„Myślę, że jest szczery apetyt ze strony wystarczającej liczby członków rady, którzy zdają sobie sprawę, że istnieją pewne problemy, którymi należy się zająć w tej branży”.
Rebecca Rivas, Missouri Independent
Ostateczne głosowanie nad ustawą hrabstwa St. Louis mającą na celu uregulowanie odurzających produktów z konopi utknęło w martwym punkcie we wtorek wieczorem po tym, jak około tuzina właścicieli firm i lobbystów sprzeciwiło się jej na posiedzeniu rady hrabstwa.
Sponsor ustawy, radna hrabstwa St. Louis Lisa Clancy, powiedziała The Independent w środę rano, że planuje ponownie przeanalizować język ustawy i zorganizuje publiczne przesłuchanie nie później niż pod koniec września.
„Nie wiem jeszcze, jak wygląda ostateczna wersja” – powiedziała Clancy – „ale myślę, że jest szczery apetyt ze strony wystarczającej liczby członków rady, którzy uznają, że istnieją pewne problemy, którymi należy się zająć w związku z tą branżą i niektórymi produktami na rynku”.
W styczniu Clancy zaproponował ustawę zakazującą sprzedaży poza aptekami produktów takich jak napoje i produkty spożywcze, które są często oznaczane jako „Delta-9” lub „Delta-8” pochodzące z konopi.
Jeśli ustawa weszłaby w życie, skutecznie zakazałaby sprzedaży tych produktów w największym hrabstwie Missouri.
Departament zdrowia hrabstwa miałby za zadanie egzekwowanie przepisów, w tym przejmowanie i niszczenie produktów.
Brian Riegel, właściciel dwóch firm produkujących odurzające konopie w Missouri, powiedział we wtorek, że zachęca radę do uregulowania produktów, ale nie do ich zakazania.
„Być może możemy wykorzystać tę platformę… aby zachęcić stan do uregulowania tej kwestii we właściwy sposób, a nie zdelegalizowania jej” – powiedział Riegel. „To doprowadzi do powstania czarnego rynku większego niż kiedykolwiek widzieliśmy, ponieważ już tu jest”.
Przez ostatnie trzy lata ustawodawcy w Missouri próbowali uchwalić przepisy, które wprowadziłyby produkty THC pochodzące z konopi w te same ramy regulacyjne, co marihuana. Propozycje te spotkały się z ostrym sprzeciwem, zwłaszcza ze strony stowarzyszeń reprezentujących sklepy spożywcze, firmy konopne i weteranów.
Wiosną tego roku republikański senator stanowy Nick Schroer z Defiance zaproponował wyjątek dla napojów o niskiej dawce THC, które są sprzedawane w barach i sklepach monopolowych w Missouri od siedmiu lat. Nadal wymagało to, aby takie rzeczy jak żelki o wysokiej dawce, kwiaty THCA i vape były sprzedawane tylko w aptekach marihuany.
Projekt ustawy Schroera został odrzucony przez senator Karlę May i innych demokratycznych senatorów z St. Louis, którzy argumentowali, że stworzy on monopol dla przemysłu marihuany i zaszkodzi małym firmom.
Konopie naturalnie zawierają bardzo mało THC, odurzającego składnika kojarzonego głównie z marihuaną. Potencjał ten można jednak zwiększyć za pomocą pewnych badań naukowych.
Podczas gdy produkty z marihuany muszą być sprzedawane w aptekach oraz uprawiane i wytwarzane w obiektach regulowanych przez państwo, odurzające produkty z konopi są całkowicie nieuregulowane przez żadną agencję rządową od 2018 roku – kiedy Kongres uchwalił ustawę Farm Bill, która zalegalizowała konopie.
St. Louis City NAACP wystosowała list do rady, w którym stwierdziła, że jej członkowie „solidaryzują się” z May, ponieważ sprzeciwiała się ona przepisom, które miały taki sam język jak Clancy.
„Chociaż uznajemy wysiłki mające na celu promowanie bezpieczeństwa publicznego, jesteśmy poważnie zaniepokojeni, że ustawa ta będzie miała nieproporcjonalny wpływ na małe, często należące do mniejszości firmy – sklepy z wapnem, sklepy ogólnospożywcze i niezależni detaliści – które legalnie weszły na rynek konopi pod ochroną federalnej ustawy rolnej z 2018 r.” – czytamy w liście NAACP.
Kiedy Clancy wstrzymała głosowanie nad ustawą we wtorek wieczorem, powiedziała, że jej celem jest ochrona zdrowia publicznego. Powiedziała jednak, że rozumie, że „wciąż jest kilka dyskusji, które muszą się odbyć”.
W zeszłym miesiącu powiedziała The Independent, że najbardziej martwi się o produkty spożywcze, które wyglądają jak cukierki i są sprzedawane w miejscach dostępnych dla dzieci. Powiedziała, że jej ustawa nie zakazuje produktów nietrzeźwych, takich jak seltzery CBD lub balsamy.
Kilka osób zeznało we wtorek, że ustawa Clancy doprowadziłaby do bankructwa firm. Clancy powiedziała The Independent w środę, że zarzuty te są „bezpodstawne”.
„Nie mamy danych, które by to potwierdzały” – powiedziała. „Wiele z tych firm nie mówi, że istniały na długo przed ustawą rolną z 2018 roku”.
Ta historia została po raz pierwszy opublikowana przez Missouri Independent.
Zdjęcie dzięki uprzejmości Pexels.



