Jeśli działasz w nowojorskiej branży konopi indyjskich, to w ostatni piątek i sobotę, 12-13 września, na nabrzeżu East River Pier 36 w Nowym Jorku odbyły się targi Revelry NYC. Ponad 250 firm zaprezentowało swoje produkty ponad 4500 uczestnikom, którzy byli zarówno graczami branżowymi, jak i publicznością przyjazną konopiom indyjskim.
Główni operatorzy wielostanowiskowi (MSO), tacy jak Weedmaps, Rove, Kiva, PAX, Papa and Barkley, Wyld i wielu innych, przeprowadzili znaczące aktywacje, podobnie jak kilka nowojorskich firm i organizacji.
Wydarzenia związane z ziołami między firmami były nieliczne w Nowym Jorku. Można więc było wyczuć entuzjazm zarówno wystawców, jak i uczestników, pomimo kaprysów nałożonych na nich przez organy regulacyjne Empire State. Wielu członków społeczności stwierdziło, że „potrzebowali tego spotkania”.
Ludzie nad rzeką
Wraz z rzadkością spotkań branżowych w Nowym Jorku, te, które pozwalają na konsumpcję i degustację, są jeszcze rzadsze. Wystawcy mogli rozdawać próbki zarejestrowanym kupującym, a konsumpcja była dozwolona na scenie i w strefie gastronomicznej na zewnątrz.
Będąc bardziej festiwalem niż targami, Revelry NYC jest główną koncepcją współzałożycieli Lulu Tsui i Jacobi Holland. Rozpoczęli oni swoją działalność dziewięć lat temu z myślą o reprezentowaniu społeczności konopnej, a nie tłumu „garniturów i krawatów”. To przywiązanie do rośliny i jej mieszkańców może być powodem, dla którego Revelry NYC radzi sobie tak dobrze, podczas gdy inne większe firmy eventowe nie.
Wielu wystawców powtórzyło ten sam sentyment – przybyli na Revelry nie tylko po to, aby zaprezentować swoją markę, ale także spotkać się i nawiązać kontakty z innymi liderami branży. Współzałożyciel Fernway, Liam O’Brien, który założył firmę w Massachusetts, a od tego czasu rozszerzył działalność na Nowy Jork i New Jersey, powiedział, że wydarzenie bardzo dobrze się dla nich sprawdziło, zarówno pod względem ruchu na stoisku, jak i organizowania spotkań poza nim.
„W Nowym Jorku jest tak niewiele wydarzeń, na których można znaleźć wszystkie firmy i innowatorów” – powiedział O’Brien, wyjaśniając, dlaczego Fenway wystawia się na Revelry NYC.
I nie byli to tylko lokalni członkowie plemienia szerzący słowo i pozytywne nastawienie do konopi. Na Dolnym Manhattanie pojawili się również goście z całego kraju. Z Kalifornii przyjechała Jocelyn Sheltraw, współzałożycielka i dyrektor generalna aplikacji do recenzowania produktów i strony internetowej Budist. Ona i dyrektor operacyjny Budist, Claudio Miranda, słyszeli silny szum wokół Revelry i postanowili osobiście zbadać sprawę. Sheltraw uznała, że było to więcej niż warte podróży.
„Byliśmy podekscytowani udziałem w Revelry, aby z pierwszej ręki doświadczyć pojawienia się tego tętniącego życiem legalnego rynku, a także rozpowszechnić informacje o MJBowl, który oferuje nowojorskim markom krajową scenę do świętowania tego, co najlepsze na ich rynku”.
Alejki wystawowe były wypełnione po brzegi. Późnym popołudniem pracownicy stoiska zaczęli zbierać zapasy, aby rozdać więcej próbek. W przeciwieństwie do wielu ostatnich szczytów branży konopi indyjskich, pracownicy zgodzili się, że Revelry dostarczyło: nie tylko nawiązano cenne nowe kontakty, ale także zrobiono prawdziwy biznes – zwrot z inwestycji był oczywisty.
Współpraca z markami, zespołami i wielkimi nazwiskami
Na imprezie nie zabrakło celebrytów i utalentowanych artystów. Na wystawie można było zobaczyć Fat Joe na stoisku Jeeter; Mike’a Tysona reprezentującego Tyson 2.0; Roba Gronkowskiego na stoisku Foy; oraz Remy’ego Banksa witającego tłumy w Olio.
Na dużej scenie zewnętrznej drugiego dnia Durand Bernarr (artysta solowy i support Erykah Badu i Andersona Paaka), Phony PPL, Dos Flakos i Angel & Dren – wszystkie talenty z Nowego Jorku – utrzymywały tłum w napięciu i unosiły się w powietrzu.

W przeciwieństwie do zeszłorocznego wydarzenia Revelry, drzwi do East River były zamknięte. Odcięło to Pier 36 od rozległych widoków na mosty Manhattan i Brooklyn oraz okolice Wall Street. Jednak 55 000 stóp kwadratowych powierzchni wystawienniczej oraz inne miejsca spotkań sprawiają, że jest to dobre miejsce na wydarzenie związane z konopiami indyjskimi.
Co ciekawe, wielu wystawców skomentowało fakt, że Hall of Flowers z siedzibą na Zachodnim Wybrzeżu zorganizuje swoje pierwsze wydarzenie w Nowym Jorku dokładnie w tej samej przestrzeni za kilka tygodni, 8-9 października. Kilku przedstawicieli nowojorskich firm stwierdziło, że wstrzymują się z wystawianiem się na HoF, głównie dlatego, że Revelry jest rodzimą firmą w Nowym Jorku. W związku z tym, że w tym roku na nowojorskim ringu nie pojawią się żadne większe firmy zajmujące się konopiami indyjskimi, Revelry NYC ugruntowuje swoją pozycję jako najważniejsza konferencja poświęcona konopiom indyjskim w Wielkim Jabłku.



