Były sekretarz prasowy Białego Domu Sean Spicer i dziennikarz Mark Halperin są przeciwnego zdania, jeśli chodzi o kwestię legalizacji marihuany pod rządami prezydenta Donalda Trumpa.
Podczas jednego z odcinków swojego podcastu The Morning Meeting, obaj skomentowali rozporządzenie wykonawcze, które prezydent podpisał w czwartek, zezwalając na kryptowalutę na kontach emerytalnych 401K.
Spicer, który służył podczas pierwszej kadencji Trumpa, powiedział, że gdyby ktoś powiedział mu 10 lat temu, że 79-letni prezydent GOP będzie „liderem w dziedzinie kryptowalut i sztucznej inteligencji”, nie uwierzyłby w to, mówiąc „nie ma mowy”, ponieważ „Demokraci przejęliby obie te kwestie”.
Halperin odpowiedział, że „pominąłeś również legalizację marihuany”, rozpoczynając 30-sekundową rozmowę, w której obaj dyskutowali o tej możliwości.
Spicer: „Cóż, nie dostaniemy – to się nie stanie. Tak się nie stanie”.
Halperin: „Oh, będzie. Oh, będzie.”
Spicer: „Nie, nie pod rządami tego prezydenta. Nie, nie, nie”.
Halperin: „Będzie”.
Spicer: „Nie zrobi tego, nie”.
Podczas gdy Trump poparł zmianę harmonogramu konopi indyjskich – a także dostęp do bankowości przemysłowej i inicjatywę legalizacji na poziomie stanowym na Florydzie – na szlaku kampanii, nie poparł publicznie legalizacji federalnej.
Ale ludzie z kręgów Trumpa podali mieszane oceny tego, co, jeśli w ogóle, zrobi on proaktywnie, aby przyspieszyć reformę polityki dotyczącej konopi indyjskich w ogóle. Niektórzy interesariusze z branży wydają się jednak nieco entuzjastycznie nastawieni do możliwości, że spełni on swoje obietnice z kampanii.
Przykład: Nowo opublikowane dokumenty Federalnej Komisji Wyborczej (FEC) pokazują, że komitet polityczny finansowany przez przemysł marihuany przekazał 1 milion dolarów na super PAC Trumpa MAGA Inc. w pierwszej połowie tego roku.
PAC zgłosił również wydatek w wysokości 120 500 USD na rzecz strategicznej firmy konsultingowej i badawczej powiązanej z Trumpem, Fabrizio, Lee & Associates, LLC, za usługi „prawne”. Ta sama firma przeprowadziła ankietę wśród zarejestrowanych wyborców, która wykazała, że większość Republikanów popiera różne reformy dotyczące konopi indyjskich, które są promowane na stronie internetowej PAC.
Właściciel dużej firmy ogrodniczej Scotts Miracle-Gro powiedział niedawno, że Trump powiedział mu bezpośrednio „wiele razy” od czasu objęcia urzędu, że zamierza przeprowadzić proces zmiany harmonogramu marihuany.
Wcześniejsze rejestry FEC wykazały również, że Trulieve i Curaleaf przekazały łącznie 1 milion dolarów na komitet inauguracyjny Trumpa po jego wyborach w listopadzie ubiegłego roku.
Były pełniący obowiązki szefa Drug Enforcement Administration (DEA) Trumpa również niedawno przewidział, że administracja wkrótce „wkopie się” w konflikt między stanem a federalną polityką dotyczącą marihuany, podkreślając potrzebę „wyeliminowania zamieszania, a nie tworzenia go” w trakcie zmiany harmonogramu.
Tymczasem Terrence Cole, który został zaprzysiężony w zeszłym miesiącu jako nowy administrator DEA, odmówił umieszczenia zmiany harmonogramu na liście „strategicznych priorytetów” agencji, która zamiast tego koncentrowała się na egzekwowaniu przepisów dotyczących zwalczania handlu ludźmi, meksykańskich karteli, łańcucha dostaw fentanylu, przemocy napędzanej narkotykami, kryptowalut, ciemnej sieci i wielu innych sprawach.
Dzieje się tak pomimo faktu, że Cole powiedział podczas przesłuchania potwierdzającego w kwietniu, że zbadanie rządowej propozycji zmiany harmonogramu marihuany będzie „jednym z moich pierwszych priorytetów” po objęciu urzędu.
Przed zaprzysiężeniem Cole’a w środę, Senat dzień wcześniej ostatecznie zatwierdził nominację Trumpa. Niemal natychmiast po tym, główne stowarzyszenie przemysłu marihuany ponowiło nacisk na poczynienie postępów w długo wstrzymywanym federalnym procesie zmiany harmonogramu konopi indyjskich.




