„Jego doświadczenie w poruszaniu się po złożonych systemach regulacyjnych i praca w branży konopi indyjskich sprawiają, że ma on wyjątkowe kwalifikacje do uruchomienia rynku marihuany dla dorosłych w Delaware”.
Jacob Owens Spotlight Delaware
Gubernator Matt Meyer (D) nominował w poniedziałek prawnika i eksperta ds. regulacji rządowych Joshuę Sanderlina na stanowisko kolejnego stanowego komisarza ds. Delaware marihuany.
Sanderlin, który nie ma żadnych widocznych powiązań z Pierwszym Stanem, odziedziczy rolę, którą pierwotnie pełnił Robert Coupe, były nadinspektor policji stanowej Delaware.
Wybór Sanderlina może oznaczać zmianę ideologii w biurze komisarza ds. marihuany. Były gubernator John Carney (D), który był przeciwny legalizacji rekreacyjnej marihuany, wybrał wieloletniego lidera organów ścigania do kierowania biurem, podczas gdy Meyer wybrał teraz zwolennika legalnego przemysłu.
„Josh Sanderlin wniesie do Biura Komisarza ds. Marihuany dogłębną wiedzę, stabilne przywództwo i wyraźne zaangażowanie w sprawiedliwość i odpowiedzialność” – powiedział Meyer w oświadczeniu ogłaszającym wybór. „Jego doświadczenie w poruszaniu się po złożonych systemach regulacyjnych i praca w branży konopi indyjskich sprawiają, że ma on wyjątkowe kwalifikacje do szybkiego i prawidłowego uruchomienia rynku marihuany dla dorosłych w Delaware. Z Joshem u steru jesteśmy gotowi zbudować system, który będzie bezpieczny, przejrzysty i zapewni realne możliwości ciężko pracującym mieszkańcom Delaware”.
Jest to również spełnienie obietnicy, którą Meyer złożył podczas swojego pierwszego przemówienia o stanie państwa, kiedy powiedział, że w ciągu kilku dni wyznaczy nowego komisarza. W przemówieniu dodał, że „branża ta ma potencjał do generowania dziesiątek milionów dolarów rocznych wpływów podatkowych, pieniędzy, które mają być inwestowane bezpośrednio w nasze szkoły, biblioteki i społeczności”.
Sanderlin odziedziczyłby biuro, które jest głęboko pogrążone w kwestiach na szczeblu federalnym i stanowym, które jednak zatrzymały postęp w otwieraniu rynku rekreacyjnego.
Biuro gubernatora poinformowało, że Sanderlin nie będzie dostępny na wywiad przed przesłuchaniem zatwierdzającym przed Senatem stanowym.
W oświadczeniu opublikowanym na swoim koncie LinkedIn, Sanderlin napisał: „Patrząc w przyszłość na proces zatwierdzenia, jestem głęboko wdzięczny za możliwość pomocy w kształtowaniu bezpiecznego, sprawiedliwego i odpowiedzialnego przemysłu konopi indyjskich w Delaware. Z niecierpliwością czekam na współpracę z urzędnikami publicznymi, licencjobiorcami, rzecznikami i wszystkimi zainteresowanymi stronami, aby zbudować branżę, która najlepiej służy mieszkańcom Delaware”.
Kim jest Sanderlin?
Sanderlin jest prawnikiem i specjalistą ds. rządowych z ponad 15-letnim doświadczeniem w doradzaniu firmom, inwestorom i decydentom w zakresie zgodności z przepisami, licencjonowania i polityki publicznej. Jego praca koncentrowała się głównie na wschodzących i wysoce regulowanych branżach, w szczególności na sektorze konopi indyjskich.
Był szczególnie zaangażowany w legalizację rekreacyjnej marihuany w Waszyngtonie, która miała trudne relacje z Kongresem od czasu jej uchwalenia w 2014 roku. Aktywnie komentował tę walkę za pośrednictwem konta na Twitterze w ciągu trzech lat od 2017 do 2020 roku.
Sanderlin był szczególnie krytyczny wobec Republikanów, takich jak Rep. Andy Harris (R-MD), który sprzeciwiał się przyznaniu Dystryktowi Kolumbii większej autonomii w zakresie zarządzania marihuaną. Sanderlin poparł również federalną zmianę klasyfikacji marihuany, aby umożliwić więcej badań i szersze zastosowanie tego narkotyku.
Sanderlin opowiadał się również za włączeniem konopi do ustawy Farm Bill z 2018 r. – decyzji, która otworzyła lukę w przemyśle marihuany, tworząc pochodne, które zawierają odurzający związek THC, ale prawnie nie kwalifikują się jako marihuana. Produkty te są obecnie powszechnie dostępne w sklepach monopolowych, na stacjach benzynowych i w palarniach i mogą podważyć legalny rynek rekreacyjny dzięki nieopodatkowanej i nieuregulowanej konkurencji, co przekonało biuro komisarza ds. marihuany do zbadania, czy należy się z nimi rozprawić.
Obecnie Sanderlin jest dyrektorem Sanderlin Strategies PLLC, firmy doradczej i prawniczej zajmującej się złożonymi kwestiami prawnymi i regulacyjnymi dotyczącymi marihuany. W swojej praktyce zajmuje się również opracowywaniem protokołów zgodności, opracowywaniem standardowych procedur operacyjnych, zarządzaniem reakcjami na regulacyjne działania egzekucyjne oraz bezpośrednią współpracą z decydentami i organami regulacyjnymi w celu kształtowania przepisów dotyczących konopi indyjskich na poziomie stanowym.
Według New York Post, jest on również zaangażowany w biznes, ponieważ współinwestował w salon konsumpcyjny w Newark w stanie New Jersey ze słynnym raperem Wu-Tang Clan, Raekwonem. Ten biznes, znany jako Hashtoria, pozwala klientom palić lub konsumować konopie indyjskie na terenie obiektu, podobnie jak coffeeshopy w Amsterdamie.
Wcześniej przez dwa lata pracował w Cogent Law Group, firmie z siedzibą w Waszyngtonie, gdzie zajmował się lokalną polityką dotyczącą marihuany i lobbingiem na rzecz zniesienia federalnej prohibicji marihuany. Wcześniej przez 10 lat pracował w Greenberg Traurig, dużej krajowej kancelarii prawnej, gdzie zajmował się sporami cywilnymi, sprawami rządowymi i zgodnością z przepisami dotyczącymi finansowania kampanii.
Sanderlin ukończył studia prawnicze na Catholic University of America’s Columbus School of Law, a wcześniej uzyskał stopnie naukowe na Florida State University i Jacksonville University. Spędził czas na stażu w biurze byłego republikańskiego senatora Florydy Billa Nelsona, a także w Senacie stanu Floryda.
Rynek Delaware w fazie zmian
Jeśli zostanie on zatwierdzony, Sanderlin będzie kierował biurem, które nadzoruje ponad pół tuzina aptek z medyczną marihuaną oraz rozwijającą się i testującą branżę. Jest również odpowiedzialny za uruchomienie stanowego rynku rekreacyjnego – zatwierdzonego przez ustawodawcę stanowego prawie dwa lata temu.
Urzędnicy pierwotnie planowali otwarcie branży w tym miesiącu, ale zostało to znacznie utrudnione przez spór z FBI dotyczący sprawdzania przeszłości operatorów, co uniemożliwiłoby przedsiębiorstwom przestępczym korzystanie z systemu, który jest w dużej mierze zależny od gotówki.
Ustawodawca przyspiesza teraz naprawę tego, czego federalny organ ścigania potrzebuje, aby zakończyć niezbędne kontrole, ale był to proces, który powinien zakończyć się zeszłej zimy.
Nawet po rozwiązaniu tego problemu, operatorzy nadal będą musieli radzić sobie z klimatem wydawania pozwoleń w Delaware, który nie był przyjazny dla rozwijającej się branży. Zgodnie z prawem, które uczyniło sprzedaż rekreacyjną legalną, gminy mogły zakazać firmom zajmującym się marihuaną w swoich jurysdykcjach, a hrabstwa mogły dyktować, gdzie mogą się zlokalizować. Przydziały te doprowadziły do tego, że ponad jedna trzecia miast i miasteczek Delaware zrezygnowała z zezwalania na sklepy, a hrabstwo Sussex nałożyło znaczne ograniczenia na lokalizacje dla firm.
Stanowi ustawodawcy debatują obecnie nad tym, czy wycofać te uprawnienia, aby branża zyskała więcej możliwości.
Ta historia została po raz pierwszy opublikowana przez Spotlight Delaware.
Czy firmy konopne naprawdę muszą czekać na zmianę kwalifikacji, aby uniknąć kary podatkowej 280E? (Op-Ed)
Zdjęcie dzięki uprzejmości Mike’a Latimera.



