Emerytowany zawodowy futbolista, który od tego czasu stał się zwolennikiem reformy polityki dotyczącej marihuany, spotkał się z najwyższymi urzędnikami administracji Trumpa w Białym Domu, aby omówić trwający federalny proces zmiany harmonogramu marihuany.
W piątek były gracz NFL, który stał się adwokatem Ricky Williams omówił reformę z pracownikami wysokiego szczebla z wielu agencji w Białym Domu w ramach szerszego spotkania, które dotyczyło konopi indyjskich.
Urzędnicy z Departamentów Rolnictwa, Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast, Energii i Biura Doradców Białego Domu byli zaangażowani w rozmowy, jak dowiedział się MEDCAN24.
Williams, współzałożyciel Project Champion, powiedział MEDCAN24 po spotkaniu, że „widział na własne oczy, jak marihuana może zmienić życie – nie tylko dla dobrego samopoczucia, ale także dla możliwości”.
„Kiedy odszedłem z NFL, ludzie kwestionowali moje wybory. Ale dla mnie marihuana była częścią mojej podróży do uzdrowienia – fizycznego, emocjonalnego i duchowego” – powiedział. „Nie jestem sam w tym doświadczeniu. Weterani, pacjenci chorzy na raka i zwykli Amerykanie szukają bezpieczniejszych alternatyw opartych na roślinach – a obecnie na przeszkodzie stoi prawo federalne”.
„Zmiana klasyfikacji marihuany z Wykazu I na Wykaz III nie dotyczy polityki – chodzi o wolność. Chodzi o wzmocnienie pozycji małych firm, zapewnienie ulg podatkowych i tworzenie miejsc pracy, które się liczą” – powiedział sportowiec i influencer. „Chodzi o dostosowanie prawa federalnego do tego, co już dzieje się w 38 stanach. A co najważniejsze, chodzi o zapewnienie ludziom bezpiecznego, legalnego dostępu do leków, które działają”.
„Ta reforma jest mądra, strategiczna i spóźniona. Zmiana harmonogramu pomaga nam budować silniejszą gospodarkę, chronić nasze społeczności i zapewnić, że branża ta przynosi korzyści wszystkim Amerykanom – w tym społecznościom kolorowym, które w przeszłości pozostawały w tyle. Jestem dumny, że mogę tu dziś stanąć i powiedzieć: w ten sposób stawiamy Amerykę na pierwszym miejscu”.
Bruce Levell, który jest wieloletnim doradcą Trumpa i pełnił funkcję dyrektora wykonawczego jego National Diversity Coalition, również był obecny na spotkaniu.
Osobno powiedział w poście w mediach społecznościowych, że był „podekscytowany dzieleniem się bardzo produktywnym spotkaniem z Trumpem”. [White House] starszym personelem, omawiając transformacyjną ustawę prezydenta Trumpa i jej głęboki wpływ na miejską i wiejską Amerykę”.
„Administracja Bidena nie zdołała zmienić harmonogramu konopi indyjskich, ale z niecierpliwością czekamy na naszą kolejną rozmowę na temat przejścia do harmonogramu III” – powiedział, dodając, że Trump „jest gotowy dostarczyć tam, gdzie inni tego nie zrobili”.
Tymczasem w poniedziałek Drug Enforcement Administration (DEA) ponownie powiadomiła sędziego agencji, że proces zmiany harmonogramu marihuany pozostaje w martwym punkcie pod rządami administracji Trumpa.
Sekretarz Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej USA (HHS) Robert F. Kennedy Jr. był wcześniej głośno o swoim poparciu dla legalizacji marihuany, a także terapii psychodelicznej. Jednak podczas procesu zatwierdzenia w Senacie w lutym, powiedział, że w swojej nowej roli będzie polegał na DEA w kwestii zmiany harmonogramu marihuany.
Osobno, były Rep. Matt Gaetz (R-FL) został podobno sfotografowany podczas przeglądania dokumentu, który wydaje się być projektem umowy na świadczenie usług – w tym „wskazówek związanych z administracją” – dla firmy powiązanej z dużą firmą marihuany Trulieve. Widoczna część dokumentu opisuje lukratywną premię, jeśli pewna „sprawa zostanie rozwiązana”, z „dodatkową 'Super Success Fee'” za inne „wyłączne środki zaradcze”.
W zeszłym miesiącu były kongresmen ponownie wyraził swoje poparcie dla zmiany regulacji dotyczących marihuany – sugerując w wywiadzie z republikańskim ustawodawcą z Florydy, że GOP może zdobyć więcej głosów młodzieży, przyjmując reformę marihuany.
Gaetz powiedział również w zeszłym miesiącu, że poparcie Trumpa dla zmiany klasyfikacji Harmonogramu III było zasadniczo próbą wzmocnienia poparcia wśród młodych wyborców, a nie szczerym odzwierciedleniem jego osobistych poglądów na temat konopi indyjskich.
Ankieta przeprowadzona przez sondażownię GOP powiązaną z Trumpem, która została opublikowana w kwietniu, wykazała, że większość Republikanów popiera szereg reform dotyczących konopi indyjskich, w tym zmianę klasyfikacji. Co więcej, w porównaniu z przeciętnym wyborcą, republikanie jeszcze bardziej popierają zezwolenie stanom na legalizację marihuany bez ingerencji władz federalnych.
W międzyczasie Trump wybrał byłą prokurator generalną z Florydy Pam Bondi (R) do kierowania Departamentem Sprawiedliwości, a Senat potwierdził ten wybór. Podczas przesłuchań zatwierdzających Bondi odmówiła powiedzenia, w jaki sposób planuje poruszać się po kluczowych kwestiach związanych z polityką dotyczącą marihuany. Jako prokurator generalny sprzeciwiała się wysiłkom na rzecz legalizacji medycznej marihuany.
Wśród przeciągającego się procesu zmiany harmonogramu marihuany, który został przeniesiony z ostatniej administracji prezydenckiej, badacze kongresowi niedawno powtórzyli, że ustawodawcy mogą sami wprowadzić reformę z „większą szybkością i elastycznością”, jeśli tak zdecydują, potencjalnie unikając wyzwań sądowych.
W międzyczasie, nowo utworzona koalicja zawodowych sportowców i artystów, kierowana przez emerytowanego boksera Mike’a Tysona, wysłała w piątek list do Trumpa – dziękując mu za wcześniejsze działania ułaskawiające, podkreślając jednocześnie, że ma on możliwość pokonania byłego prezydenta Joe Bidena poprzez zmianę przepisów dotyczących marihuany, rozszerzenie ułaskawień i uwolnienie usług bankowych dla licencjonowanych firm zajmujących się konopiami indyjskimi.



