23.2 C
Warszawa
niedziela, 21 czerwca, 2026
spot_imgspot_img

Top 5 tego tygodnia

spot_img

Powiązane posty

Nie lekceważ silnej tolerancji na marihuanę, to może pomóc ci wyzdrowieć

Kredyt: Getty Images

Marihuana ma złą reputację, jeśli chodzi o budowanie tolerancji. Niezliczone artykuły opisują ten problem: zaczynasz używać marihuany i działa ona świetnie, ale po kilku tygodniach stwierdzasz, że potrzebujesz więcej. Zwiększasz dawkę, ale wkrótce okazuje się, że ta nowa dawka jest również niewystarczająca – po prostu nie daje takiego samego „haju”.

Receptą na ten problem jest zazwyczaj kilkutygodniowa przerwa w używaniu marihuany, która pozwala zresetować organizm. Po powrocie do używania marihuany, tolerancja powróci do poziomu z początku. Przekaz jest jasny: tolerancja nie jest czymś, co chcesz mieć.

Ale rozwój tolerancji na konopie indyjskie nie jest zły. Dla wielu, zwłaszcza pacjentów medycznych, jest to kluczowy czynnik w używaniu marihuany. Wielu pacjentów rozpoczynających stosowanie marihuany obawia się skutków ubocznych, takich jak trudności z myśleniem, problemy z pamięcią lub brak koordynacji.

Jedną z największych korzyści wynikających z rozwoju tolerancji na marihuanę jest to, że wiele z tych skutków ubocznych ustępuje: Badania pokazują, że przewlekli użytkownicy marihuany nie cierpią z powodu tych samych efektów dezorientacji, które sprawiają, że okazjonalni użytkownicy nie są w stanie wykonywać codziennych zadań, takich jak prowadzenie samochodu).

Widziałem to na własne oczy jako pacjent konopi indyjskich. Dla mnie, marihuana zawsze była dezorientująca. Nie była to zła rzecz, ale uniemożliwiała wykonanie wielu czynności pod jej wpływem.

Pamiętam, jak zachwycałem się bliskim przyjacielem i kolegą z klasy, który mógł palić przez cały dzień, pozostając przy tym całkowicie normalnym. Chodził na zajęcia, prowadził skomplikowane rozmowy na temat filozofii analitycznej, pracował nad swoim doktoratem – wszystko to podczas zażywania marihuany.

Kiedy go o to zapytałem, wyjaśnił, że ma wysoką tolerancję. Po prostu jej używał.

W tamtym czasie zmagałem się z silnym przewlekłym bólem i opuszczałem wiele zajęć w szkole i pracy z powodu tych zmagań. Marihuana pomagała, ale używałem jej tylko w nocy, kiedy nie miałem nic do roboty. To było jak przerwa od bólu, ale nie pomogło mi w rozwiązaniu prawdziwego problemu – mojej niezdolności do pracy, gdy odczuwałem ból.

Mój przyjaciel zasugerował coś, co było sprzeczne ze wszystkim, co przeczytałem – powinienem budować moja tolerancja.

„Zapal tuż przed napisaniem pracy” – zasugerował. „Przez kilka dni będzie dziwnie, ale potem się przyzwyczaisz”.

Czas na zbudowanie tolerancji na marihuanę

Ku mojemu zaskoczeniu, miał rację. W ciągu tygodnia od rozpoczęcia używania marihuany podczas regularnej pracy i zajęć szkolnych, nie odczuwałem już dezorientujących skutków ubocznych. Byłem wolny. Chociaż nadal odczuwałem ulgę w bólu i niepokoju, myślałem jasno i czułem się… normalnie.

Chociaż martwiłem się, że moja tolerancja na konopie indyjskie doprowadzi do ciągłego wzrostu używania, w pewnym momencie mój wzrost tolerancji wydawał się ustabilizować: Przez ostatnie pięć lat przyjmowałem względnie stałą dawkę. Jeśli używam tej samej odmiany marihuany zbyt długo, rozwijam tolerancję na nią. tej odmiany i muszę ją zmieniać, aby nadal odczuwać ulgę. W przeciwnym razie nie doświadczyłem żadnych problemów związanych z tolerancją i zawsze unikam robienia przerw na tolerancję.

Chociaż przerwy na tolerancję są fantastyczne dla użytkowników rekreacyjnych lub osób z okazjonalnymi potrzebami medycznymi, nigdy nie sugeruję ich pacjentom medycznym, którzy mają przewlekłe problemy, którymi się zajmują. Tak jak mało prawdopodobne jest, by lekarz zasugerował ci kilkutygodniową przerwę w przyjmowaniu leków przeciwdepresyjnych lub nasercowych, jeśli używasz marihuany do codziennych potrzeb medycznych, tak przerwanie tego może być destrukcyjne i dezorientujące dla twojego organizmu. Oczywiście, wszelkie objawy, z którymi sobie radziłeś, nie będą już otrzymywać potrzebnej pomocy.

Mimo to, zeszłego lata byłem zmuszony zrobić sobie przerwę w tolerancji: Dostałem infekcji płuc (niezwiązanej z marihuaną), która została zaostrzona przez dym, więc spędziłem miesiące nie mogąc używać moich leków.

Kiedy zacząłem palić ponownie kilka miesięcy później, moja tolerancja na marihuanę wróciła do punktu wyjścia i ponownie doświadczyłem używania marihuany bez tolerancji. Byłem całkowicie bezużyteczny! Spędziłem więc kilka następnych tygodni budując swoją tolerancję. Dopiero wtedy byłem w stanie ponownie skutecznie używać marihuany jako leku.

Myślałem, że po tak długiej przerwie będę w stanie użyć niższej dawki, ale szybko wróciłem do stabilnej dawki, której używałem przez lata. Pomimo całego dyskomfortu związanego z przerwą, okazało się, że najlepiej radziłem sobie z dawką, na której już byłem.

Podczas gdy przerwy w tolerancji są świetne dla niektórych (i z pewnością są zarówno użytkownicy medyczni, jak i rekreacyjni, którzy przysięgają na nie), dla innych rozwijanie i utrzymywanie pewnego poziomu tolerancji może być lepszą drogą. Może się to drastycznie różnić w zależności od osoby, w oparciu o jej potrzeby i biochemię.

Jako konsultant ds. pacjentów, często pracuję z klientami, aby śledzili swoje doświadczenia z marihuaną w dzienniku. Patrząc wstecz na kilka tygodni wpisów, wielu z nich jest w stanie lepiej zrozumieć, co działa na nich, a co nie.

POWIEDZ NAM, czy tolerancja wpłynęła na twoje doświadczenia z marihuaną?

Popularne artykuły