23.2 C
Warszawa
niedziela, 21 czerwca, 2026
spot_imgspot_img

Top 5 tego tygodnia

spot_img

Powiązane posty

Pierwszy prokurator generalny wybrany przez Trumpa dzieli się „teorią” na temat tego, dlaczego marihuana nie została jeszcze zalegalizowana na szczeblu federalnym

Kredyt: Getty Images

Były republikanin Matt Gaetz (R-FL), pierwszy kandydat prezydenta Donalda Trumpa na prokuratora generalnego USA, zanim wycofał się z rozważań, mówi, że istnieje „zwycięska koalicja” libertariańskich Republikanów i Demokratów na rzecz federalnej legalizacji marihuany – ale tylko wtedy, gdy Demokraci zrezygnują z nacisku na sprawiedliwość społeczną i „reparacje”.

W poniedziałkowym odcinku swojego programu One America News „The Matt Gaetz Show”, Gaetz rozmawiał z Masonem Tvertem, partnerem w firmie Strategies 64, zajmującej się reformą polityki narkotykowej, o polityce dotyczącej konopi indyjskich i o tym, dlaczego Kongres jak dotąd nie był w stanie wprowadzić przepisów zgodnych z wolą wyborców.

„Brałem udział w tych dyskusjach i wiele osób spojrzałoby na to i powiedziałoby: 'Rany, większość Amerykanów nie wierzy, że marihuana powinna być przestępstwem. Wokół tego narasta konsensus. Dlaczego libertariańscy Republikanie nie mogą spotkać się z prolegalizacyjnymi Demokratami i stworzyć zwycięskiej koalicji politycznej?” – powiedział.

„Oto moja teoria na ten temat: Niesprawiedliwie marihuana musiała dźwigać na swoich plecach polityczny ciężar reparacji” – powiedział Gaetz. „Wielu prawodawców w Kongresowym Czarnym Klubie opowiada się za reparacjami i chcą, aby dochody z opodatkowania marihuany lub licencji funkcjonowały jako system dystrybucji odszkodowań rasowych”.

Były kongresmen sam zaprzeczył tej teorii, gdy był na stanowisku, łamiąc szeregi członków GOP, dwukrotnie głosując za projektami ustaw o legalizacji marihuany pod przewodnictwem Demokratów, które zawierały przepisy dotyczące równości. Mimo to wyraził podobną krytykę w tamtym czasie, mimo że poparł te środki.

„Po prostu myślę, że to dzieli koalicję, prawda? Oczywiście ma Pan zwycięską koalicję z libertariańskimi Republikanami, takimi jak ja, i Demokratami, którzy popierają legalizację” – powiedział. „Ale kiedy nalegasz na to, by przepisy dotyczące legalizacji marihuany również robiły to, na co nalegali niektórzy – czyli dawały licencje niektórym czarnoskórym rolnikom lub upewniały się, że dochody z podatków trafiają do społeczności czarnoskórych bardziej niż do społeczności białych – wtedy tracisz libertarian i myślę, że jest to jeden z powodów, dla których nie mamy bezpiecznego prawa bankowego”.

Tvert ze swojej strony powiedział, że „prohibicja marihuany miała znacznie większy negatywny wpływ na społeczności kolorowe i niektóre populacje ludzi”, wskazując, że wielu zwolenników uważa, że „ci ludzie powinni mieć zapewnione miejsce przy stole, jeśli chodzi o tworzenie tych przepisów i oczywiście, jeśli chodzi o posiadanie tych firm”.

Zauważył również, że „marihuana jest nielegalna od około 100 lat i nie będzie łatwo przestawić tutaj przełącznik”.

Gaetz odpowiedział żartem na demografię wiekową Kongresu, mówiąc „tak, czasami wydaje się, że niektórzy z tych senatorów są w tym samym wieku”.

W marcu były kongresmen osobno powiedział, że „znacząca” reforma marihuany jest „na horyzoncie” pod rządami administracji Trumpa, chwaląc „przywództwo” prezydenta we wspieraniu zmiany harmonogramu.

Zwolennicy i interesariusze byli ogólnie zachęcani, gdy Trump wybrał Gaetza do kierowania Departamentem Sprawiedliwości po swoich wyborach, nawet jeśli wybór był kontrowersyjny z niepowiązanych powodów. Posiadanie prokuratora generalnego, który proaktywnie popierałby reformy, stanowiłoby poważną zmianę i wielu uważało, że dobrze wróżyłoby to przeprowadzeniu procesu zmiany harmonogramu.

Od tego czasu Trump wybrał jednak byłą prokurator generalną z Florydy Pam Bondi (R) do kierowania Departamentem Sprawiedliwości, a Senat potwierdził ten wybór. Podczas przesłuchań potwierdzających, Bondi odmówiła powiedzenia, w jaki sposób planuje poruszać się po kluczowych kwestiach związanych z polityką dotyczącą marihuany. Jako prokurator generalny sprzeciwiała się wysiłkom na rzecz legalizacji medycznej marihuany.

Niepewność co do losów propozycji zmiany harmonogramu zwiększa fakt, że nominowany przez Trumpa do kierowania DEA Terrance Cole wcześniej wyrażał obawy dotyczące niebezpieczeństw związanych z marihuaną i powiązał jej używanie z wyższym ryzykiem samobójstw wśród młodzieży.

W międzyczasie, chociaż zamykanie licencjonowanych aptek z marihuaną nie jest „na szczycie” jego priorytetów, prokurator amerykański, który niedawno ostrzegł sklep z konopiami indyjskimi w Waszyngtonie o potencjalnych naruszeniach prawa federalnego, mówi, że jego „instynkt jest taki, że nie powinno go być w społeczności”.

Osobno w zeszłym tygodniu, aktywista, który otrzymał ułaskawienie za skazanie związane z marihuaną podczas pierwszej kadencji Trumpa, złożył wizytę w Białym Domu, omawiając przyszłe opcje ułaskawienia z niedawno mianowanym „carem ułaskawień”.

Wspierany przez przemysł marihuany komitet akcji politycznych (PAC) opublikował również w ostatnich tygodniach serię reklam, które atakowały osiągnięcia Bidena w zakresie polityki dotyczącej konopi indyjskich, a także naród kanadyjski, promując czasami wprowadzające w błąd twierdzenia na temat ostatniej administracji, jednocześnie przekonując, że Trump może przeprowadzić reformę.

Najnowsza reklama oskarżyła byłego prezydenta Joe Bidena i jego Drug Enforcement Administration (DEA) o prowadzenie „głębokiej wojny państwowej” przeciwko pacjentom z medyczną marihuaną – nie wspominając jednak o tym, że były prezydent sam zainicjował proces zmiany harmonogramu, który firmy produkujące marihuanę chcą zakończyć pod rządami Trumpa.

Obecny pełniący obowiązki administratora DEA, Derek Maltz, osobno wygłosił serię sensacyjnych twierdzeń na temat marihuany, nazywając ją narkotykiem, który przygotowuje dzieci do używania innych substancji, sugerując, że używanie marihuany jest powiązane ze strzelaninami w szkołach i twierdząc, że Departament Sprawiedliwości „przejął” proces zmiany klasyfikacji marihuany od DEA.

Na początku tego miesiąca DEA powiadomiła sędziego agencji, że proces zmiany klasyfikacji marihuany jest nadal wstrzymany – bez żadnych przyszłych działań, ponieważ sprawa jest rozpatrywana przez Maltza.

Tymczasem niedawny sondaż wykazał, że większość Republikanów popiera różne reformy dotyczące konopi indyjskich. W szczególności, w porównaniu do przeciętnego wyborcy, są oni jeszcze bardziej przychylni zezwoleniu stanom na legalizację marihuany bez ingerencji federalnej.

Badanie wykazało, że większość wyborców ogółem (70%) i wyborców GOP (67%) popiera zmianę regulacji dotyczących marihuany.

Badanie zostało po raz pierwszy odnotowane przez CNN w artykule raporcie który cytował rzecznika Białego Domu mówiącego, że administracja obecnie „nie planuje żadnych działań” w sprawie propozycji reformy marihuany, w tym takich jak zmiana harmonogramu i dostęp do bankowości przemysłowej, które Trump poparł na szlaku kampanii w zeszłym roku.

Biały Dom powiedział również, że zmiana regulacji dotyczących marihuany nie jest częścią priorytetów polityki narkotykowej Trumpa na pierwszy rok jego drugiej kadencji – co rozczarowało zwolenników i interesariuszy, którzy mieli nadzieję, że podejmie on szybsze działania.

W międzyczasie byli więźniowie marihuany, którzy zostali ułaskawieni przez Trumpa podczas jego pierwszej kadencji, zorganizowali wydarzenie przed Białym Domem na początku tego miesiąca, wyrażając wdzięczność za ulgę, jaką otrzymali i wzywając nową administrację do udzielenia tego samego rodzaju pomocy innym, którzy nadal przebywają za kratkami za konopie indyjskie.

Sąd Najwyższy daje administracji Trumpa więcej czasu na rozważenie zakwestionowania orzeczenia w sprawie marihuany i posiadania broni

MEDCAN24 jest możliwy dzięki wsparciu czytelników. Jeśli polegasz na naszym dziennikarstwie wspierającym konopie indyjskie, aby być na bieżąco, proszę rozważyć miesięczne zobowiązanie Patreon.



Popularne artykuły