W dniu 1 lipca Kalifornia wycofała podwyżkę akcyzy na konopie indyjskie – z 19% do 15% – poprzez ustawę popieraną przez branżę w Zgromadzeniu. Chociaż posunięcie to miało na celu wsparcie zmagającego się z trudnościami legalnego rynku, może ono wyeliminować 180 milionów dolarów rocznego przychodu który obecnie finansuje krytyczne usługi, w tym egzekwowanie prawa, oczyszczanie środowiska i – przede wszystkim –81 milionów dolarów na subsydiowanie miejsc opieki nad dziećmi dla około 8000 dzieci o niskich dochodach..
Ten „słodki punkt” polityki podatkowej rodzi fundamentalne pytania o to, czy zrównoważone – lub mądre – jest finansowanie podstawowych programów społecznych za pomocą tak zwanych „podatków od grzechu”. Finansowanie, które wzrasta i przepływa wraz z trendami rynkowymi, jest w najlepszym razie niepewne – a niestabilność podkreśla stare obawy dotyczące polegania na niestabilnych źródłach dochodów dla kluczowych usług.
Dlaczego nałożono podwyżkę podatku – i dlaczego może ona zostać teraz cofnięta
Podwyżka podatku była częścią kompromisu budżetowego na 2022 r.: firmy konopne uzyskały tymczasową ulgę w podatkach od uprawy, ale akcyza miała wzrosnąć później, aby to zrekompensować. Ponieważ jednak przychody z legalnej marihuany spadły (o 30% w I kwartale 2025 r. w porównaniu z najwyższym poziomem w 2021 r.), sprzedawcy detaliczni twierdzą, że dodatkowe obciążenie podatkowe zmusza konsumentów do powrotu na nielegalne rynki – i zagraża przetrwaniu licencjonowanych operatorów.
Ta dynamika jest niepokojąca dla organów regulacyjnych: jeśli legalna sprzedaż spada, firmy nie tylko tracą grunt, ale państwo traci rosnący strumień dochodów przeznaczony na zrównoważenie szkód związanych z konopiami indyjskimi, takich jak jazda pod wpływem alkoholu i szkody dla środowiska.
Konsekwencje społeczne: kruchy system wsparcia
Zwolennicy opieki nad dziećmi biją na alarm. Przewidywana utrata funduszy stanowi niewielki ułamek rocznego budżetu Kalifornii na opiekę nad dziećmi – ale przy zmniejszonym finansowaniu federalnym i długich listach oczekujących („listy bez nadziei”) każdy dolar ma znaczenie.
„Każdy dolar musi pozostać w programach, które służą naszym dzieciom i rodzinom” – mówi Mary Ignatius, dyrektor wykonawczy Parent Voices California. W międzyczasie grupy środowiskowe i plemienne organizacje rzecznicze wzywają do zachowania zobowiązania stanu do oczyszczenia i usług dla młodzieży obiecanych w ramach Propozycji 64.
Polityczne rozdroże: priorytetem przetrwanie przemysłu czy przyszłość dzieci?
Zbliżająca się debata w Senacie i zbliżający się wrześniowy termin wywierają prawdziwą presję na ustawodawców – i gubernatora Newsoma, który zobowiązał się do ochrony finansowania opieki nad dziećmi bez względu na wszystko. Pozostaje jednak wyzwanie: jak wesprzeć legalny rynek konopi indyjskich bez uszczerbku dla innych istotnych form wsparcia społecznego?
Dylemat ten podkreśla potrzebę inteligentniejszych strategii dochodowych – czy to dywersyfikacji finansowania z dala od akcyzy na konopie indyjskie, stabilizacji ram cenowych, czy też zapewnienia ulg podatkowych dla małych operatorów i firm kapitałowych.



