23.2 C
Warszawa
niedziela, 21 czerwca, 2026
spot_imgspot_img

Top 5 tego tygodnia

spot_img

Powiązane posty

Ustawodawcy debatują nad tym, czy legalizacja marihuany pomaga czy szkodzi zorganizowanej przestępczości podczas przesłuchania w sprawie nielegalnych upraw powiązanych z Chinami

Kredyt: Getty Images

Kierowana przez GOP komisja Izby Reprezentantów przeprowadziła w czwartek przesłuchanie poświęcone chińskim organizacjom przestępczym stojącym za nielegalnymi uprawami marihuany na dużą skalę, przyjmując zeznania od grupy funkcjonariuszy organów ścigania i badacza, z których każdy próbował powiązać tę kwestię z legalizacją na szczeblu stanowym.

Jeden z demokratycznych ustawodawców skorzystał jednak z okazji, by opowiedzieć się za zmianą regulacji dotyczących marihuany i szerszą reformą federalną w celu złagodzenia tej kwestii.

Przesłuchanie Podkomisji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Izby Reprezentantów ds. nadzoru, dochodzeń i odpowiedzialności nosiło tytuł „Inwazja na ojczyznę: Jak Chiny wykorzystują nielegalną marihuanę do budowania sieci przestępczej w całej Ameryce”.

Podczas gdy eksperci i prawodawcy rozmawiali o odróżnieniu upraw konopi indyjskich usankcjonowanych przez państwo od nielegalnego rynku, rozmowa w dużej mierze przechyliła się na stronę prohibicji. Świadkami byli m.in. były agent Drug Enforcement Administration (DEA), czołowy funkcjonariusz organów ścigania w Oklahomie oraz badacz z konserwatywnego think tanku Heritage Foundation.

Przewodniczący podkomisji, Rep. Josh Brecheen (R-OK), powiedział w swoich uwagach wstępnych, że „umożliwiliśmy tym zagranicznym organizacjom z potencjalnymi powiązaniami z przemytem”. [Chinese Community Party, or CCP] zbudowanie zaawansowanej sieci w całych Stanach Zjednoczonych, która ułatwia szeroki zakres innych działań przestępczych i stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego”.

„Jest to zbieżność przestępczości zorganizowanej, handlu narkotykami, zagrożeń dla zdrowia publicznego – wszystko działające na dużą skalę i wyrafinowane, przekraczające granice państwowe, poza normalnymi możliwościami zwalczania przez stanowe i lokalne organy ścigania” – powiedział. „Agencje te potrzebują pomocy federalnych organów ścigania, aby rozwikłać te siatki przestępcze”.

Reprezentant Troy Carter (D-LA) mówił jednak o ubocznych konsekwencjach prohibicji, mówiąc, że „decyzja rządu federalnego o kryminalizacji marihuany była katastrofalna dla naszych społeczności, naszej gospodarki i sprawiedliwości w Ameryce”.

„Nieudana wojna z marihuaną szczególnie zdewastowała społeczności czarnoskórych i brązowych. Wskaźniki aresztowań i uwięzień za przestępstwa związane z marihuaną były szalenie nieproporcjonalne” – powiedział. „Dziś, gdy większość Amerykanów popiera legalizację, nadszedł czas, abyśmy uznali prawdę: prohibicja marihuany zawiodła”.

„Jeśli chcemy zlikwidować zagraniczne siatki przestępcze i chronić amerykańskie społeczności, musimy wzmocnić, a nie osłabić regulowane rynki” – powiedział Carter.

Kongresmen zauważył również, że „nawet prezydent Trump wyraził poparcie dla zmiany klasyfikacji” marihuany na szczeblu federalnym.

„Podobnie jak prezydent Trump, uważam, że powinniśmy skończyć z niekończącymi się aresztowaniami za posiadanie marihuany i skupić się na prawdziwych złoczyńcach – tych, którzy promują fentanyl i inne śmiercionośne formy narkotyków” – powiedział.




Rep. Marjorie Taylor Greene (R-GA) powiedziała, że „chińskie TCO stały się dominujące na amerykańskim rynku nielegalnej marihuany, tworząc wysoce wyrafinowane, wielostanowe operacje”.

„W dużej mierze uważa się, zwłaszcza w młodszych pokoleniach, że marihuana jest dobrą rzeczą – że pomaga złagodzić stres, pomaga im spać w nocy, a także są ludzie, którzy używają jej na PTSD i odnoszą z nią sukcesy” – powiedziała kongresmenka. „Istnieje medyczne zastosowanie marihuany, ale Amerykanie nie mają pojęcia, że w proceder zaangażowane są chińskie międzynarodowe organizacje przestępcze i że prowadzi on do innych niezwykle strasznych i niebezpiecznych przestępstw”.

Donnie Anderson, dyrektor Biura Kontroli Narkotyków i Niebezpiecznych Narkotyków w Oklahomie, powiedział w swoim pisemnym zeznaniu, że „poświęcił ponad 34 lata na bezpieczeństwo publiczne i egzekwowanie przepisów antynarkotykowych i mogę bez wahania powiedzieć, że wpływ marihuany na czarnym rynku w Oklahomie jest niepodobny do niczego, z czym spotkałem się w mojej karierze”, podkreślając, że zatwierdzone przez wyborców prawo dotyczące medycznej marihuany w jego stanie „nie ma ograniczeń co do liczby operacji uprawy lub ilości roślin, które każdy może uprawiać”.

„Jeszcze bardziej niepokojący jest rosnący wpływ i zaangażowanie Komunistycznej Partii Chin (KPCh) w ten nielegalny przemysł” – powiedział.

„Prawo Oklahomy wymaga, aby właściciele firm zajmujących się marihuaną byli mieszkańcami stanu z co najmniej dwuletnim stażem” – powiedział Anderson. „Jednak prawie wszystkie uprawy obsługiwane przez Chińczyków obchodzą ten wymóg poprzez oszustwa i słomianą własność. W jednym przypadku pojedynczy mieszkaniec Oklahomy został wymieniony jako właściciel około 300 farm”.

„To powszechne oszustwo jest ułatwiane przez firmy konsultingowe, agentów nieruchomości i prawników, którzy pomagają w tworzeniu tych fikcyjnych operacji” – dodał. „Co niepokojące, wiele z tych upraw znajduje się w pobliżu krytycznej infrastruktury, w tym baz wojskowych i rurociągów”.

Paul Larkin, starszy specjalista ds. badań prawnych w Heritage Foundation, zeznał podczas przesłuchania, że „chińska przestępczość zorganizowana była w stanie wejść do amerykańskiego przemysłu konopnego, ponieważ – wbrew temu, co mówili nam zwolennicy reformy konopi przez ponad 60 ostatnich lat – legalizacja marihuany nie wyeliminowała czarnego (lub szarego) rynku tej rośliny”.

„Istnieją różne kroki, które stany i władze wykonawcze mogą podjąć, aby rozwiązać ten problem. Na przykład, jeśli stan nie przyjął jeszcze przepisów dotyczących marihuany do użytku medycznego lub rekreacyjnego, nie powinien tego robić” – powiedział.

Christopher Urben, były agent Drug Enforcement Administration (DEA), powiedział, że od czasu powstania ruchu legalizacji marihuany w poszczególnych stanach, „zaczęliśmy obserwować, jak wpływy są inwestowane w uprawę i dystrybucję marihuany”.

„Legalizacja przez stany była powiązana z rozwojem nielegalnych operacji uprawy i dystrybucji powiązanych z Chinami z kilku powodów”, powiedział, twierdząc, że wysokie ceny podatkowe marihuany na legalnym rynku i surowe przepisy „pozwoliły na utrzymanie się czarnego rynku narkotyków, ponieważ oferuje on tańszy produkt – nieopodatkowaną marihuanę uprawianą bez regulacji – dostarczaną wygodniej, poprzez transakcje uliczne lub nielicencjonowane kanały, i szybciej niż zatwierdzone przez rząd alternatywy”.

Stwierdził również, że ponieważ legalizacja zmniejszyła lub wyeliminowała kary za posiadanie i dystrybucję konopi indyjskich, „stworzyła legalny kanał” i „zmniejszyła ryzyko dla podmiotów przestępczych, w tym CMLN, surowych sankcji karnych w wyniku ich nielegalnych działań, uwalniając ich do inwestowania nielegalnych dochodów w operacje uprawy i dystrybucji marihuany”.

„Po trzecie, legalizacja zwiększyła popyt na rynku, czyniąc używanie marihuany bardziej akceptowalnym dla konsumentów” – powiedział. „Pomaga to wspierać legalny rynek tego narkotyku, ale także zwiększa podaż potencjalnych klientów dla marihuany na czarnym rynku, która jest dystrybuowana przez CMLN i inne TCO”.

Tymczasem w niedawnym raporcie dołączonym do ustawy o wydatkach Izby Reprezentantów obejmującej handel, sprawiedliwość, naukę i agencje powiązane (CJS), członkowie nakazali agencjom federalnym zbadanie nielegalnych upraw marihuany – ze szczególnym wymogiem zbadania „wszelkich powiązań lub powiązań z chińskimi międzynarodowymi organizacjami przestępczymi i / lub rządem Chińskiej Republiki Ludowej”.

Senator Chuck Grassley (R-IA) osobno twierdził w 2024 r., że w USA doszło do rozprzestrzenienia się nielegalnej działalności związanej z konopiami indyjskimi powiązanej z Chinami. Powiedział również, że tysiące licencjonowanych firm zajmujących się medyczną marihuaną w Oklahomie „oznaczonych jako podejrzane w ciągu ostatniego roku miało chińskie powiązania”.

Senator Susan Collins (R-ME) również wielokrotnie wyrażała obawy wobec urzędników federalnych podczas przesłuchań w sprawie powiązanych z Chinami upraw marihuany w jej stanie.

Wykorzystując rosnące zainteresowanie tą kwestią, prohibicyjna grupa Smart Approaches to Marijuana (SAM) opublikowała w lipcu reklamę, w której argumentowała, że jeśli prezydent Donald Trump posunie się naprzód z oczekującą propozycją zmiany harmonogramu konopi indyjskich, wzmocni to pozycję chińskich karteli.

W 2023 r. duża firma lobbingowa zajmująca się marihuaną przeprosiła za wysłanie listu do kierownictwa komisji senackiej w sprawie dwupartyjnej ustawy bankowej dotyczącej konopi indyjskich, która zawierała „niewłaściwe” odniesienia do inwestycji z Chin w ramach „błędnej próby” wprowadzenia poprawek rozszerzających przepisy.

Nie jest jasne, dlaczego komisja Izby Reprezentantów postanowiła zająć się tą kwestią teraz, ale dzieje się to w kluczowym momencie dla rozwoju federalnej polityki dotyczącej marihuany. W szczególności, zwolennicy i interesariusze z niecierpliwością czekają na decyzję prezydenta w sprawie propozycji przeniesienia konopi indyjskich z wykazu I do wykazu III ustawy o substancjach kontrolowanych (CSA).


MEDCAN24 śledzi setki ustaw dotyczących konopi indyjskich, psychodelików i polityki narkotykowej w stanowych organach ustawodawczych i Kongresie w tym roku. Zwolennicy Patreon, którzy zobowiązali się do co najmniej 25 USD miesięcznie, otrzymują dostęp do naszych interaktywnych map, wykresów i kalendarza przesłuchań, dzięki czemu nie przegapią żadnych wydarzeń.


Dowiedz się więcej o naszym narzędziu do śledzenia ustaw dotyczących marihuany i zostań zwolennikiem Patreon, aby uzyskać dostęp.

Komisja ds. środków finansowych Izby Reprezentantów uchwaliła w zeszłym tygodniu ustawę o wydatkach, która zawiera przepisy blokujące Departamentowi Sprawiedliwości zmianę klasyfikacji marihuany.

Również w zeszłym tygodniu, Komisja Nadzoru i Reform Rządowych Izby Reprezentantów zatwierdziła ustawę uchylającą prawo Waszyngtonu, rozszerzające zakres usuwanych wyroków za posiadanie marihuany.

Zdjęcie dzięki uprzejmości Chrisa Wallisa // Side Pocket Images.

MEDCAN24 jest możliwa dzięki wsparciu czytelników. Jeśli polegasz na naszym dziennikarstwie na rzecz konopi indyjskich, aby być na bieżąco, rozważ miesięczne zobowiązanie Patreon.

Zostań patronem na Patreon!

Popularne artykuły