Dodanie nasion konopi do piwa podczas procesu warzenia może zwiększyć wartość odżywczą napoju alkoholowego, donoszą naukowcy w nowym badaniu finansowanym przez rząd.
„Produkt końcowy – piwo lub napój na bazie brzeczki jęczmiennej wzbogacony nasionami konopi – charakteryzuje się unikalnym profilem sensorycznym i obecnością związków biologicznie czynnych” – czytamy w artykule. „Łączy w sobie tradycyjne cechy piwa jęczmiennego z potencjalnymi korzyściami zdrowotnymi związanymi ze składnikami pochodzącymi z konopi”.
W ramach badań, opublikowanych w tym miesiącu w czasopiśmie naukowym Molecules, przetestowano piwa warzone z dodatkiem do 30 procent słodowanych i niesłodowanych nasion konopi, porównując je do 10 procent słodowanych nasion konopi i słodu jęczmiennego jako kontroli.
„Potencjał zwiększenia funkcjonalności produktów piwnych poprzez dodanie nasion Cannabis sativa opiera się na ich bogatym profilu odżywczym – w tym białkach, cukrach fermentowalnych, polifenolach i kannabinoidach – które wspólnie przyczyniają się do wyjątkowego smaku i aromatu” – zauważyli autorzy. „Jest to dodatkowo wspierane przez botaniczny związek między konopiami i chmielem, które należą do rodziny Cannabaceae”.
Autorzy zauważyli, że wśród wielu „odkrytych na nowo” upraw, Cannabis sativa „zajmuje szczególne miejsce”.
„Jej nasiona charakteryzują się unikalnym składem chemicznym, w tym kompletnym zestawem egzogennych aminokwasów, wysoką zawartością nienasyconych kwasów tłuszczowych oraz bogatym profilem polifenoli i kannabinoidów” – stwierdzili. „Związki te wykazują właściwości przeciwzapalne, immunomodulujące i neuroprotekcyjne, co zostało potwierdzone zarówno w badaniach in vitro, jak i in vivo”.
„Dodatek nasion konopi, szczególnie w postaci niesłodowanej, znacznie wzbogacił brzeczkę w związki polifenolowe – przede wszystkim kwasy trans-ferulowy i galusowy – znane ze swojej aktywności przeciwutleniającej i przeciwzapalnej”.
Jeśli chodzi o stężenie kannabinoidów w nasionach, autorzy zauważają, że „surowe nasiona konopi wykazują… ogólnie niskie stężenia w samym materiale nasiennym” i że jest to „przede wszystkim wynikiem zewnętrznego zanieczyszczenia żywicznymi włoskami podczas zbioru i przetwarzania, a nie naturalnej biosyntezy w nasionach”.
W nowym badaniu naukowcy przetestowali różne kannabinoidy, w tym kannabidiwarynę (CBDV), tetrahydrokannabiwarynę (THCV), kannabidiol (CBD), kwas delta9-tetrahydrokannabinolowy (THCAA), kannabigerol (CBG), kannabinol (CBN) i kannabichromen (CBC).
Badanie, które zostało sfinansowane z grantów Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego i Ministra Nauki dla rządu RP, zauważa, że „dodanie nasion konopi zwiększyło zawartość ryboflawiny (RFL, witamina B2) w brzeczce, przy czym efekt ten był bardziej wyraźny w przypadku nasion słodowanych”. Obecność tej witaminy „nie tylko zwiększa wartość odżywczą produkowanego piwa, ale także stymuluje metabolizm drożdży na etapie fermentacji” – zauważają naukowcy.
„Odkrycia te pokazują, że nasiona konopi, szczególnie w postaci słodu, mogą wzbogacać brzeczkę jęczmienną w bioaktywne polifenole, witaminy i niepsychoaktywne kannabinoidy w standardowych warunkach zacierania, bez uszczerbku dla kluczowych wskaźników wydajności warzenia piwa” – napisał zespół. „Dalsze prace nad fermentacją, oceną sensoryczną, stabilnością i biodostępnością są uzasadnione, aby zrealizować piwa funkcjonalne wzbogacone konopiami”.
Naukowcy, członkowie wydziałów Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie, Słowackiego Uniwersytetu Rolniczego w Nitrze, Uniwersytetu Łomżyńskiego i Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, stwierdzili, że „dodatek nasion konopi, szczególnie w postaci niesłodowanej, znacznie wzbogacił brzeczkę w związki polifenolowe – przede wszystkim kwasy trans-ferulowy i galusowy – znane ze swojej aktywności przeciwutleniającej i przeciwzapalnej”.
„Obecność słodowanych nasion konopi poprawiła uwalnianie witamin z grupy B, w tym tiaminy, a zwłaszcza ryboflawiny, przy czym wariant 30% słodowanych nasion konopi wykazywał najwyższe stężenia”.
Autorzy zauważyli, że „konopie są bogate w celulozę, a ich ekstrakty zawierają głównie glukozę i ksylozę – cukier hemicelulozowy, który nie jest wykorzystywany przez konwencjonalne drożdże piwowarskie”. Ostrzegli jednak, że „wybór odpowiednich metod przetwarzania i optymalizacja kosztów produkcji piwa konopnego stanowią obecne wyzwania technologiczne”.
Podkreślając przeszkody we wprowadzeniu tej nowatorskiej metody warzenia piwa, zauważyli, że „pomimo rosnącego uznania konopi jako surowca dla przemysłu spożywczego i farmaceutycznego – ze złożoną roczną stopą wzrostu na poziomie 17,1% dla rynku konopi w latach 2023-2030 – jego zastosowanie w biotechnologii fermentacji pozostaje niedostatecznie zbadane”.
Wyniki badania pochodzą z nowej ankiety, która wykazała, że młodsi Amerykanie coraz częściej używają napojów zawierających konopie indyjskie jako substytutu alkoholu – jeden na trzech millenialsów i pracowników z pokolenia Z wybiera napoje THC zamiast alkoholu podczas zajęć po pracy, takich jak happy hours.
W międzyczasie coraz więcej badań rzuca światło na wartość odżywczą konopi indyjskich, a kolejne nowe badanie sugeruje, że nasiona konopi i olej konopny można przekształcić w obiecującą bezglutenową mieszankę mąki, która oferuje „optymalną teksturę wypieku” wraz ze „znaczącym wpływem odżywczym”.



