23.2 C
Warszawa
niedziela, 21 czerwca, 2026
spot_imgspot_img

Top 5 tego tygodnia

spot_img

Powiązane posty

Grupy anty-marihuanowe w liście do Trumpa w sprawie przychodni w Waszyngtonie, twierdząc, że są one zbyt blisko szkół

Kredyt: Getty Images

Organizacje anty-marihuanowe formalnie atakują kilka lokalnie licencjonowanych firm zajmujących się konopiami indyjskimi w Waszyngtonie – wysyłając list do prezydenta Donalda Trumpa, prokuratora generalnego USA i prokuratora federalnego, który identyfikuje przychodnie, które według nich znajdują się zbyt blisko szkół, pomimo zgody urzędników Dystryktu Kolumbii.

Prezes Smart Approaches to Marijuana (SAM) Kevin Sabet i szef stołecznej organizacji o nazwie „1000 Feet” niedawno wysłali list do Białego Domu i Departamentu Sprawiedliwości, mówiąc, że „popierają priorytetowe traktowanie bezpieczeństwa publicznego i ograniczenie używania narkotyków w Dystrykcie Kolumbii”.

Dzieje się to w momencie, gdy prezydent rozważa propozycję federalnej zmiany harmonogramu konopi indyjskich, o której powiedział w zeszłym tygodniu, że zostanie podjęta w najbliższym czasie. Kwestia ta podzieliła kluczowe głosy w świecie MAGA, a SAM jest jednym z najgłośniejszych przeciwników reformy.

Ponieważ jednak Trump dążył do federalizacji egzekwowania prawa w Waszyngtonie, umieszczając Departament Sprawiedliwości i szefa Drug Enforcement Administration (DEA) na stanowiskach władzy w celu obalenia lokalnej kontroli policyjnej, list od grup antykonopnych zachęca administrację do zajęcia się „trwającym bezprawiem” rzekomo związanym z niektórymi firmami zajmującymi się marihuaną w jurysdykcji.

W szczególności twierdzą oni, że w ciągu ostatnich dwóch lat „rząd DC udzielił licencji sprzedawcom detalicznym marihuany na prowadzenie działalności w pobliżu kilku szkół podstawowych i ośrodków opieki dziennej, pomimo usilnych sprzeciwów rodziców i nauczycieli oraz z rażącym naruszeniem federalnej ustawy o strefach szkolnych wolnych od narkotyków”.

Grupy stwierdziły, że chociaż były „zadowolone” z tego, że były tymczasowy prokurator amerykański Ed Martin „podjął pierwsze kroki przeciwko jednemu z najgorszych przestępców”, grożąc w marcu lokalnemu licencjonowanemu punktowi sprzedaży medycznej marihuany wszczęciem postępowania karnego, „od tego czasu nie widzieliśmy żadnego publicznego postępu”.

Martin, ze swojej strony, został od tego czasu wybrany przez Trumpa na stanowisko prokuratora ds. ułaskawień.

„Mamy nadzieję, że inicjatywa, którą ogłosiłeś w tym tygodniu, będzie kolejną okazją do ochrony dzieci w Dystrykcie poprzez podjęcie szybkich działań w celu zamknięcia wszystkich naruszających prawo sprzedawców marihuany w pobliżu szkół i poinformowania rządu DC, że wszelkie dalsze licencjonowanie sprzedawców detalicznych w lokalizacjach naruszających federalną ustawę o strefach szkolnych wolnych od narkotyków będzie traktowane jako spisek przestępczy” – napisali SAM i 1000 Feet w liście, który został wysłany w piątek.

Aby „pomóc w ocenie tej sytuacji”, organizacje podały nazwy i lokalizacje czterech przychodni konopi indyjskich w Waszyngtonie, które ich zdaniem naruszają federalne przepisy dotyczące stref dla firm związanych z narkotykami z wykazu I, takimi jak marihuana.

„Mamy nadzieję, że administracja nada priorytet egzekwowaniu przepisów dotyczących marihuany w pobliżu szkół w ramach swojej inicjatywy na rzecz bezpieczeństwa publicznego. Jeśli jednak ta szersza inicjatywa, bez względu na to, jak imponująca, nadal pozostawi sprzedawców marihuany w pobliżu szkół podstawowych i przedszkoli, zawiedzie ona dzieci DC. Z całym szacunkiem prosimy o egzekwowanie federalnej ustawy o strefach szkolnych wolnych od narkotyków, aby zakończyć ten koszmar i chronić dzieci”.

Warto dodać, że zgodnie z obowiązującymi w Waszyngtonie przepisami dotyczącymi konopi indyjskich, przychodnie nie mogą działać w odległości mniejszej niż 300 stóp od szkół, choć obszary o przeznaczeniu komercyjnym – w których mogą znajdować się szkoły – są z tego zwolnione.

W piśmie z marca 2024 r. Okręgowa Administracja ds. Napojów Alkoholowych i Konopi indyjskich (ABCA) argumentowała, że prawo federalne nie koliduje z jej programem medycznej marihuany, który według agencji „podlegał przeglądowi kongresowemu i nie został odrzucony ani uchylony”.

Tymczasem w marcu Biały Dom nazwał posunięcie Dystryktu do dekryminalizacji marihuany przykładem „nieudanej” polityki, która „otworzyła drzwi do nieporządku”.

W arkuszu informacyjnym dotyczącym zarządzenia wykonawczego podpisanego przez Trumpa – które ma na celu upiększenie Dystryktu i uczynienie go bardziej bezpiecznym – Biały Dom wymienił kilka lokalnych polityk w stolicy kraju, z którymi się nie zgadza, w tym reformę konopi indyjskich. Dzieje się tak pomimo wcześniej deklarowanego przez prezydenta poparcia dla podejścia praw stanowych do przepisów dotyczących marihuany.

„Nieudana polityka Waszyngtonu otworzyła drzwi do nieporządku – i przestępcy to zauważyli” – czytamy w oświadczeniu, powołując się na „dekryminalizację marihuany”, a także decyzję dystryktu o zakończeniu aresztowań przedprocesowych i praktyk egzekwowania prawa wobec uczestników zamieszek, jako przykłady takich polityk.


MEDCAN24 śledzi setki ustaw dotyczących konopi indyjskich, psychodelików i polityki narkotykowej w stanowych organach ustawodawczych i Kongresie w tym roku. Zwolennicy Patreon, którzy zobowiązali się do co najmniej 25 USD miesięcznie, otrzymują dostęp do naszych interaktywnych map, wykresów i kalendarza przesłuchań, dzięki czemu nie przegapią żadnych wydarzeń.


Dowiedz się więcej o naszym narzędziu do śledzenia ustaw dotyczących marihuany i zostań zwolennikiem Patreon, aby uzyskać dostęp.

Rekreacyjne posiadanie marihuany i uprawa na własny użytek są legalne w Waszyngtonie na mocy zatwierdzonej przez wyborców inicjatywy, choć komercyjna sprzedaż niemedycznej marihuany pozostaje nielegalna.

Z powodu kongresowego rozporządzenia, które jest corocznie odnawiane od czasu głosowania, Dystrykt nie był w stanie wykorzystać swoich lokalnych funduszy do wdrożenia systemu regulowanej sprzedaży rekreacyjnej marihuany, więc urzędnicy podjęli kroki w celu rozszerzenia istniejącego miejskiego programu medycznej marihuany jako obejścia.

W międzyczasie, w zeszłym miesiącu, ustawodawcy Izby Reprezentantów przyjęli ustawę o wydatkach, która utrzymałaby kontrowersyjny przepis zabraniający Waszyngtonowi ustanowienia komercyjnego rynku marihuany.

Rep. Eleanor Holmes Norton (D-DC) skrytykowała ustawodawców za przedstawienie ustawy, która ogranicza autonomię Dystryktu na wiele sposobów, w tym „zakazuje wykorzystywania funduszy do komercjalizacji rekreacyjnej marihuany”.

Norton powiedziała w maju, że ponownie będzie naciskać na swoich kolegów, aby przyłączyli się do niej w staraniach o usunięcie języka dotyczącego marihuany.

Wniosek budżetowy Trumpa, który opublikował w czerwcu, również zawierał przepisy Rep. Andy’ego Harrisa (R-MD) uniemożliwiające sprzedaż marihuany w Waszyngtonie. Były prezydent Joe Biden również wielokrotnie domagał się kontynuacji przepisów dotyczących marihuany w Waszyngtonie w propozycjach budżetowych podczas swojego urzędowania.

Podczas gdy D.C. nie było w stanie wykorzystać swoich lokalnych funduszy do wdrożenia systemu regulowanej sprzedaży rekreacyjnej marihuany w ciągu ostatniej dekady, lokalni urzędnicy podjęli kroki w celu rozszerzenia istniejącego w mieście programu medycznej marihuany jako obejścia.

Zdjęcie dzięki uprzejmości Philipa Steffana.

MEDCAN24 jest możliwy dzięki wsparciu czytelników. Jeśli polegasz na naszym dziennikarstwie wspierającym konopie indyjskie, aby być na bieżąco, rozważ miesięczne zobowiązanie Patreon.

Zostań patronem na Patreon!

Popularne artykuły