Ludzie, którzy używali psychodelików podczas szczytu pandemii COVID-19 wykazali „poprawę zdrowia psychicznego”, potwierdzając ideę, że „korzystny wpływ na nastrój i lęk związany z tymi substancjami może wykraczać poza kontrolowane warunki”, które mogą mieć również zastosowanie w momentach „globalnego kryzysu”, zgodnie z nowym badaniem.
Naukowcy z Imperial College London postanowili zbadać, w jaki sposób stosowanie różnych leków wpłynęło na wyniki zdrowia psychicznego w czasie pandemii, opierając się na danych ankietowych mieszkańców Wielkiej Brytanii z lat 2019-2022.
Badanie wykazało, że osoby zażywające narkotyki „miały średnio gorsze wyniki w zakresie zdrowia psychicznego w porównaniu z osobami nie zażywającymi narkotyków we wszystkich punktach czasowych”. Ale ludzie, którzy używali psychodelików i marihuany „wykazali średnią poprawę w zakresie depresji, lęku i ogólnego stanu zdrowia psychicznego od okresu przed pandemią do stycznia 2022 r., stając się na równi z grupą nie zażywającą narkotyków”.
Co ciekawe, badanie, które otrzymało wsparcie od finansowanego przez rząd Wielkiej Brytanii National Institute for Health Research, stwierdziło, że poprawa ta nie pojawiła się w przypadku „użytkowników wyłącznie konopi indyjskich, których gorsze wyniki w zakresie zdrowia psychicznego utrzymywały się”.
„Ci, którzy używali psychodelików, mogli doświadczyć pewnej poprawy zdrowia psychicznego w czasie pandemii, co potwierdza koncepcję, że korzystny wpływ na nastrój i lęk związany z tymi substancjami może wykraczać poza kontrolowane warunki” – stwierdzili autorzy badania.
Ustalenia oparto na ankietach obejmujących 377 678 respondentów w okresie od grudnia 2019 r. do marca 2022 r. Zostały one podzielone na sześć klastrów: Osoby, które używały tylko konopi indyjskich, konopi indyjskich i kokainy, tylko kokainy, psychodelików i konopi indyjskich, wielu narkotyków i żadnych narkotyków.
„Naturalistyczne stosowanie psychodelików wiąże się z długoterminową poprawą lęku i depresji w czasach globalnego kryzysu”.
„Zdrowie psychiczne w większości klastrów używania narkotyków pozostawało stabilne w czasie, z wyjątkiem klastra psychodelików i konopi indyjskich” – stwierdzono w badaniu. „Podczas obserwacji, grupa ta wykazała znaczną poprawę w obrębie badanego. Porównując dane sprzed ograniczeń do stycznia 2022 r., osoby z tej grupy miały znacznie gorsze wyniki w zakresie depresji i zdrowia psychicznego niż osoby nieużywające narkotyków na początku badania, ale różnice te zmniejszały się z czasem, bez znaczących różnic w stosunku do osób nieużywających narkotyków pozostających w okresie obserwacji”.
„Wyniki dotyczące lęku również znacznie spadły w tym klastrze, chociaż różnice w stosunku do osób nie przyjmujących narkotyków nie osiągnęły istotności statystycznej ani na początku badania, ani po jego zakończeniu” – napisano. „Dalsze analizy sugerują, że może to być spowodowane tym, że osoby w tym klastrze generalnie używały mniej narkotyków do stycznia 2022 r. w porównaniu z ich poziomem wyjściowym sprzed pandemii. Natomiast osoby używające wyłącznie konopi indyjskich konsekwentnie wykazywały gorsze zdrowie psychiczne we wszystkich objawach w porównaniu z osobami nieużywającymi narkotyków, co sugeruje, że zmiana wyników zdrowia psychicznego może być związana z dodatkowym użyciem psychedelików w tym klastrze”.
Naukowcy stwierdzili, że obserwacja dotycząca psychodelików „jest zgodna z wcześniejszymi odkryciami, które łączą naturalistyczne stosowanie psychodelików z poprawą zdrowia psychicznego”.
Badanie przedstawia również „kilka istotnych wyjaśnień” tego trendu.
„Na poziomie populacji osoby zażywające narkotyki mają gorsze zdrowie psychiczne niż osoby nie zażywające narkotyków – i może być tak, że (nowe) zażywanie psychodelików, choć ogólnie mniej narkotyków, w czasach kryzysu, normalizuje te różnice”. „Innym możliwym wyjaśnieniem jest to, że kontekst ma większy wpływ na działanie psychodelików niż na działanie innych narkotyków”.
Badanie ma jednak pewne ograniczenia, w tym fakt, że było „w pełni zautomatyzowane online”, więc naukowcy „nie przeprowadzili wywiadów, które są czasami wykorzystywane do dostarczenia kompleksowych danych wyjściowych na temat historii zażywania narkotyków przez uczestników, co ogranicza naszą zdolność do oceny wpływu wcześniejszego zażywania narkotyków na zdrowie psychiczne”.
„Na przykład nie zebraliśmy danych dotyczących dawkowania, częstotliwości lub kontekstu zażywania narkotyków, które są prawdopodobnie ważne w określaniu wyników w zakresie zdrowia psychicznego, ani nie zebraliśmy konkretnych informacji na temat innych narkotyków, które osoby mogą zażywać w Wielkiej Brytanii, takich jak amfetamina” – powiedzieli.
„Przyszłe badania powinny zbadać, czy zaobserwowane zmiany w zdrowiu psychicznym w klastrze psychodelików i konopi indyjskich są spowodowane zmianami w stosowaniu konopi indyjskich, psychodelików lub ich połączonymi efektami, szczególnie biorąc pod uwagę ich powszechne jednoczesne stosowanie; lub czy są one wynikiem innych synergicznych lub niezależnych czynników (takich jak jakość relacji międzyludzkich, jednoczesne leczenie zaburzeń nastroju lub zmiany stylu życia)” – podsumowano badanie.
Tymczasem inne niedawne badanie wykazało, że przyjmowanie dużej dawki LSD w połączeniu z terapią wspomagającą doprowadziło do „większego zmniejszenia depresji” wśród pacjentów w porównaniu z tymi, którzy otrzymali niską dawkę psychodeliku.
Oddzielny przegląd naukowy dotyczący psychodelików jako możliwego leczenia zaburzeń związanych z używaniem substancji psychoaktywnych wykazał, że psychoterapia wspomagana psylocybiną „wykazała znaczne zmniejszenie spożycia alkoholu i wysoki wskaźnik zaprzestania palenia” i może potencjalnie zmniejszyć uzależnienie od opioidów.
Tymczasem w 2023 r. National Institute on Drug Abuse (NIDA) ogłosił rundę finansowania w wysokości 1,5 miliona dolarów na dalsze badania nad psychodelikami i uzależnieniami.
Inne niedawne badania sugerowały również, że psychodeliki mogą odblokować obiecujące nowe ścieżki leczenia uzależnień. Pierwsza w swoim rodzaju analiza przeprowadzona w 2023 r. dała nowy wgląd w to, jak dokładnie działa terapia wspomagana psychedelikami u osób z zaburzeniami związanymi z używaniem alkoholu.
Tymczasem w ubiegłym roku National Center for Complementary and Integrative Health (NCCIH), które jest częścią National Institutes of Health, zidentyfikowało leczenie zaburzeń związanych z używaniem alkoholu jako jedną z wielu możliwych korzyści psilocybiny, mimo że substancja ta pozostaje substancją kontrolowaną z Wykazu I zgodnie z prawem Stanów Zjednoczonych.
Agencja zwróciła uwagę na badanie z 2022 roku, które „sugerowało, że psilocybina może być pomocna w leczeniu zaburzeń związanych z używaniem alkoholu”. Badanie wykazało, że osoby poddane terapii wspomaganej psilocybiną miały mniej dni intensywnego picia w ciągu 32 tygodni niż grupa kontrolna, co według NCCIH „sugeruje, że psilocybina może być pomocna w zaburzeniach związanych z używaniem alkoholu”.
Wysokie dawki LSD prowadzą do „większej redukcji depresji” w porównaniu z niskimi dawkami psychodeliku, jak wynika z nowych badań
Elementy zdjęcia dzięki uprzejmości carlosemmaskype i Apollo.



