Republikański gubernator Indiany twierdzi, że jeśli prezydent Donald Trump posunie się naprzód w sprawie federalnej zmiany regulacji dotyczących marihuany, reforma krajowa może dodać „trochę ognia” do lokalnego dążenia do legalizacji konopi indyjskich w jego stanie.
Jednocześnie senator GOP reprezentujący stan Indiana podwaja swój sprzeciw wobec reformy.
Gubernator Mike Braun (R) – który powiedział wcześniej w tym roku, że jest „skłonny” do legalizacji medycznej marihuany, jednocześnie wyrażając zastrzeżenia co do szerszej reformy – powiedział podczas wtorkowej konferencji prasowej, że jego zdaniem zmiana harmonogramu pod rządami administracji Trumpa może poruszyć igłę w konserwatywnej legislaturze Indiany.
„Myślę, że możesz w pewnym sensie ekstrapolować to, co wydarzyło się w ciągu ostatnich pięciu do siedmiu lat, jeśli chcesz spróbować ocenić, co może się wydarzyć w ciągu najbliższych kilku lat” – powiedział Braun, jak donosi The Indianapolis Star. „Myślę więc, że [Trump’s comment] prawdopodobnie dodaje trochę więcej oliwy do ognia, jeśli chodzi o szybkość, z jaką może to nastąpić”.
Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej prezydent nie powiedział wprost, że zamierza zmienić klasyfikację marihuany ze schematu I na schemat III ustawy o substancjach kontrolowanych (CSA), ale przyznał, że istnieje potrzeba dokonania przeglądu i powiedział, że decyzja zostanie podjęta w nadchodzących tygodniach.
Na szlaku kampanii Trump poparł zmianę harmonogramu, a także dostęp do bankowości w branży konopi indyjskich i inicjatywę głosowania w sprawie legalizacji na Florydzie, ale po raz pierwszy publicznie wypowiedział się na ten temat od czasu objęcia urzędu w styczniu.
Wprowadzenie legalizacji w Indianie byłoby trudnym zadaniem, ponieważ przywódcy GOP w legislaturze jasno dali do zrozumienia, że nie są zainteresowani całkowitym zniesieniem prohibicji.
Jeden z członków stanowej delegacji kongresowej, senator Jim Banks (R-IN), wyraził sprzeciw wobec reformy na szczeblu stanowym po uwagach Trumpa.
„Prezydent Trump był szczery w tej kwestii, że jeśli chodzi o marihuanę, powiedział bardzo wyraźnie, że nie powinniśmy jej wąchać na ulicach. Wiele stanów ją zalegalizowało. Spowodowało to jeszcze więcej przestępstw i problemów” – powiedział Banks. „Nawiasem mówiąc, mam nadzieję, że Indiana nigdy nie będzie stanem, który zalegalizuje marihuanę”.
Senator przyznał, że prawdopodobnie będzie „dalsza rozmowa” na ten temat.
„Wiem, że w Statehouse rozmawiano o legalizacji marihuany w stanie Indiana” – powiedział. „Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie”.
Gubernator ze swojej strony nie wykluczył całkowicie pomysłu legalizacji marihuany dla dorosłych.
„Jeśli chodzi o rekreację, to jasno stwierdziłem, że wymaga ona dalszej dyskusji. Widzimy, że w niektórych stanach nie byli zadowoleni z wyników” – powiedział w styczniu.
Zwrócił również uwagę, że Indiana jest „teraz otoczona przez cztery stany, z których co najmniej dwa mają zalegalizowane całe spektrum, jeśli chodzi o rekreację”.
Braun powiedział wcześniej, że „prawdopodobnie nadszedł czas”, aby umożliwić pacjentom w stanie dostęp do marihuany terapeutycznej. Komentarze te pojawiły się wraz z sondażem wskazującym, że prawie 9 na 10 dorosłych mieszkańców Indiany (87%) popiera legalizację marihuany.
Jednak czołowi republikanie w legislaturze otwarcie sprzeciwiają się reformie marihuany.
„Nie jest tajemnicą, że nie jestem za tą reformą” – powiedział przewodniczący Senatu Rodric Bray (R) podczas grudniowego panelu w firmie prawniczej w Indianapolis. „Nie mam ludzi, którzy przychodzą do mnie z naprawdę przekonującymi przypadkami medycznymi, dlaczego jest to tak korzystne. A każdy stan, w którym uchwalono medyczną marihuanę, zasadniczo uchwala marihuanę rekreacyjną”.
Marszałek Izby Reprezentantów Todd Huston (R) tymczasem wątpił w jakiekolwiek korzyści medyczne związane z marihuaną, nazywając tę substancję „środkiem odstraszającym zdrowie psychiczne”. On i inni sugerowali, że ustawodawcy popierający reformę chcą jedynie zwiększyć dochody państwa.
Kiedy lider senackiej mniejszości Greg Taylor (D) powiedział, że jego zdaniem Indiana pozostaje w tyle za innymi pobliskimi stanami, które już zalegalizowały medyczną marihuanę, Huston odparł: „Jeśli jesteśmy w tyle za mniejszą liczbą osób używających uzależniającej substancji, to nie wiem, nie mam nic przeciwko temu”.
Na sesję w 2025 r. wprowadzono szereg projektów ustaw dotyczących reformy marihuany, w tym jeden autorstwa posłów Jima Lucasa (R) i Shane’a Shane’a (R). Jim Lucas (R) i Shane Lindauer (R) – który zalegalizowałby medyczną marihuanę dla osób z „poważnymi schorzeniami określonymi przez lekarza”.
Co warte uwagi, były kongresmen GOP, którego Trump początkowo nominował na stanowisko prokuratora generalnego USA w obecnej kadencji, ponawia swoje wezwanie do zmiany harmonogramu marihuany – mówiąc, że „gra jest skończona dla Demokratów przy urnach wyborczych”, jeśli prezydent posunie się naprzód w sprawie reformy.
Zgodnie z propozycją zmiany harmonogramu, która została zainicjowana przez administrację Bidena i jest obecnie rozpatrywana przez Drug Enforcement Administration (DEA), marihuana zostałaby przeniesiona do wykazu III CSA. Nie doprowadziłoby to do federalnej legalizacji tej rośliny, ale umożliwiłoby licencjonowanym sprzedawcom detalicznym konopi dostęp do usług bankowych i ułatwiłoby prowadzenie badań.
W międzyczasie, po ogłoszeniu przez prezydenta zamiaru podjęcia decyzji o zmianie harmonogramu konopi w ciągu kilku tygodni, dwupartyjni kongresowi ustawodawcy wzywają Trumpa do wykonania tej pracy.
–
MEDCAN24 śledzi setki ustaw dotyczących konopi indyjskich, psychodelików i polityki narkotykowej w stanowych organach ustawodawczych i Kongresie w tym roku. Zwolennicy Patreon, którzy zobowiązali się do co najmniej 25 USD miesięcznie, otrzymują dostęp do naszych interaktywnych map, wykresów i kalendarza przesłuchań, dzięki czemu nie przegapią żadnych wydarzeń.
Dowiedz się więcej o naszym narzędziu do śledzenia ustaw dotyczących marihuany i zostań zwolennikiem Patreon, aby uzyskać dostęp.
–
Oddzielnie, nowy komitet polityczny, który dzieli tego samego skarbnika, co własny super PAC Trumpa, naciska na prezydenta, aby podążał za zmianą harmonogramu marihuany, publikując reklamę, która podkreśla jego poprzednie poparcie dla reformy na szlaku kampanii.
Skarbnik PAC, Charles Gantt, jest tą samą osobą, która została wymieniona jako skarbnik komitetu politycznego Trumpa, MAGA Inc, który niedawno poinformował o otrzymaniu 1 miliona dolarów od PAC przemysłu marihuany, wspieranego przez wiele dużych firm zajmujących się konopiami indyjskimi.
Ten komitet, American Rights and Reform PAC, osobno opublikował w maju reklamy, które atakowały politykę byłego prezydenta Joe Bidena w zakresie marihuany, co było pozorną próbą skłonienia Trumpa do pójścia dalej w tej kwestii.
Oddzielnie, post, który niedawno krążył w mediach społecznościowych wydaje się pokazywać, że MAGA Inc., która jest również określana jako Make America Great Again Inc. sama stworzyła reklamę, która zachwala poparcie Trumpa dla „zdroworozsądkowej reformy”, takiej jak usunięcie marihuany z Wykazu I CSA i pozwolenie stanom na ustalanie własnej polityki.
Reklama kończy się jednak słowami narratora „Donald Trump na prezydenta”, co wskazuje, że mogła zostać przygotowana przed wyborami w 2024 roku.
Właściciel dużej firmy ogrodniczej Scotts Miracle-Gro powiedział niedawno, że Trump powiedział mu bezpośrednio „wiele razy” od czasu objęcia urzędu, że zamierza przeprowadzić proces zmiany harmonogramu marihuany.
Były pełniący obowiązki szefa Drug Enforcement Administration (DEA) Trumpa również niedawno przewidział, że administracja wkrótce „wkopie się” w konflikt między stanem a federalną polityką dotyczącą marihuany, podkreślając potrzebę „wyeliminowania zamieszania, a nie tworzenia go” w trakcie zmiany harmonogramu.
Tymczasem Terrence Cole, który został zaprzysiężony w zeszłym miesiącu jako nowy administrator DEA, odmówił umieszczenia zmiany harmonogramu na liście „strategicznych priorytetów” agencji, która zamiast tego koncentrowała się na egzekwowaniu przepisów dotyczących zwalczania handlu ludźmi, meksykańskich karteli, łańcucha dostaw fentanylu, przemocy napędzanej narkotykami, kryptowalut, ciemnej sieci i wielu innych sprawach.
Dzieje się tak pomimo faktu, że Cole powiedział podczas przesłuchania potwierdzającego w kwietniu, że zbadanie rządowej propozycji zmiany harmonogramu marihuany będzie „jednym z moich pierwszych priorytetów” po objęciu urzędu.
W zeszłym tygodniu były sekretarz prasowy Białego Domu Sean Spicer przewidział, że Trump nie zalegalizuje marihuany, choć jest to kwestia odrębna od rozważanej obecnie propozycji zmiany harmonogramu.
Tymczasem strategiczna firma konsultingowa i badawcza związana z Trumpem – Fabrizio, Lee & Associates, LLC – przeprowadziła ankietę wśród zarejestrowanych wyborców, która wykazała, że większość Republikanów popiera różne reformy dotyczące konopi indyjskich.
W międzyczasie w Indianie utworzona przez stan komisja badawcza w 2023 r. zaleciła ustawodawcom zezwolenie na program pilotażowy psilocybiny w celu zbadania terapii wspomaganej psychedelikami w zakresie zdrowia psychicznego podczas tegorocznej sesji legislacyjnej, doradzając, aby „Zgromadzenie Ogólne Indiany przyjęło podejście, które zapewnia równowagę między dostępem, badaniami i ostrożnością”.
Zdjęcie dzięki uprzejmości Philipa Steffana.




