„Jest to ustawa pro-biznesowa, pro-dochodowa, pro-współpracująca, pro-egzekwująca prawo”.
Kaiden Forman-Webster, Montana Free Press
Chociaż ustawa House Bill 952 ma tylko dwie strony, to według tych, którzy opowiadali się za jej przyjęciem, może ona mieć znaczący wpływ na plemiona Montany.
Sponsorowana przez Rep. Franka Smitha, D-Poplar, Sioux, ustawa została złożona przez Tymczasowy Komitet ds. Stosunków Stanowych i Plemiennych, aby pomóc plemionom w pokonywaniu barier związanych z wejściem i zaangażowaniem w przemysł konopi indyjskich. Ustawa przeszła przez legislaturę na początku tego miesiąca, uzyskując poparcie większości demokratycznych ustawodawców i wystarczającej większości republikanów, aby przejść.
To ostatni rok Smitha jako ustawodawcy przed przejściem na emeryturę. Po raz pierwszy został wybrany w 1999 roku i jest jednym z najdłużej urzędujących posłów. Podczas niedawnego spotkania Montana American Indian Caucus, Smithowi życzono szczęśliwego przejścia na emeryturę i pogratulowano zakończenia prac nad tak wpływową ustawą.
Wiele wyzwań stojących przed plemionami w zakresie uprawy i sprzedaży marihuany wynika z wcześniejszych przepisów. House Bill 701, 153-stronicowa ustawa, która stała się prawem w 2021 r., ustanowiła przepisy regulujące nowo zalegalizowaną rekreacyjną marihuanę. Ustawa nałożyła na plemiona poważne ograniczenia w odniesieniu do przepisów dotyczących konopi indyjskich.
HB 701 stworzyła trzy główne przeszkody dla plemion, gdy została uchwalona.
Po pierwsze, zezwalała tylko na jedną licencję na marihuanę o łącznym zastosowaniu na plemię, co oznaczało, że każde plemię mogło mieć tylko jedną lokalizację do uprawy, pakowania, dystrybucji i sprzedaży konopi indyjskich.
Po drugie, ograniczono plemiona do jednopoziomowej licencji z zadaszeniem, co oznacza, że plemienna przychodnia i uprawa muszą składać się z maksymalnie jednego budynku o powierzchni 1000 stóp kwadratowych.
Po trzecie, plemiona musiały budować przychodnie co najmniej 150 mil poza granicami rezerwatu i w „zielonym hrabstwie”, które zezwala na sprzedaż konopi indyjskich, zasadniczo ograniczając plemiona do działania na wysoce nasyconych rynkach, co jest kwestią poruszoną przez Patricka Yawakie, współzałożyciela Red Medicine, LLC, organizacji, która zapewnia profesjonalne zaangażowanie obywatelskie i usługi lobbingowe dla plemion.
Yawakie powiedział, że tegoroczna ustawa HB 952 usunie wiele z tych barier. Pomógł on w przygotowaniu projektu ustawy i powiedział, że jej język został zaczerpnięty głównie z umowy między stanem Waszyngton a plemionami, która pozwala plemionom i stanowi Waszyngton zawierać umowy regulujące i definiujące operacje związane z konopiami indyjskimi w ich rezerwatach. Dwadzieścia dwa z 29 uznanych przez władze federalne plemion w Waszyngtonie zawarło umowy ze stanem, a kolejne są w trakcie realizacji.
HB 952 pozwoli plemionom Montany i urzędowi gubernatora na tworzenie i zawieranie umów regulujących konopie indyjskie w poszczególnych rezerwatach. Każda umowa będzie dostosowana do unikalnych potrzeb plemion. W umowach plemiona i biuro gubernatora mogą negocjować między innymi takie kwestie, jak umowy dotyczące dochodów podatkowych dla stanu i plemion, czy przychodnia może działać w rezerwacie oraz ile plemiona mogą uprawiać i sprzedawać konopie indyjskie.
Żadne z wielu wytycznych regulacyjnych przedstawionych w ustawie nie będą wymagane. Zamiast tego, Yawakie powiedział, że wytyczne i sama ustawa stanowią mapę drogową dla plemion, z której mogą korzystać jako suwerenne rządy poruszające się po branży konopi indyjskich.
„House Bill 952 to proaktywny sposób na zajęcie się operacjami plemiennymi i innymi tematami w ramach partnerstwa poprzez stosunki międzyrządowe” – powiedział Yawakie, zeznając jako zwolennik ustawy, gdy została ona wysłuchana na posiedzeniu Komisji Energii, Technologii i Stosunków Federalnych Izby Reprezentantów w dniu 4 kwietnia. Wyjaśnił, że te umowy dotyczące konopi indyjskich są podobne do plemiennych umów dotyczących gier hazardowych pod względem języka i organizacji. Jak powiedział, umowy te tworzą silny i dobrze zorganizowany system, unikalny dla każdego plemienia i jego potrzeb.
Zwolennicy ustawy powtórzyli sentyment Yawakie, mówiąc, że niektóre plemiona mogą zdecydować się pozostać poza branżą i zawrzeć umowę w celu ograniczenia używania konopi indyjskich w rezerwatach i rozwiązania kwestii jurysdykcyjnych. Inne plemiona mogą wykorzystać tę okazję jako sposób na promowanie wzrostu gospodarczego i niezależności.
Gorąca debata w Senacie
Senator Gayle Lammers, R-Hardin, która prowadziła ustawę w Senacie, nazwała ją „ustawą czyszczącą”, stwierdzając, że plemiona nie były zaangażowane w proces legislacyjny cztery lata temu.
„Nie wszystkie plemiona uznały legalizację, ale zauważają, że przesycenie przychodni niebędących własnością plemienną znajduje się w ich granicach i w ich pobliżu. Doprowadziło to do tego, że produkty dostały się w ręce młodzieży, promując czarne rynki, które można powstrzymać dzięki porozumieniom zawartym w HB 952” – powiedział Lammers Senatowi 17 kwietnia. „Jest to ustawa pro-biznesowa, pro-dochodowa, pro-współpracująca i pro-prawna”.
Wielu senatorów opowiedziało się przeciwko ustawie, w szczególności senator Barry Usher, R-Laurel i lider większości w Senacie Tom McGillvray, R-Billings.
Usher zakwestionował przedstawioną przez Lammersa charakterystykę ustawy.
„To nie ma nic wspólnego z ustawą czyszczącą, ustawa czyszcząca nie jest tak obszerna” – powiedział Usher, dodając, że w rezerwatach są już przychodnie konopi indyjskich należące do osób niebędących rdzennymi mieszkańcami i że w rezerwatach jest już „dużo marihuany”. Powiedział, że jeśli chodzi tylko o umowy dotyczące dochodów podatkowych, Senat powinien pozostawić prawo bez zmian.
Senator Jonathan Windy Boy, D-Box Elder, Chippewa Cree, nie zgodził się z komentarzami Ushera. Powiedział, że chociaż w rezerwacie Indian Fort Peck znajdują się przychodnie niebędące Indianami, plemiona nie mają możliwości ich regulowania.
„Nie ma porozumienia i były pewne czkawki, jeśli chodzi o to, że plemię nie było w stanie pociągnąć tych aptek do odpowiedzialności” – powiedział Windy Boy. „I [non-Indian dispensaries] proszę powiedzieć: „Wynoś się stąd, zajmij się swoimi sprawami””.
McGillvray argumentował, że przychody zebrane ze sprzedaży marihuany przewyższają koszty społeczne związane z jej używaniem.
McGillvray sprzeciwił się następnie legalizacji marihuany w rezerwatach, twierdząc, że używanie marihuany skłoni rdzenną młodzież do zażywania nielegalnych narkotyków.
Senator Greg Hertz, R-Polson, który mieszka w rezerwacie Flathead, odniósł się do kwestii poruszonych przez jego stronę.
„Jeśli mieszka Pan w rezerwacie, państwo nie może legalnie pobierać tam podatków [on tribal members]powiedział Hertz. „Właśnie dlatego zawarliśmy umowy między stanem a plemionami, aby uniknąć nieuczciwej konkurencji”.
Hertz kontynuował, mówiąc, że jego zdaniem umowy między plemionami a stanem pomogą zapewnić przestrzeganie prawa stanowego i federalnego.
W wywiadzie dla Montana Free Press i ICT, Yawakie powiedział, że umowy są potrzebne „nie tylko do walki z dostępem do konopi indyjskich w rezerwatach, które chcą ustalić pewne ograniczenia. Ale są też plemiona w stanie, które chcą iść naprzód z produkcją lub przetwarzaniem, testowaniem, dystrybucją, tak aby istniała dla nich możliwość lub jasność za każdym razem, gdy przychodzą do stołu ze stanem, aby zachować zgodność z przepisami stanowymi „.
Ta historia została pierwotnie opublikowana przez Montana Free Press na stronie montanafreepress.org.
Projekt ustawy na Florydzie, aby karty medycznej marihuany były bezpłatne dla weteranów wojskowych, został jednogłośnie przyjęty przez Izbę Reprezentantów
Zdjęcie dzięki uprzejmości Chris Wallis // Side Pocket Images.



