28.7 C
Warszawa
niedziela, 21 czerwca, 2026
spot_imgspot_img

Top 5 tego tygodnia

spot_img

Powiązane posty

Rząd federalny znacznie „zaniża” wartość rynku konopi w oparciu o „wadliwą” metodologię, jak wynika z analizy

Kredyt: Getty Images

Według nowej analizy, Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA) „zaniża” wartość przemysłu konopnego, opierając się na badaniach rynku w sposób, który może „nieumyślnie szkodzić tym samym rolnikom, których próbuje regulować”.

Firma badawcza Whitney Economics opublikowała raport w czwartek, stwierdzając, że identyfikuje on niewłaściwą metodologię gromadzenia danych na temat wartości upraw konopi indyjskich, która „przyczynia się do błędnego postrzegania”. że rolnicy nie odnoszą korzyści z rozwoju przemysłu kannabinoidów pochodzących z konopi”.

USDA rozpoczęło coroczne badanie rolników uprawiających konopie w całym kraju wkrótce po federalnej legalizacji upraw na mocy ustawy Farm Bill z 2018 roku. I chociaż wartość konopi wzrosła w latach 2023-2024, interesariusze z branży rutynowo wskazywali na niższą niż oczekiwano średnią wartość produktów, takich jak ziarno, błonnik i kannabinoidy konsumpcyjne, jako odzwierciedlenie niewystarczającej polityki regulacyjnej.

„Niższa wartość upraw utrudnia rolnikom zbieranie pieniędzy, hamując rozwój infrastruktury i hamując wzrost rynku” – powiedział Beau Whitney, główny ekonomista Whitney Economics. „Te błędy USDA zniechęcają również rolników do dodawania konopi do płodozmianu”.

„W rzeczywistości rolnicy z branży konopnej odnoszą większe korzyści ze swojego wkładu niż rolnicy uprawiający kukurydzę lub soję” – powiedział.

Podczas gdy USDA zbiera dane od rolników uprawiających konopie w taki sam sposób, jak w przypadku innych upraw komercyjnych – prosząc na przykład o informacje na temat całkowitych plonów i celu produkcji – Whitney powiedział, że departament nie uwzględnia dokładnie wyjątkowej wartości konopi kwiatowych na rynku. Zamiast tego ocenia wartość na podstawie „średniej mieszanej sprzedaży biomasy i kwiatów”.

W ten sposób „łączna średnia cena za funt poważnie zaniża wartość uprawy” – powiedział.

„Metodologia obliczania wartości produkcji kwiatowej jest znacznie wadliwa, ponieważ istnieje wiele zastosowań uprawianej produkcji, które różnią się znacznie pod względem wartości”.

Na przykład, wartość rynkowa konopi kwiatowych w ubiegłym roku wynosiła średnio 330 USD za funt, podczas gdy wartość biomasy uprawy wynosiła 2 USD za funt. Jednak przy użyciu metodologii USDA całkowita wartość konopi kwiatowych wyprodukowanych w 2024 r. (20,8 mln funtów) wyniosła 386 mln USD. Whitney powiedział, że w rzeczywistości potrzeba tylko 1,2 miliona funtów konopi kwiatowych, aby osiągnąć tę wartość.

„Zaniżając wartość upraw kwiatowych, inwestorzy nie mają dokładnego obrazu potencjału rynkowego” – czytamy w analizie. A to oznacza, że „rolnicy są mniej skłonni do sadzenia tej rośliny lub włączania jej do swojej rotacji, a decydenci wykorzystują błędne dane do podejmowania decyzji”.

Zwrócono uwagę na niedawne przesłuchanie w Kongresie, podczas którego jeden z senatorów, który naciska na ograniczenie przemysłu konopnego, powiedział, że rolnicy zarabiają mniej niż jeden procent przychodów ze sprzedaży swoich upraw. Ale jeśli USDA oszacuje wartość konopi kwiatowych na 330 USD za funt, to zeszłoroczna produkcja w wysokości 20,8 miliona funtów przełożyłaby się na około 6,9 miliarda dolarów na poziomie hurtowym, „co stanowi 24,2 procent całkowitej wartości detalicznej”.

„Oznaczałoby to, że rolnicy uzyskują znacznie więcej z konopi (24,2 procent) niż z kukurydzy (15 procent) lub soi (7,9 procent)” – czytamy w raporcie.

„Podkreślenie, jak bardzo rolnicy korzystają z uprawy konopi, wpłynęłoby również na politykę na szczeblu federalnym” – powiedział Whitney. „Ten błąd USDA ma głęboki wpływ na cały przemysł konopny i musi zostać natychmiast naprawiony, w przeciwnym razie wpłynie to negatywnie na przemysł konopny, a wzrost rynku będzie nadal tłumiony”.

W międzyczasie, pośród kontrowersyjnej debaty na temat federalnych przepisów dotyczących odurzających produktów z konopi, badacze kongresowi opublikowali niedawno raport przedstawiający obecną politykę i opcje dla prawodawców w celu rozwiązania nierozstrzygniętych kwestii związanych z proponowanym zakazem THC.

CRS oddzielnie opublikował raport w czerwcu, stwierdzając, że ustawodawstwo „skutecznie” zakazałoby produktów kannabinoidowych pochodzących z konopi. Początkowo stwierdzono, że taki zakaz uniemożliwiłby również sprzedaż CBD, ale raport CRS został zaktualizowany, aby wykluczyć ten język.


MEDCAN24 śledzi setki ustaw dotyczących konopi indyjskich, psychodelików i polityki narkotykowej w stanowych organach ustawodawczych i Kongresie w tym roku. Zwolennicy Patreon, którzy zobowiązali się do co najmniej 25 USD miesięcznie, otrzymują dostęp do naszych interaktywnych map, wykresów i kalendarza przesłuchań, dzięki czemu nie przegapią żadnych wydarzeń.


Dowiedz się więcej o naszym narzędziu do śledzenia ustaw dotyczących marihuany i zostań zwolennikiem Patreon, aby uzyskać dostęp.

Tymczasem senator Rand Paul (R-KY) powiedział niedawno, że planuje spotkać się z ustawodawcami Izby Reprezentantów, aby „osiągnąć kompromis” w sprawie podejścia do regulacji konopi w świetle jego sprzeciwu wobec propozycji Kongresu, aby zakazać produktów zawierających jakąkolwiek „wymierną” ilość THC.

Podczas gdy senator Mitch McConnell (R-KY) zakwestionował pomysł, że sponsorowane przez niego przepisy „całkowicie zniszczą” rynek, na co nalegał Paul i interesariusze z branży, ostatecznie zgodził się na usunięcie języka z ustawy rolnej po proceduralnym proteście Paula. Senat przyjął ustawę bazową na początku tego miesiąca.

Oddzielnie, Paul niedawno złożył samodzielną ustawę, która poszłaby w przeciwnym kierunku niż zakaz konopi, proponując potrojenie stężenia THC, które uprawa może legalnie zawierać, jednocześnie odnosząc się do wielu innych obaw, jakie branża wyraziła w związku z przepisami federalnymi.

Senator wprowadził ustawę, zatytułowaną Hemp Economic Mobilization Plan (HEMP) Act, w czerwcu. Odzwierciedla ona wersje, które sponsorował w ciągu ostatnich kilku sesji.

Interesariusze branży konopnej zebrali się przeciwko tej propozycji, której wcześniejsza wersja została również uwzględniona w podstawowym projekcie ustawy z podkomisji w zeszłym roku. Jest on praktycznie identyczny z przepisem ustawy rolnej z 2024 r., Który został dołączony przez oddzielną komisję w maju ubiegłego roku poprzez poprawkę Rep. Mary Miller (R-IL), która również nie została uchwalona.

Tymczasem wiodące stowarzyszenie przemysłu alkoholowego wezwało Kongres do wycofania języka z ustawy o wydatkach Izby Reprezentantów, który zakazałby większości produktów z konopi nadających się do spożycia, zamiast tego proponując utrzymanie legalizacji kannabinoidów pochodzenia naturalnego z upraw i zakazanie jedynie produktów syntetycznych.

Prezes i dyrektor generalny Wine & Spirits Wholesalers of America (WSWA) Francis Creighton powiedział w komunikacie prasowym, że „zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy zgodzili się, że ten język jest równoznaczny z zakazem”.

Oddzielnie, kluczowi ustawodawcy kongresowi GOP – w tym jeden członek, który popiera legalizację marihuany – nie wydają się szczególnie zaniepokojeni postanowieniami ustawy, pomimo obaw ze strony zainteresowanych stron, że zagroziłoby to znacznej części przemysłu konopnego poprzez zakazanie większości produktów konsumpcyjnych pochodzących z tej rośliny.

Jonathan Miller, główny radca prawny Amerykańskiego Okrągłego Stołu Konopnego, powiedział w kwietniu kongresowym prawodawcom, że rynek „błaga” o federalne regulacje dotyczące produktów z konopi.

Podczas przesłuchania, Rep. James Comer (R-KY) zapytał również o bezczynność FDA w zakresie przepisów, sarkastycznie pytając, czy do uregulowania kannabinoidów, takich jak CBD, potrzeba „miliarda biurokratów pracujących z domu”.

Raport Bloomberg Intelligence (BI) z zeszłego roku nazwał konopie indyjskie „znaczącym zagrożeniem” dla przemysłu alkoholowego, powołując się na dane ankietowe, które sugerują, że coraz więcej osób używa konopi indyjskich jako substytutu napojów alkoholowych, takich jak piwo i wino.

Tymczasem w listopadzie ubiegłego roku grupa handlowa z branży piwowarskiej wydała oświadczenie o zasadach przewodnich, aby zająć się tym, co nazwała „rozprzestrzenianiem się w dużej mierze nieuregulowanych odurzających produktów z konopi i marihuany”, ostrzegając przed zagrożeniami dla konsumentów i społeczności wynikającymi z konsumpcji THC.

MEDCAN24 jest możliwy dzięki wsparciu czytelników. Jeśli polegasz na naszym dziennikarstwie na rzecz konopi indyjskich, aby być na bieżąco, rozważ miesięczne zobowiązanie Patreon.

Zostań patronem na Patreon!

Popularne artykuły