23.2 C
Warszawa
sobota, 20 czerwca, 2026
spot_imgspot_img

Top 5 tego tygodnia

spot_img

Powiązane posty

CBD ma potencjał w leczeniu zaburzeń związanych z używaniem alkoholu poprzez zmniejszanie objawów odstawienia i obniżanie ryzyka nawrotu – wynika z badania finansowanego ze środków federalnych.

Kredyt: Getty Images

CBD wydaje się zmniejszać objawy odstawienia alkoholu i ryzyko nawrotu, zapewniając jednocześnie działanie neuroprotekcyjne, zgodnie z nowym badaniem finansowanym ze środków federalnych opublikowanym w czasopiśmie Nature.

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego postanowili zbadać, w jaki sposób nietoksyczny kannabinoid może wpływać na osoby z zaburzeniami związanymi z używaniem alkoholu. Wyniki badania przeprowadzonego na myszach dostarczają dodatkowych dowodów na to, że CBD może odgrywać rolę w łagodzeniu skutków zdrowotnych spożywania alkoholu.

W badaniu wzięło udział łącznie 166 szczurów. Dwóm kohortom podano dożylnie dawki syntetycznego CBD (30 lub 60 mg/kg), podczas gdy inny zestaw gryzoni wykorzystano jako grupę kontrolną.

Trzydzieści minut po podaniu kannabinoidu naukowcy przeprowadzili serię testów, które zbadały, w jaki sposób lek potencjalnie osłabia behawioralne i neurobiologiczne aspekty uzależnienia od alkoholu.

Okazało się, że CBD było skuteczne w tym celu poprzez „modulowanie pobudliwości neuronów i zapobieganie neurodegeneracji, wspierając jego potencjał terapeutyczny dla AUD i zapewniając mechanistyczny wgląd w przyszłe badania”.

„Niniejsze badanie pokazuje, że przewlekłe podawanie kannabidiolu (CBD) łagodzi zarówno behawioralne, jak i neurobiologiczne objawy uzależnienia od alkoholu w modelach gryzoni” – czytamy w badaniu. „W szczególności CBD zmniejszyło spożycie alkoholu i objawy odstawienia, obniżyło zachowania podobne do nawrotów, znormalizowało pobudliwość neuronów w podstawno-bocznym ciele migdałowatym (BLA) i zapobiegło neurodegeneracji wywołanej alkoholem w regionach prążkowia związanych z nagrodą i tworzeniem nawyków”.

„Ponadto CBD nie nasilało uspokajającego działania alkoholu, o czym świadczy brak różnic w utracie czasu trwania odruchu prostowania lub aktywności lokomotorycznej podczas zatrucia alkoholem, przy jednoczesnym wydłużeniu czasu spędzonego w centrum otwartego pola, co wskazuje na działanie przeciwlękowe. Wyniki te podkreślają potencjalną użyteczność terapeutyczną CBD w przypadku zaburzeń związanych z używaniem alkoholu (AUD) i zapewniają mechanistyczny wgląd w jego działanie”.

Badanie zostało sfinansowane przez National Institute on Alcohol Abuse and Alcoholism, University of California San Diego’s Center for Medicinal Cannabis Research oraz University of California San Diego’s Preclinical Addiction Research Consortium.

W szczególności, autorzy badania stwierdzili, że jednym z „kluczowych” wyników badań jest to, że CBD „odwróciło wywołany alkoholem spadek pobudliwości neuronów w BLA”, który jest „kluczowy dla odstawienia alkoholu i zachowań związanych z uzależnieniem, a jego rozregulowanie przyczynia się do nieprzystosowawczych procesów, które prowadzą do nawrotów”.

„Podsumowując, przewlekłe podawanie CBD łagodzi kluczowe behawioralne i neurobiologiczne cechy uzależnienia od alkoholu poprzez zmniejszenie objawów odstawienia, obniżenie ryzyka nawrotu, przywrócenie pobudliwości neuronów BLA i zapobieganie neurodegeneracji w regionach prążkowia. Wszystkie te odkrycia podkreślają zdolność CBD do zachowania integralności funkcjonalnej w obwodach neuronalnych leżących u podstaw regulacji emocjonalnej, przetwarzania nagród i tworzenia nawyków. Dalsze badania translacyjne i próby kliniczne są uzasadnione zarówno w celu potwierdzenia skuteczności terapeutycznej CBD w populacjach ludzkich, jak i optymalizacji strategii dawkowania dla osób z AUD”.

Odkrycia te są zgodne z rosnącą liczbą badań, które sygnalizują, że CBD i inne kannabinoidy mogą pomóc złagodzić szkody związane z używaniem alkoholu.

Na przykład, naukowcy z Uniwersytetu w Sydney opublikowali niedawno badanie na myszach, w którym wykazano, że CBD zmniejsza częstość upijania się i stężenie alkoholu we krwi.

Wyniki osobnego badania opublikowanego w czasopiśmie Molecular Psychiatry wykazały również, że pojedyncza, 800-miligramowa dawka CBD może pomóc w radzeniu sobie z niektórymi głodami alkoholowymi wśród osób z zaburzeniami używania alkoholu (AUD), wspierając stosowanie składnika marihuany jako potencjalnej opcji leczenia dla osób pijących problemowo.

Finansowane ze środków federalnych badania nad wpływem marihuany na spożycie alkoholu wykazały również, że osoby, które używały marihuany bezpośrednio przed piciem, spożywały następnie mniej napojów alkoholowych i zgłaszały mniejszy głód alkoholu.

Badanie to jest następstwem oddzielnej analizy ankietowej opublikowanej w marcu, która wykazała, że trzech na czterech młodych dorosłych zgłosiło zastąpienie marihuany alkoholem przynajmniej raz w tygodniu – „szybko pojawiający się” trend, który odzwierciedla „szybką ekspansję” rynku produktów konopnych.

Raport Bloomberg Intelligence (BI) wykazał, że w różnych grupach demograficznych konopie indyjskie są coraz częściej używane jako alternatywa dla alkoholu, a nawet napojów bezalkoholowych, ponieważ coraz więcej firm – w tym głównych operatorów marihuany w wielu stanach (MSO) – rozszerza swoją ofertę.

Ustalenia te były w dużej mierze zgodne z rosnącą liczbą badań wskazujących, że marihuana – czy to legalne konopie, czy wciąż zakazana marihuana – jest wykorzystywana jako substytut dla wielu Amerykanów w ramach ruchu reformatorskiego.

Wcześniejsza ankieta przeprowadzona przez YouGov wykazała na przykład, że większość Amerykanów uważa, że regularne spożywanie alkoholu jest bardziej szkodliwe niż regularne używanie marihuany. Mimo to, więcej dorosłych stwierdziło, że osobiście woli pić alkohol niż spożywać marihuanę, pomimo zagrożeń dla zdrowia.

Oddzielna ankieta opublikowana w styczniu wykazała, że ponad połowa konsumentów marihuany twierdzi, że pije mniej alkoholu lub nie pije go wcale po zażyciu marihuany.

Jeszcze inne badanie – wspierane przez National Institute on Drug Abuse (NIDA) i opublikowane w grudniu – wykazało, że młodzi dorośli prawie trzykrotnie częściej używają marihuany niż alkoholu codziennie lub prawie codziennie.

Sondaż ten dostarczył bardziej szczegółowych, specyficznych dla wieku ustaleń niż podobny raport opublikowany w zeszłym roku, w którym stwierdzono, że ogólnie więcej Amerykanów pali marihuanę codziennie niż pije alkohol każdego dnia – i że osoby pijące alkohol częściej twierdzą, że skorzystałyby na ograniczeniu jego używania niż konsumenci konopi indyjskich.

Odrębne badanie opublikowane w czasopiśmie Addiction w zeszłym roku podobnie wykazało, że więcej dorosłych Amerykanów codziennie używa marihuany niż codziennie pije alkohol.

W grudniu BI opublikowało również wyniki ankiety wskazującej, że zastępowanie marihuany alkoholem „gwałtownie rośnie” wraz z rozwojem ruchu legalizacyjnego na poziomie stanowym i zmianą względnego postrzegania szkodliwości. Znaczna część Amerykanów stwierdziła również w tej ankiecie, że zastępuje marihuanę papierosami i środkami przeciwbólowymi.

Inna analiza BI z września ubiegłego roku przewidywała, że ekspansja ruchu legalizacji marihuany będzie nadal stanowić „znaczące zagrożenie” dla przemysłu alkoholowego, powołując się na dane ankietowe, które sugerują, że coraz więcej osób używa marihuany jako substytutu napojów alkoholowych, takich jak piwo i wino.

Jeszcze inne badanie dotyczące wpływu konsumpcji marihuany na zażywanie przez ludzi innych narkotyków, które zostało opublikowane w grudniu, sugeruje, że dla wielu osób marihuana może działać jako mniej niebezpieczny substytut, pozwalając ludziom ograniczyć spożycie substancji takich jak alkohol, metamfetamina i opioidy, takie jak morfina.

Badanie przeprowadzone w Kanadzie, gdzie marihuana jest federalnie legalna, wykazało, że legalizacja była „związana ze spadkiem sprzedaży piwa”, co sugeruje efekt substytucyjny.

Analizy te są zgodne z innymi najnowszymi danymi ankietowymi, które szerzej analizowały poglądy Amerykanów na temat marihuany i alkoholu. Na przykład, badanie Gallupa wykazało, że respondenci uważają marihuanę za mniej szkodliwą niż alkohol, tytoń i nikotynowe vape’y – a więcej dorosłych pali obecnie marihuanę niż papierosy.

Oddzielna ankieta opublikowana przez Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne (APA) i Morning Consult w czerwcu ubiegłego roku również wykazała, że Amerykanie uważają marihuanę za znacznie mniej niebezpieczną niż papierosy, alkohol i opioidy – i twierdzą, że marihuana jest mniej uzależniająca niż każda z tych substancji, a także technologia.

MEDCAN24 jest możliwy dzięki wsparciu czytelników. Jeśli polegasz na naszym dziennikarstwie na rzecz konopi indyjskich, aby być na bieżąco, rozważ miesięczne zobowiązanie Patreon.

Popularne artykuły