Gubernator Kentucky wzywa prezydenta Donalda Trumpa do odrzucenia przepisów ustawy o wydatkach Kongresu, które uniemożliwiłyby Departamentowi Sprawiedliwości zmianę klasyfikacji marihuany.
W liście wysłanym do Trumpa w tym tygodniu, gubernator Andy Beshear (D) podkreślił, że oczekująca propozycja przeniesienia marihuany z harmonogramu I do harmonogramu III w ramach ustawy o substancjach kontrolowanych (CSA) jest czymś, co „poparłeś w swojej kampanii prezydenckiej”.
„Ten proces powinien zostać rozegrany. Amerykanie zasługują na przywództwo, które nie przesunie słupków bramki w środku gry” – powiedział Beshear, zauważając, że był jednym z dziesiątek tysięcy osób, które złożyły publiczne komentarze na rzecz reformy po jej zainicjowaniu przez administrację Bidena, „demonstrując szerokie zainteresowanie społeczne zmianą harmonogramu”.
„Przyłączyłem się do tego wysiłku, ponieważ chodzi o pomaganie ludziom. Zmiana harmonogramu zapewniłaby cierpiącym pacjentom ulgę, której potrzebują” – powiedział gubernator. „Zapewniłoby to społecznościom większe bezpieczeństwo – ponieważ legalne produkty medyczne zmniejszyłyby nielegalny rynek. Zapewniłoby to nowe, znaczące badania nad korzyściami zdrowotnymi”.
Beshear wspomniał również o liście do DEA, pod którym podpisał się w zeszłym roku, wzywając do zmiany klasyfikacji, „ponieważ jury nie ma już wątpliwości co do marihuany. Ma ona korzyści medyczne”.
Zmiana klasyfikacji „to po prostu zdrowy rozsądek” – powiedział gubernator. „Ponad 40 stanów ma obecnie programy medycznej marihuany. Republikanie i Demokraci w przeważającej większości zgadzają się w tej kwestii, w tym w Kentucky, gdzie wygrałeś zdecydowaną większością głosów w 2016, 2020 i 2024 roku i gdzie republikańska superwiększość uchwaliła ustawodawstwo legalizujące medyczną marihuanę w 2023 roku – ustawodawstwo, które podpisałem. Rząd federalny pozostał daleko w tyle w tej kwestii i musi wreszcie nadrobić zaległości”.
Odniósł się do komentarza Trumpa z września 2024 r., w którym ówczesny kandydat powiedział, że pod jego administracją „będziemy nadal koncentrować się na badaniach, aby odblokować medyczne zastosowania marihuany do narkotyku z Wykazu 3 i współpracować z Kongresem w celu uchwalenia zdroworozsądkowych przepisów”.
„Teraz nadszedł czas, aby spełnić swoje obietnice złożone narodowi amerykańskiemu”.
Odnosząc się do języka zawartego w zatwierdzonej przez komisję Izby Reprezentantów ustawie, która uniemożliwiłaby Departamentowi Sprawiedliwości zmianę klasyfikacji marihuany, Beshear powiedział, że „nie jest to zdroworozsądkowe prawo”.
„Zatrzymuje proces, który już trwa, aby osiągnąć cel polityczny, który jest w przeważającej mierze wspierany przez środowiska medyczne i naukowe, a także Amerykanów z każdej partii politycznej” – powiedział. „Kongres nie powinien odbierać procesu decyzyjnego ekspertom medycznym i naukowym, gdy nie podobają im się wyniki”.
„Mam nadzieję, że twoje działania w tej sprawie będą zgodne z obietnicami złożonymi Amerykanom, że będziesz wspierać zmianę harmonogramu i współpracować z Kongresem, aby zapewnić, że uchwalane prawa są naprawdę „zdroworozsądkowe”” – powiedział gubernator. „Ponownie wzywam do sprzeciwienia się proponowanemu przez House Appropriations Committee językowi blokującemu DEA zmianę klasyfikacji marihuany”.
Oto tekst przepisu, o którego odrzucenie Beshear prosi prezydenta:
„SEC. 607. Żadne z funduszy przyznanych lub w inny sposób udostępnionych na mocy niniejszej ustawy nie mogą być wykorzystane do zmiany harmonogramu marihuany (zgodnie z definicją tego terminu w sekcji 102 ustawy o substancjach kontrolowanych (21 U.S.C. 802)) lub do usunięcia marihuany z harmonogramów ustanowionych na mocy sekcji 202 ustawy o substancjach kontrolowanych (21 U.S.C. 812).”
Niezależnie od ustawy o środkach, proces zmiany harmonogramu jest obecnie w zawieszeniu – zwłaszcza, że sędzia DEA nadzorujący proces ogłosił, że przejdzie na emeryturę pod koniec miesiąca, pozostawiając tę kwestię nowo potwierdzonemu administratorowi DEA Terrance’owi Cole’owi.
Warto zauważyć, że chociaż Cole powiedział, że zbadanie propozycji zmiany harmonogramu będzie „jednym z moich pierwszych priorytetów”, jeśli zostanie zatwierdzony do pełnienia tej funkcji, odmówił powiedzenia, jaki chciałby uzyskać wynik i w przeszłości wyrażał obawy dotyczące wpływu marihuany na zdrowie.
W maju komisja senacka przyspieszyła nominację Cole’a na stanowisko administratora DEA w związku z trwającym przeglądem propozycji zmiany harmonogramu marihuany, której wprowadzenia w życie Cole jak dotąd odmawiał.
Cole – który wcześniej wyrażał obawy dotyczące niebezpieczeństw związanych z marihuaną i powiązał jej używanie z wyższym ryzykiem samobójstw wśród młodzieży – powiedział w odpowiedzi na pisemne pytania senatorów, że „dokładnie rozważy sprawę po konsultacji z odpowiednim personelem w Drug Enforcement Administration, zapoznając się z aktualnym stanem procesu regulacyjnego i przeglądając wszystkie istotne informacje”.
Tymczasem na początku tego miesiąca DEA ponownie powiadomiła sędziego administracyjnego DEA Johna Mulrooneya, że proces zmiany harmonogramu marihuany pozostaje w martwym punkcie pod rządami administracji Trumpa.
Minęło sześć miesięcy, odkąd Mulrooney tymczasowo wstrzymał przesłuchania w sprawie propozycji przeniesienia konopi indyjskich z wykazu I do wykazu III CSA, która została zainicjowana przez administrację Bidena. We wspólnym raporcie przedłożonym sędziemu w poniedziałek, prawnicy DEA i zwolennicy zmiany harmonogramu stwierdzili, że nadal znajdują się w impasie.
W międzyczasie Beshear skupił się na rozwoju reformy marihuany na poziomie stanowym w ostatnich latach.
Niedawno pochwalił się „kolejnym kamieniem milowym” w nadchodzącym programie medycznej marihuany, w którym licencjonowany kultywator wyprodukował „pierwszy zapas medycznej marihuany w historii Kentucky”.
Gubernator zapowiedział rozwój sytuacji pod koniec ubiegłego miesiąca, stwierdzając, że spodziewa się, że hodowcy medycznej marihuany „wkrótce zasieją nasiona”, jednocześnie przewidując, że pacjenci będą mieli dostęp do marihuany przed końcem roku.



