„Ta ustawa ma kluczowe znaczenie dla sukcesu branży rekreacyjnej marihuany ze względu na niezdolność licencjobiorców do znalezienia lokalizacji do prowadzenia działalności”.
Briana Hill, Spotlight Delaware
Bitwa o lokalizacje sklepów z marihuaną w Delaware może dobiegać końca, po tym jak stanowy ustawodawca zatwierdził ustawę, która otwiera drzwi dla firm do działania w większej liczbie miejsc w całym stanie.
Ustawa czeka teraz na podpis gubernatora Matta Meyera (D), zanim stanie się obowiązującym prawem, ale nie jest jasne, jak postąpi.
Biuro Meyera nie odpowiedziało w czwartek na prośby o komentarz w sprawie tego, czy podpisze on ustawę, czy też ją zawetuje. Były dyrektor hrabstwa otwarcie wspierał wysiłki na rzecz legalizacji marihuany w ostatnich latach, ale debata legislacyjna na temat senackiej ustawy 75 tak naprawdę koncentruje się na pytaniu, czy rząd stanowy powinien uchylać lokalne decyzje.
„To tworzy brzydki precedens dla nadrzędnych rozporządzeń hrabstw” – powiedziała podczas głosowania w Izbie Reprezentantów Rep. Valerie Jones Giltner (R-Georgetown).
Jednak zwolennicy, tacy jak przewodniczący Izby Reprezentantów Ed Osienski (D-Newark), twierdzą, że przemysł marihuany odniesie sukces tylko wtedy, gdy firmy będą mogły znaleźć odpowiednie miejsca.
„Ta ustawa ma kluczowe znaczenie dla sukcesu branży rekreacyjnej marihuany ze względu na niezdolność licencjobiorców do znalezienia lokalizacji do prowadzenia działalności” – powiedział Osienki podczas środowego głosowania w Izbie Reprezentantów.
Senat Bill 75, sponsorowany przez Osienskiego i senatora Treya Paradee (D-Dover), uchyliłby przepisy dotyczące zagospodarowania przestrzennego na poziomie hrabstwa, które dyktują, jak daleko przychodnie marihuany muszą znajdować się od wrażliwych miejsc, takich jak szkoły, biblioteki i ośrodki leczenia – zmniejszając bufor do nie więcej niż 500 stóp.
Ustawa wymaga również, aby istniejące firmy zajmujące się medyczną marihuaną, które otrzymały licencje na przekształcenie w sklepy detaliczne, mogły kontynuować działalność w swoich obecnych lokalizacjach, nawet jeśli w przyszłości zmienią się lokalne przepisy dotyczące zagospodarowania przestrzennego.
Miejskie zakazy rozprzestrzeniły się
W ostatnich tygodniach, gdy ustawodawcy debatowali nad ustawą, stanowe organy regulacyjne przygotowywały się do wprowadzenia branży rekreacyjnej marihuany dla dorosłych. W tym czasie licencjobiorcy marihuany zauważyli, że mają mało miejsca na rozpoczęcie działalności.
Ustawodawcy stanowi zalegalizowali przemysł rekreacyjnej marihuany w 2023 roku. W ramach tego prawa gminy mogą zakazać zakładów produkujących marihuanę, podczas gdy hrabstwa mogą nakładać ograniczenia na miejsca, w których mogą one działać.
Od 2023 r. co najmniej 19 z 57 gmin Delaware uchwaliło zakazy dotyczące sklepów związanych z marihuaną w granicach swoich miast, co utrudnia niektórym operatorom znalezienie miejsca na lokalizację. W tym miesiącu dołączyło do nich małe miasteczko Camden w hrabstwie Kent.
125 właścicieli firm konopnych, którzy otrzymali licencje pod koniec ubiegłego roku, może prowadzić działalność tylko w jednym z trzech hrabstw Delaware. New Castle posiada 59 licencji, podczas gdy Sussex ma 41, a Kent tylko 25.
Hrabstwo Sussex, w którym ponad połowa gmin zakazała tego typu działalności, ustanowiło również najszersze bufory między sklepami a wrażliwymi obszarami, wynoszące 3000 stóp.
Hrabstwo New Castle – w którym mieszka większość mieszkańców stanu – ma obecnie bufor ustawiony na 1000 stóp.
Kwestia wśród debat „home rule
W ostatnich tygodniach ustawa była częścią debaty na temat „home rule” w Delaware – wraz z innymi aktami prawnymi, które zdaniem lokalnych urzędników podważają prawa hrabstw do zarządzania kwestiami użytkowania gruntów. W ramach debaty, wszystkie trzy hrabstwa przyjęły rezolucje wzywające Zgromadzenie Ogólne do „odroczenia i poszanowania zasady lokalnego zarządzania”.
Na początku tego miesiąca Delaware League of Local Governance, organizacja reprezentująca hrabstwa, miasta i miasteczka w całym stanie, wysłała list do Zgromadzenia Ogólnego, wzywając ustawodawców do ochrony i potwierdzenia władzy gmin w zakresie decyzji dotyczących zagospodarowania przestrzennego i użytkowania gruntów.
Wśród sygnatariuszy listu znaleźli się przewodniczący Rady Hrabstwa Sussex Doug Hudson, komisarz sądu hrabstwa Kent Jeff Hall i burmistrz Dover Robin Christiansen.
Kwestia ta została również poruszona przez Jonesa Giltnera podczas posiedzenia Izby, który argumentował, że władze lokalne wiedzą, jak podejmować takie decyzje z holistycznego punktu widzenia, mając na uwadze potrzeby swoich mieszkańców.
Osienski podkreślił jednak, że stan przyjął podobne propozycje w przeszłości, zwracając uwagę na uchwalenie w 1971 roku ustawy o strefie przybrzeżnej i ustawy o jakości życia, która została przyjęta w 1988 roku.
Ustawa przeszła stosunkiem głosów 25 do 8, przy czym tylko jedna przedstawicielka Demokratów, Sherae’a Moore, głosowała przeciwko jej przyjęciu.
Pomimo przejścia ustawy przez obie izby, władze hrabstwa Sussex twierdzą, że nadal mają nadzieję, że gubernator Meyer zawetuje ustawę.
„Rada Hrabstwa, dołączając do pozostałych dwóch hrabstw poprzez przyjęcie rezolucji, jasno określiła swoje stanowisko w sprawie tej i innych ustaw dotyczących „lokalnej kontroli” rozważanych podczas tegorocznej sesji Zgromadzenia Ogólnego. Stanowisko to pozostaje niezmienne: twarde, odgórne podejście do zarządzania użytkowaniem gruntów z Dover, a nie w naszych gminach i hrabstwach, grozi osłabieniem głosu każdej społeczności w całym stanie” – powiedzieli przedstawiciele Rady Hrabstwa w oświadczeniu dla Spotlight Delaware.
Radny hrabstwa Sussex, Steve McCarron, powiedział, że w wyniku ustawy, firmy zajmujące się marihuaną prawdopodobnie zaczną pojawiać się tuż poza granicami gmin i mogą być kojarzone z tymi miastami bez względu na wszystko.
Sprzeciwiając się ustawie, McCarron zauważył, że gminy mogą być zmuszone do zrewidowania swoich lokalnych przepisów, aby rozważyć zezwolenie na przychodnie w granicach miasta. W ten sposób mogłyby pobierać opłaty za licencje biznesowe i generować przychody w celu wspierania bezpieczeństwa publicznego i egzekwowania prawa.
Jeśli ustawa wejdzie w życie, Osienksi ma nadzieję, że sprzedawcy detaliczni marihuany pokażą, że potrafią być dobrymi sąsiadami, zachęcając społeczności do większej otwartości na dopuszczenie dodatkowych przychodni w ich okolicy.
„Z biegiem czasu ludzie zdali sobie sprawę, że to dobra rzecz” – powiedział.
Ta historia została po raz pierwszy opublikowana przez Spotlight Delaware.
Ustawodawca z Delaware wycofuje ustawę regulującą napoje THC pochodzące z konopi
Zdjęcie dzięki uprzejmości Chris Wallis // Side Pocket Images.



