym, jak opublikował film o korzyściach zdrowotnych CBD – Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DHS) oraz Służba Celna i Ochrona Granic (CBP) wysyłają sprzeczne przesłanie na temat konopi indyjskich.

W komunikacie prasowym dotyczącym sierpniowego „wzrostu” liczby konfiskat narkotyków, który został wysłany we wtorek, DHS powiedział, że CBP, w ramach swojej „misji powstrzymania szkodliwych narkotyków przed wjazdem do Stanów Zjednoczonych”, ogłosiło, że „liczba konfiskat śmiertelnych narkotyków – w tym fentanylu, kokainy, heroiny, metamfetaminy i marihuany – znacznie wzrosła od lipca do sierpnia”.

Ta retoryka dotycząca marihuany odbiega od tego, jak większość ludzi postrzega i porównuje tę roślinę z innymi wymienionymi substancjami, które mogą być związane ze śmiercią z przedawkowania. Jak przyznał w przeszłości rząd federalny, marihuana sama w sobie nie spowodowała śmiertelnego przedawkowania.

„Kartele są coraz bardziej zdesperowane, aby nadal prowadzić interesy, ale administracja Trumpa powstrzymuje ich śmiertelne operacje” – powiedział CBP.

Podczas gdy łączenie marihuany i narkotyków takich jak fentanyl może budzić wątpliwości, przestępczość związana z kartelami związana z konopiami indyjskimi była stałym punktem rozmów w Kongresie. W rzeczywistości był to temat podkomisji House Homeland Security Subcommittee on Oversight, Investigations, & Accountability, która w zeszłym miesiącu skupiła się na tak zwanej „inwazji” chińskich i meksykańskich karteli poprzez nielegalne operacje związane z konopiami indyjskimi.

„Sekretarz Noem i Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego spełniają obietnicę prezydenta Trumpa, że Ameryka znów będzie bezpieczna, likwidując kartele narkotykowe i zatrzymując przepływ śmiercionośnych narkotyków do amerykańskich społeczności” – powiedziała asystent sekretarza DHS Tricia McLaughlin. „Dzięki prezydentowi Trumpowi mniej amerykańskich rodzin zostanie rozerwanych przez uzależnienie, mniej osób straci życie w wyniku przedawkowania, a mniej zysków trafi do brutalnych karteli”.

Oddzielnie, CBP opublikowało we wtorek przypomnienie w mediach społecznościowych, w którym ostrzegało podróżnych przed przewożeniem marihuany przez granicę.

„Uwaga, podróżni! Czy wiesz, że marihuana jest nadal substancją kontrolowaną przez prawo federalne USA?” – napisano. „Oznacza to, że sprzedaż, posiadanie, produkcja lub dystrybucja zarówno medycznej, jak i rekreacyjnej marihuany jest nielegalna!”.

„Zastanów się dwa razy, zanim przekroczysz granicę z marihuaną. Może to prowadzić do poważnych konsekwencji, takich jak konfiskata, wysokie grzywny, a nawet aresztowanie!” – napisano. „Ponadto może to wpłynąć na możliwość wjazdu do USA. Bądź dobrze poinformowany i bezpieczny oraz #KnowBeforeYouGo”.

Komunikaty od DHS i CBP nie są całkowicie zaskakujące, ponieważ agencje te utrzymują mentalność kryminalizacji, jeśli chodzi o konopie indyjskie, nawet pomimo ponownego rozważenia federalnego harmonogramu marihuany i innych komentarzy prezydenta sugerujących, że istnieją zbyt wysokie kary za posiadanie i używanie tej rośliny.

Na przykład w styczniu DHS i CBP wezwały sąd federalny do oddalenia pozwu licencjonowanych firm z Nowego Meksyku, które twierdziły, że agencje niekonstytucyjnie przejmowały regulowane przez państwo produkty z marihuany i zatrzymywały pracowników branży w wewnętrznych punktach kontrolnych.

Działania CBP przeciwko legalnemu biznesowi marihuany spotkały się również ze sprzeciwem ze strony innych członków Kongresu.

W 2023 r. agencja opublikowała również przegląd kwestii związanych z nietoksycznym kannabinoidem CBD, ostrzegając, że takie produkty pozostają nieuregulowane i mogą zawierać stężenia THC, które mogą pojawić się w teście narkotykowym dla pracowników.

CBP zaktualizowało jednak swoją politykę w miejscu pracy w zeszłym roku, zawężając okres niekwalifikowalności do zatrudnienia z powodu używania marihuany w przeszłości z dwóch lat do trzech miesięcy. Senator GOP wezwał następnie agencję do cofnięcia tej decyzji.

Zdjęcie dzięki uprzejmości Philipa Steffana.

MEDCAN24 jest możliwy dzięki wsparciu czytelników. Jeśli polegasz na naszym dziennikarstwie wspierającym konopie indyjskie, aby być na bieżąco, rozważ miesięczne zobowiązanie Patreon.



Popularne artykuły