Kolumbijscy ustawodawcy wstępnie zatwierdzili projekt ustawy legalizującej marihuanę na poziomie krajowym – komisja Izby Reprezentantów podjęła pierwszy krok w szeroko zakrojonym procesie legislacyjnym mającym na celu wprowadzenie reformy.
Pierwszy Komitet Izby Reprezentantów przyjął w zeszłym tygodniu ustawę autorstwa Rep. Alejandro Ocampo, umożliwiając jej rozpatrzenie w pełnym składzie izby.
Z uwagi na fakt, że ustawa ta miałaby zmienić konstytucję kraju, musi ona przejść przez rygorystyczny, dwuletni proces. Zarówno Izba Reprezentantów, jak i Senat będą musiały uchwalić ustawę w dwóch kolejnych sesjach, przeprowadzając w sumie osiem głosowań.
Prezydent Gustavo Petro ze swojej strony popiera legalizację marihuany – i wywiera presję na ustawodawców, aby przyspieszyli reformę. Pod koniec 2023 r. powiedział, że prawodawcy, którzy głosowali za odłożeniem ustawy legalizacyjnej na półkę w tamtym roku pomogło tylko w utrwaleniu nielegalnego handlu narkotykami i przemocy związanej z nieuregulowanym handlem.
Po niedawnym nalocie na nielegalną uprawę konopi indyjskich Gustavo ponownie skrytykował Kongres za to, że do tej pory nie wdrożył regulowanego rynku, który mógłby zakłócić działalność karteli czerpiących zyski ze sprzedaży marihuany.
„Gdyby Kongres zalegalizował marihuanę, nie mielibyśmy bandyty zabijającego niepotrzebnie skromnych Kolumbijczyków”, powiedział we wtorek w mediach społecznościowych.
Ustawodawcy prawie uchwalili wcześniejszą wersję środka legalizacyjnego w 2023 r., ale utknęła ona w końcowej fazie w Senacie podczas ostatniej sesji, co sprawiło, że zwolennicy musieli ponownie rozpocząć długi proces legislacyjny jeszcze w tym samym roku.
Obecnie proces ten został wznowiony wraz z projektem ustawy, która miałaby zmienić konstytucję w celu „uznania i zagwarantowania podstawowych praw do swobodnego rozwoju osobowości, prywatności, zdrowia, równości i niedyskryminacji”, zgodnie z przetłumaczonym streszczeniem.
„Oczywiste jest, że reforma konstytucyjna zezwalająca na lecznicze, naukowe i dla dorosłych stosowanie konopi indyjskich i ich pochodnych jest nie tylko stosowna, ale także konieczna, aby rozwiązać sprzeczności i niespójności, które utrzymują się obecnie w naszym systemie prawnym” – czytamy w raporcie na temat projektu ustawy przedłożonym Pierwszej Komisji. „Co więcej, Kolumbia musi dołączyć do obecnych światowych stanowisk, które znalazły, w dekryminalizacji i legalizacji posiadania i konsumpcji, znacznie skuteczniejsze strategie radzenia sobie z dotychczas nieskuteczną walką z narkotykami”.
The rachunek który był zaawansowany w komisji, jako pierwszy poinformował przez Infobae, sprawiłoby, że dorośli mieliby konstytucyjne prawo do posiadania marihuany. Dozwolona byłaby również sprzedaż komercyjna, „pod warunkiem uzyskania licencji i/lub zezwoleń udzielonych przez właściwy organ, bez uszczerbku dla osobistej uprawy dozwolonej przez prawo” – czytamy w tekście ustawy.
Przewiduje się również, że reklama produktów z marihuaną będzie zabroniona, „z wyjątkiem kampanii mających na celu zapobieganie konsumpcji oraz tych o charakterze informacyjnym i edukacyjnym w mediach o ograniczonym zasięgu, skierowanych do odbiorców w wieku legalnym”. Publiczna konsumpcja również pozostanie zakazana.
Ministerstwo Zdrowia i Ochrony Socjalnej będzie odpowiedzialne za opracowanie zasad promujących bezpieczeństwo publiczne i edukację w zakresie konopi indyjskich w ciągu sześciu miesięcy od uchwalenia ustawy.
Propozycja ta umożliwiłaby również poszczególnym gminom nakładanie podatku na sprzedaż marihuany, niezależnie od krajowego podatku od sprzedaży, a dochody wspierałyby wysiłki na rzecz zdrowia i edukacji. Kongres odgrywałby rolę w nadzorowaniu terytorialnej polityki podatkowej.
„Kolumbijski Kongres ma nieocenioną okazję do promowania kompleksowego rozwoju swoich terytoriów i wzmocnienia edukacji, zdrowia publicznego i podejścia do praw człowieka w kraju” – czytamy w raporcie. „Regulacja konopi indyjskich dla dorosłych nie tylko otworzy nowe drogi dla postępu gospodarczego w różnych regionach, ale także skieruje zasoby do systemów opieki zdrowotnej i edukacji, które mają fundamentalne znaczenie dla dobrobytu społecznego”.
„Inicjatywa ta stanowi decydujący krok w kierunku modernizacji polityki publicznej, dostosowując Kolumbię do międzynarodowych trendów, które okazały się skuteczne w ograniczaniu przestępczości i przemocy związanej z nielegalnym rynkiem narkotykowym. Poprzez regulację konopi indyjskich dla dorosłych, poczyniono postępy w ochronie praw podstawowych i budowaniu bardziej sprawiedliwego i bezpiecznego środowiska dla wszystkich Kolumbijczyków”.
At wysłuchanie publiczne w panelu senackim w 2022 r. Minister sprawiedliwości Néstor Osuna powiedział, że Kolumbia padła ofiarą „nieudanej wojny, która została zaprojektowana 50 lat temu i z powodu absurdalnego prohibicjonizmu przyniosła nam wiele krwi, konfliktów zbrojnych, mafii i przestępczości”.
Ponadto, po wizycie w USA w 2023 r., kolumbijski prezydent przypomniał sobie zapach marihuany unoszący się na ulicach Nowego Jorku, wspominając o „ogromnej hipokryzji” legalnej sprzedaży konopi indyjskich odbywającej się obecnie w kraju, który zapoczątkował globalną wojnę narkotykową dekady temu.
Petro wziął również wiodącą rolę na konferencji w sprawie narkotyków w Ameryce Łacińskiej i na Karaibach w 2023 r. , zauważając, że Kolumbia i Meksyk „są największymi ofiarami tej polityki”, porównując wojnę narkotykową do „ludobójstwa”.
W 2022 roku Petro wygłosił przemówienie na posiedzeniu Organizacji Narodów Zjednoczonych , wzywając kraje członkowskie do fundamentalnej zmiany podejścia do polityki narkotykowej i zniesienia prohibicji.
Mówił także o perspektywach legalizacji marihuany w Kolumbii jako jednego ze sposobów zmniejszenia wpływu nielegalnego rynku. Zasygnalizował również, że po zmianie polityki powinno nastąpić zwolnienie osób, które obecnie przebywają w więzieniach za marihuanę.
Element obrazu dzięki uprzejmości Bryan Pocius .



